Często zdarza się, że jedziemy przez obszar zabudowany przez wiele kilometrów i w końcu już nie wiemy, czy jesteśmy na obszarze zabudowanym, czy wyjechaliśmy z niego. Przyspieszać czy nie ryzykować? Aż nagle widzimy, że po drugiej stronie jezdni stoi znak D-42 "obszar zabudowany" – to by znaczyło, że skoro jadącym z przeciwka się zaczyna, to mi właśnie kończy się obszar zabudowany. To jednak może być błąd.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Po jednej stronie znak wjazdu na obszar zabudowany, a po drugiej... nic. Czy znak D-42 dla jadących z przeciwka oznacza koniec obszaru zabudowanego?
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Znak D-42 oznacza, że wjeżdżamy w obszar zabudowany, a to wiąże się ze zmianą limitu prędkości: jeśli nie ma innych znaków mówiących o limicie prędkości, to za znakiem D-42 obowiązuje 50 km na godz. To bardzo istotna informacja – jeśli kierowca nie wie, że jedzie przez obszar zabudowany, może łatwo przekroczyć dozwoloną prędkość o 40 km na godz. i więcej, a to oznacza bardzo poważne konsekwencje.
Tyle że czasami, zwłaszcza będąc na obcym terenie, można się pogubić. W końcu już nie wiemy, czy jedziemy przez obszar zabudowany, czy też już z niego wyjechaliśmy i zaczynamy nerwowo rozglądać się wokół siebie, zerkając także na znaki przeznaczone dla kierowców jadących w przeciwnym kierunku. To jednak błąd.
Jaki znak informuje o końcu obszaru zabudowanego?
Czytelne oznakowanie końca obszaru zabudowanego; po drugiej stronie jezdni dla kierowców jadących z przeciwnego kierunku stoi znak D-42 mówiący o początku obszaru zabudowanego – w tym przypadku umieszczony wspólnie ze znakiem mówiącym o początku miejscowości
Policja/Ministerstwo Infrastruktury
O końcu obszaru zabudowanego mówi znak D-43. Przepis jest dość jasny:
Znak D-42 „obszar zabudowany” oznacza wjazd na obszar zabudowany. Znak D-43 „koniec obszaru zabudowanego” oznacza wyjazd z obszaru zabudowanego.
Również wjeżdżając na autostradę albo na drogę ekspresową możemy być pewni, że odpuszczamy obszar zabudowany, zresztą i w takim miejscu – przy wjeździe na ekspresówkę – powinien stać znak D-43.
Gdy obszar zabudowany obejmuje sąsiednie miejscowości, kierowcy się gubią
Początek obszaru zabudowanego po jednej stronie i „brak końca” po drugiej? Tak ma być – bo obszar zabudowany w tym miejscu ani się nie kończy, ani nie zaczyna
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Wątpliwości pojawiają się, gdy obszar zabudowany wyznaczony jest na bardzo dużym obszarze albo gdy te obszary ze sobą sąsiadują. Często po kilku-kilkunastu kilometrach jazdy kierowcy nie są już pewni, czy wyjechali z obszaru zabudowanego czy jeszcze nie. I w tym momencie łatwo jest wpaść w pułapkę własnego sprytu.
Może się bowiem zdarzyć, że kierowcy jadący w przeciwnym kierunku widzą po swojej prawej stronie znak D-42 "obszar zabudowany", a my ten znak widzimy w lusterku wstecznym – bo to znak dla jadących z przeciwka. Można by pomyśleć: skoro im się zaczyna obszar zabudowany, tzn., że tu jest granica obszaru zabudowanego, ja z niego właśnie wyjeżdżam i mogę dodać gazu. Niestety, to tak nie działa. Znak D-42 może mieć jedynie funkcję przypominającą, co z przepisów, do których dociera większość kierowców, zupełnie nie wynika. Przepisy bardziej szczegółowe umieszczone są w rozporządzeniu zasadniczo przeznaczonym dla drogowców, które mówi, w jakich miejscach należy ustawiać znaki. A ten konkretny przepis brzmi:
Jeżeli obszar zabudowany obejmuje sąsiadujące miejscowości, to na ich granicy nie umieszcza się znaku D-43, a w odległości do 50 m za znakiem E-17a (zielona tablica z nazwą miejscowości – red.) wskazującym wjazd do następnej miejscowości umieszcza się znak D-42 stanowiący potwierdzenie kontynuacji obszaru zabudowanego.
Nie jest w każdym razie tak, że jeśli po drugiej stronie drogi dla jadących z przeciwka stoi znak D-42, to oznacza on jednocześnie granicę obszaru zabudowanego: nic z tych rzeczy – może tak być, ale wcale nie musi. Dopóki nie widzimy znaku D-43, powinniśmy przyjąć, że jedziemy przez obszar zabudowany. Bardzo często przypomnienie o kontynuacji zabudowanego umieszczany jest tylko po jednej stronie drogi; ci kierowcy, którzy starają się kontrolować sytuację, oglądając znaki dla jadących z przeciwka, ryzykują.
Jakie jeszcze znaczenie ma znak D-42?
Znak mówiący o początku obszaru zabudowanego ma jeszcze inne funkcje, o których wielu kierowców nie wie. Przykładowo:
Znak zakazu umieszczony pod znakiem D-42 oznacza, że zakaz obowiązuje do znaku D-43 lub E-18a, z wyjątkiem odcinka drogi, na którym został on zmieniony lub odwołany innym znakiem. To oznacza, że jeśli znakiem mówiącym o początku obszaru zabudowanego widzimy np. znak ograniczający prędkość, to ograniczenie prędkości wyrażone tym znakiem obowiązuje do końca obszaru zabudowanego lub do końca miejscowości (znak E-18a to przekreślona zielona tablica z nazwą miejscowości);
Dobrze tłumaczy to rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych:
Znak zakazu umieszcza się pod znakiem D-42 w celu wprowadzenia zakazu obowiązującego w całym obszarze zabudowanym, z wyjątkiem odcinków dróg, na których zakaz został zmieniony lub uchylony innym znakiem. Znaki zakazu umieszcza się pod wszystkimi znakami D-42 wyznaczającymi dany obszar zabudowany. Zakaz nie musi być odwołany znakiem oznaczającym koniec zakazu; jego uchylenie oznacza znak D-43 lub – w przypadku, gdy obszary dwóch miejscowości łączą się i nie stosuje się znaku D-43 – znak E-18a.
Znaki D-42 oraz D-43 odwołują ograniczenia prędkości wyrażone znakami B-33.
Znak B-33 – ograniczenie prędkości
Auto Świat
Przepis dla drogowców brzmi:
Jeżeli za znakiem określającym początek lub koniec obszaru zabudowanego ma obowiązywać prędkość wyrażona umieszczonym wcześniej znakiem B-33, to znak z taką prędkością należy powtórzyć za znakiem D-42 lub D-43.