Logo

Dla niektórych przepisy o pierwszeństwie rowerzystów okazują się zaskakujące. Dla ciebie też?

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Rowerzyści mają warunkowe pierwszeństwo na przejazdach dla rowerów; kierowcy muszą ustąpić, gdy rowerzysta jest już na przejeździe.
  • Kierowcy, zbliżając się do przejazdu, powinni zachować szczególną ostrożność, szczególnie w przypadku, gdy rowerzysta dopiero do niego podjeżdża.
  • W przypadku kolizji, decydujące jest, kto pierwszy zajął przejazd — rowerzysta na przejeździe ma pierwszeństwo.
  • Kierowcy skręcający muszą ustąpić każdemu rowerzyście jadącemu na wprost, niezależnie od lokalizacji (jezdnia, droga dla rowerów).
  • Rowerzyści również są zobowiązani do ostrożności, gdy zbliżają się do przejazdu dla rowerów.
Pierwszeństwo rowerzysty na przejeździe dla rowerów jest obecnie z grubsza takie, jakie kiedyś, przed zmianą przepisów, mieli piesi na pasach — czyli warunkowe. Przepis, który o tym mówi, brzmi tak:

Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa kierującemu rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego oraz osobie poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, znajdującym się na przejeździe.

Jeśli nie doczytałeś do końca, może ci się wydawać, że na przejeździe dla rowerów rowerzysta ma bezwzględne pierwszeństwo, tymczasem jest inaczej. Otóż niby ma, kierowca powinien ustąpić mu pierwszeństwa, ale tylko pod warunkiem, że rowerzysta znajduje się na przejeździe. A jeśli rower dopiero zbliża się do przejazdu, to kierowca wcale nie musi ustępować mu pierwszeństwa. O pierwszeństwie przesądza więc to, kto pierwszy "postawi koło" na przejeździe — można wręcz powiedzieć, że kto pierwszy, ten lepszy.
Rowerzysta na przejeździe dla rowerów
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Rowerzysta na przejeździe dla rowerów
Ale uwaga: błędem byłoby stwierdzenie, że zawsze, gdy rowerzysta uderzy w bok samochodu, kierowca auta jest bez winy, a rowerzysta popełnił wykroczenie. Liczy się nie to, kto w kogo wjechał, ale to, kto był pierwszy na przejeździe. Jeśli rowerzysta znajduje się na przejeździe, to kierowca powinien mu ustąpić, aby nie ryzykować sytuacji, w której rower uderzy w bok samochodu.

Jeśli skręcasz, musisz ustąpić rowerzyście jadącemu na wprost

ściezka rowerowa
Wojciech Denisiuk / Auto Świat
ściezka rowerowa
Szczególne zasady wchodzą w grę, gdy kierowca skręca np. w prawo i przecina drogę, którą jadą rowery na wprost. Ważna rzecz: dotyczy to nie tylko przecinania przejazdu dla rowerów. Ustąpić trzeba — bezwzględnie — każdemu rowerzyście jadącemu na wprost, także po jezdni.

Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa kierującemu rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego oraz osobie poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, jadącym na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.

Jak widać, w tej sytuacji nie obowiązuje już zasada: "kto pierwszy, ten lepszy". Jest to szczególnie niekomfortowa sytuacja dla skręcających w prawo kierowców furgonów i innych aut, z których widoczność jest ograniczona. Ale słaba widoczność nie jest wytłumaczeniem, bo jest jeszcze inna zasada: "nie widzę — nie jadę".

Rowerzysta zbliża się do przejazdu dla rowerów. Który rower ma pierwszeństwo?

Powtórzymy przepis cytowany na początku:
Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa kierującemu rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego oraz osobie poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, znajdującym się na przejeździe.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Rower jest pojazdem, a osoba, która nim jedzie — popularnie nazywana rowerzystą — z formalnego punktu widzenia jest kierującym. A zatem w tym przypadku rowerzystę obowiązują te same zasady co kierowcę samochodu. Jeśli kierujący rowerem jadący jezdnią zbliża się do przejazdu dla rowerów, to powinien zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście znajdującemu się na przejeździe. A to oznacza, że gdy jeden rowerzysta wpadnie na drugiego w takim miejscu, o winie decydują niuanse — ten, kto był pierwszy na przejeździe, może oczekiwać ustąpienia pierwszeństwa przez innych kierujących.
76
1
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!
TRAFIŁEŚ TU Z GOOGLE

Chcesz znajdować nas częściej w Google?

Ustaw Auto Świat jako preferowane źródło — nasze artykuły wyskakują wyżej w wyszukiwarce i w Discoverze. Jeden klik, zajmuje 5 sekund.