Logo

Po tym poznasz, że jedzie za tobą radiowóz z wideorejestratorem

Dodaj w Google
To, że jedziesz przepisowo, wcale nie oznacza, że nie zwrócisz uwagi policyjnego patrolu z wideorejestratorem. Mogą jechać za tobą kilometrami, czekając na błędny ruch, wlec się przed tobą, czekając, aż ich wyprzedzisz w nieodpowiednim miejscu, albo sunąć prawym pasem z maksymalną dozwoloną prędkością, obserwując, kto jedzie szybciej — taktyk stosowanych przez załogi radiowozów z wideorejestratorami jest wiele. I wcale nie oni jedyni polują z nieoznakowanych aut na kierowców, którzy łamią przepisy — cywilne auta z kamerami mają też na wyposażeniu inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kiedyś było łatwiej: policja korzystała dosłownie z kilku modeli aut — widząc przez dłuższy czas np. podejrzanie niepozornego Opla Insignię w lusterku, można było się spodziewać, że po chwili rozbłysną w nim niebieskie koguty. Dziś różnorodność aut używanych przez policję jest znacznie większa, choć oczywiście kilka modeli wykorzystywanych jest ponadprzeciętnie często.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Nieoznakowany radiowóz grupy Speed
Auto Świat / Tomasz Okurowski
Nieoznakowany radiowóz grupy Speed
Najpopularniejsze modele aut wyposażone w wideorejestratory to obecnie:
  • BMW Serii 3 F30 (generacja produkowana w latach 2012-2019). To auta pochodzące z pierwszej dużej partii nieoznakowanych BMW kupionych dla policji — choć z miesiąca na miesiąc jest ich coraz mniej, bo wiele z nich ma już ekstremalne przebiegi, bardzo dużo egzemplarzy zostało też rozbitych podczas służby. Z reguły są to wersje BMW 320i oraz BMW 330i xDrive (252 KM), najczęściej w stonowanych, ciemnych kolorach lub srebrne.
  • BMW Serii 3 G20 (model produkowany od 2019 r.) to obecnie podstawowy nieoznakowany radiowóz drogówki na uczęszczanych trasach. Najczęściej spotykane odmiany to BMW 330i xDrive (252 KM) i BMW 330e xDrive, ale zdarzają się też inne. Z reguły są granatowe, szare, srebrne, złotawe — do złudzenia przypominające zwykłe flotówki. To właśnie ten wariant najczęściej można spotkać na autostradach A1, A2, A4 oraz drogach ekspresowych S7, S8 i S19.
  • Cupra Leon VZ i Formentor VZ — pierwsze nieoznakowane egzemplarze Cupry Leon z wideorejestratorami trafiły do drogówki i grupy SPEED na początku 2022 r., były to pojedyncze egzemplarze dla jednostek m.in. w Kępnie, Krakowie i Nowym Sączu. W kolejnych latach policja kupowała kolejne, także w sporych partiach, liczących nawet po kilkadziesiąt sztuk. Na Cuprę VZ w potężnej 333-konnej odmianie można się łatwo natknąć na drogach w okolicach Warszawy (tylko w ubiegłym roku osiem takich aut trafiło do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, a 12 sztuk do wydziałów ruchu drogowego komend powiatowych wokół Warszawy).
Cupry Leon VZ Sportstourer nieoznakowanymi radiowozami policji
Policja Wielkopolska
Cupry Leon VZ Sportstourer nieoznakowanymi radiowozami policji
  • Skoda Superb — to model bardzo lubiany przez funkcjonariuszy i wykorzystywany w wielu jednostkach. Najczęściej są to: Superb IV 2.0 TSI 265 KM 4x4 (wersja produkowana od 2023 r., zakupy z 2025 r.) albo Superb III 2.0 TSI 280 KM 4x4 (wersja z lat 2015-2024, zakupy z lat 2021-2024).
Nieoznakowany radiowóz - Skoda Superb wyposażona w wideorejestrator. Na dachu, przed fabryczną anteną znajduje się antena policyjnego systemu łączności, na półce za tylną szybą składany ekran do wyświetlania poleceń.
Policja
Nieoznakowany radiowóz - Skoda Superb wyposażona w wideorejestrator. Na dachu, przed fabryczną anteną znajduje się antena policyjnego systemu łączności, na półce za tylną szybą składany ekran do wyświetlania poleceń.
Zdarzają się też starsze auta wykorzystywane na mniej uczęszczanych trasach.
  • Kia Stinger — policyjna Grupa SPEED korzystała z nieoznakowanych radiowozów Kia Stinger GT przede wszystkim w latach 2019-2025, choć część egzemplarzy pozostaje w policyjnej służbie do dziś. To auta, które tylko nielicznym kojarzą się z radiowozami, a wyglądają naprawdę rasowo. Mają też świetne osiągi — wersje kupowane przez policję (GT 3.3 V6) miały 366 KM mocy. Stingery są zastępowane Cuprami.
Kia Stinger 3.3 V6: niewtajemniczeni nie spodziewają się, że tak może wyglądać policyjny radiowóz.
Krzysztof Wojciechowicz / Auto Świat
Kia Stinger 3.3 V6: niewtajemniczeni nie spodziewają się, że tak może wyglądać policyjny radiowóz.
  • Skoda Octavia to wciąż dosyć popularny radiowóz — zdarzają się wersje nieoznakowane z wideorejestratorami.
  • Volkswagen Passat B8
  • Ford Mondeo
Oczywiście, ta lista nie jest wcale kompletna — zdarzają się też Toyoty, Ople inne niż seria 3 modele BMW.
Uwaga! Również oznakowane radiowozy mogą być wyposażone w wideorejestratory. Auta z wideorejestratorami używane są nie tylko do dokumentowania przekroczeń dozwolonej prędkości – nagranie może być też dowodem przy wykroczeniach związanych m.in. z ignorowaniem znaków, nieprawidłowym wyprzedzaniem, wymuszeniem pierwszeństwa.
Czasem zamiast po marce i modelu łatwiej jest rozpoznać radiowóz z wideorejestratorem po tym, jak zachowuje się na drodze. W tym celu warto wiedzieć, na czym polega działanie takiego sprzętu. O ile ITD ma też pojazdy do wykonywania kontroli stacjonarnych (auta mają wbudowany fotoradar), o tyle policyjne radiowozy służą do pomiarów w ruchu. Przy czym tak naprawdę zamontowany w radiowozie "prędkościomierz kontrolny" mierzy prędkość samego radiowozu, a żeby dokonać pomiaru, policyjne auto musi przez chwilę poruszać się z taką samą prędkością, jak auto domniemanego sprawcy wykroczenia, o ile chodzi o udokumentowanie przekroczenia prędkości. W praktyce wystarczy, żeby na początku i na końcu odcinka pomiarowego oba auta dzielił taki sam dystans. Problem polega na tym, że dystans oceniany jest na oko, a drobną pomocą mają być np. tzw. ramki kontrolne.

