Polski kierowca może początkowo uznać, że policjant chce ominąć przedmioty leżące na jezdni albo... ma problem z prowadzeniem samochodu. Tymczasem radiowóz przemieszczający się od jednej krawędzi jezdni do drugiej wysyła bardzo czytelny komunikat: kierowca powinien natychmiast zwolnić, zwiększyć odstęp i pozostać za pojazdem policji.
Taki manewr mundurowych możemy dostrzec zwłaszcza podczas wakacyjnych, tranzytowych przejazdów niemieckimi autostradami. Jeśli wjedzie przed ciebie radiowóz z włączonymi niebieskimi światłami, zacznie stopniowo wytracać prędkość i "malować szlaczki", wiedz, że coś się dzieje. Policjanci celowo uniemożliwiają kierowcom przedostanie się przed patrol, bo tworzą bufor przed zagrożeniem, do którego zbliża się kolumna aut.
Dlaczego radiowóz jedzie slalomem na autostradzie?
Policja może zastosować taki manewr na wielopasmowej autostradzie w różnych sytuacjach. Przykład? Kilkaset metrów dalej doszło do wypadku, na jezdni leży zgubiony przez ciężarówkę ładunek, fragment rozbitego samochodu albo zwierzę. Powodem mogą być również prace prowadzone na drodze lub konieczność zabezpieczenia miejsca, w którym funkcjonariusze i ratownicy muszą wyjść z pojazdów.
Przesada? Przy dużej prędkości nawet niewielki przedmiot leżący na asfalcie może doprowadzić do poważnego zdarzenia, a gwałtowne hamowanie całej kolumny samochodów stwarza ryzyko karambolu. To z tego powodu radiowóz nie zatrzymuje ruchu od razu, ale stopniowo ogranicza tempo jazdy, dając kierowcom czas na bezpieczne wytracenie prędkości.
Ajdin Kamber / Shutterstock
Korek na niemieckiej autostradzie
Co zrobić, gdy policja jedzie zygzakiem?
Najważniejsza jest spokojna i przewidywalna reakcja. Należy zdjąć nogę z gazu, unikać gwałtownego hamowania i zwiększyć odstęp od poprzedzającego pojazdu. Włączenie świateł awaryjnych pomoże ostrzec osoby jadące z tyłu o spowolnieniu ruchu.
Czego nie wolno robić? Pod żadnym pozorem nie należy próbować omijać radiowozu — ani innym pasem, ani poboczem. Patrol "maluje szlaczki" po to, żeby nikt nie przedostał się na zabezpieczany odcinek. Podobnie jak w Polsce, w Niemczech polecenia policjantów mają pierwszeństwo przed znakami i ogólnymi zasadami ruchu — jazda zygzakiem to właśnie jedno z poleceń.
Zygzak nie zdejmuje obowiązku utworzenia korytarza życia
Jeżeli ruch bardzo zwolni lub całkowicie się zatrzyma, kierowcy powinni bezzwłocznie utworzyć korytarz życia. Samochody na lewym pasie zjeżdżają maksymalnie w lewo, a pojazdy na wszystkich pozostałych pasach przesuwają się w prawo.
Nie należy czekać na przyjazd pierwszych jednostek ratowniczych — według ADAC w Niemczech korytarz trzeba tworzyć już wtedy, gdy ruch zaczyna odbywać się w tempie pieszego. Pas awaryjny powinien pozostać wolny, chyba że policja nakaże inaczej albo jego wykorzystanie jest konieczne do utworzenia przejazdu dla służb.
Kinek00 / Shutterstock
Radiowóz niemieckiej policji
Na koniec warto dodać, że radiowóz jadący zygzakiem nie zawsze doprowadzi nas do całkowitego zatrzymania ruchu. Zdarza się tak, że spowolnienie ruchu jest czasowe i obowiązuje tylko na danym odcinku — policjanci mogą odwołać te ograniczenia. W jaki sposób? Przede wszystkim poprzez wyłączenie sygnałów i powrót do normalnej jazdy. Wówczas można już zacząć zwiększać prędkość do dozwolonej, a nawet wyprzedzić radiowóz.