Logo

Benzyna po 8 zł, a ON po 9 zł? Dacia pokazuje, że elektryk nie jest jedynym wyjściem

Dodaj w Google
Obecne ceny paliw rzeczywiście zmuszają kierowców do liczenia każdego kilometra. Według danych e-petrol.pl w środę 23 września benzyna 95 kosztowała w Polsce średnio 7,99 zł za litr, olej napędowy aż 8,99 zł, a LPG — tylko 3,14 zł. Różnica jest ogromna, bo litr autogazu jest niemal trzykrotnie tańszy od diesla. Dobrze kombinujecie — to właśnie tą drogą postanowiła pójść Dacia.
Przełącznik na zasilanie LPG w Dacii Duster Hybrid-G 150
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
Przełącznik na zasilanie LPG w Dacii Duster Hybrid-G 150

Ceny paliw zmuszają kierowców do przesiadki do elektryków?

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Kryzys paliwowy pobudził rozwój elektromobilności w Europie. Dowód? W sierpniu 2026 r. sprzedaż samochodów elektrycznych na kontynencie była o 36 proc. wyższa niż rok wcześniej. W Niemczech elektryki osiągnęły rekordowe 32,4 proc. udziału w rynku nowych aut, we Francji przekroczyły 38 proc., a w Holandii i Belgii zbliżyły się do połowy sprzedaży. Oprócz wysokich i niestabilnych cen paliw pomagają im coraz bogatsza oferta modeli, spadające ceny akumulatorów, rozbudowa infrastruktury ładowania oraz programy wsparcia.
Polska pozostaje wyjątkiem: udział elektryków spadł u nas z 7,8 proc. w sierpniu 2025 r. do 4,7 proc. rok później, co jest efektem m.in. zakończenia programu dopłat. W krajach takich jak nasz nie sprawdzi się rada: "Chcesz zaoszczędzić na tankowaniu? Przesiądź się do elektryka!". Polaków zniechęca to, że auta elektryczne nie mają na pokładzie... własnej elektrowni. Kierowcy, którzy nie mają domu z fotowoltaiką albo tanią nocną taryfą, muszą korzystać z publicznych ładowarek, a tu cenniki nie są już tak atrakcyjne. A jeśliby tak, zamiast silnika, po prostu zmienić paliwo?
Tankowanie Dacia Duster autogazem
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Tankowanie Dacia Duster autogazem

Dacia Duster Tribrid 150 4x4 to "trzecia droga"

Odpowiedzią Dacii jest układ hybrid-G 150 4x4, który ostatnio zmienił nazwę w folderach na: Tribrid 150 4x4. Nowa nazwa ma sens, bo to rozwiązanie łączy aż trzy światy: benzynę, LPG oraz napęd elektryczny. Co istotne, nie jest jednak hybrydą plug-in i nie wymaga podłączania auta na noc do gniazdka.
Jak to działa? W telegraficznym skrócie: pod maską pracuje 3-cylindrowy silnik 1.2 turbo z instalacją LPG i układem mild hybrid 48 V. Ta jednostka rozwija 140 KM i współpracuje z 6-biegową przekładnią dwusprzęgłową. Tylną oś napędza z kolei osobny silnik elektryczny o mocy 31 KM. Łącznie kierowca otrzymuje 154 KM, automat i napęd 4x4, ale bez wału napędowego łączącego obie osie.
Hybrydowy układ napędowy Dacii z LPG i napędem 4x4 (Tribrid/Hybrid-G 150 4x4)
Dacia
Hybrydowy układ napędowy Dacii z LPG i napędem 4x4 (Tribrid/Hybrid-G 150 4x4)

Tanie tankowanie zamiast polowania na ładowarkę

Dacie z tym układem mają aż dwa zbiorniki. W Dusterze jest to 50-litrowy bak benzyny i zbiornik LPG o takiej samej pojemności. Producent deklaruje, że na tych dwóch paliwach auto przejedzie nawet do 1500 km, ale to rozwiązanie awaryjne — w końcu chodzi o to, żeby spalić jak najmniej benzyny. I da się to zrobić, bo z krążących już w sieci raportów użytkowników wynika, że na samym autogazie można przejechać takim Dusterem 550—630 km.
To już godny dystans, bo nie wymaga zbyt częstych przerw na trasie. Oszczędność tego napędu potwierdzają też nasze testy. Przykład? Redaktor Mateusz Pokorzyński uzyskał w swoim teście średnie zużycie LPG na poziomie 7 l/100 km, a to zapewnia około 570 km zasięgu. Przejechanie tym autem 100 km po Polsce kosztuje dziś... niespełna 22 zł (3,14 zł za litr LPG). Prawda, że przyjemnie?
Dla porównania, jeżdżąc tą samą Dacią tylko na benzynie, miałoby się nieco niższe spalanie, bo wynoszące 6 l/100 km (to też wynik z testu Mateusza). Nikt tego nie powinien robić, bo wówczas przejechanie "stówki" wyniesie go ponad dwa razy drożej (48 zł)! Co ważne, budżetu nie zrujnuje też sam zakup auta — najtańsza Dacia Duster Tribrid 150 4x4 (wersja Expression) kosztuje 119,9 tys. zł. Większy Bigster z tym samym układem oznacza już wydatek co najmniej 128,9 tys. zł.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Oczywiście to nie propozycja dla każdego, bo z tym nietypowym układem napędowym dostajemy wszystko to, co związane z Dacią — przestronność, łatwą obsługę, ale też mnóstwo twardego plastiku, przeciętne wyciszenie i ograniczony komfort resorowania. Coś za coś! Po prostu warto pamiętać, że są inne opcje oszczędzania na codziennych dojazdach — nie zawsze trzeba od razu przesiadać się do elektryka.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!