Charakterystyczne detale radiowozów z wideorejestratorami

Legendy o tym, że np. auta policyjne mają numery rejestracyjne z określonej puli albo są wydawane według określonego wzoru — tak jak to ma miejsce w przypadku oznakowanych radiowozów — nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Rejestracje mogą być praktycznie dowolne (ale tylko polskie), z różnych rejonów kraju, niekoniecznie tylko z terenu, na którym operują.
Nowe nieoznakowane radiowozy policji. To 333-konne Cupry
Policja
Nowe nieoznakowane radiowozy policji. To 333-konne Cupry
Wiele wideorejestratorów jest nieźle zamaskowanych, ale zwykle można dostrzec pewne specyficzne detale wskazujące na specjalne przeznaczenie auta. Problem w tym, że w ruchu wychwycenie takich detali nie jest łatwe. Te szczegóły to:
  • dodatkowa antena do policyjnej radiostacji — zamontowana na dachu lub na tylnym błotniku, różniąca się od anten fabrycznych. Anteny do systemu Tetra są mniejsze np. od anten CB;
  • kamery za przednią i tylną szybą, z przodu zwykle w pobliżu środkowego lusterka, obok fabrycznych kamer systemów ADAS lub centralnie, na górze deski rozdzielczej — choć zdarzają się egzemplarze z bardziej kreatywnymi rozwiązaniami;
Kamera przednia na wsporniku na desce rozdzielczej – tu  333-konnej Cuprze.
Policja
Kamera przednia na wsporniku na desce rozdzielczej – tu 333-konnej Cuprze.
  • ciemne "halogeny" w atrapie chłodnicy — czyli zamaskowane "koguty", które widać dopiero po ich zapaleniu. Mogą to też być niebieskie diody LED za grillem, lampy błyskowe umieszczone przy przedniej szybie i światła schowane za tylną szybą;
  • Wyświetlacz (często składany) jest umieszczony za tylną szybą na półce lub przy górnej krawędzi szyby.

Radiowóz poznasz po specyficznych pasażerach. Ale nie zawsze

Standardowa obsada radiowozu z wideorejestratorem to dwóch umundurowanych funkcjonariuszy (załogi wideorejestratorów nie pracują po cywilnemu). Standardowo panel i ekran do obsługi wideorejestratora zamontowane są tak, żeby obsługiwał go funkcjonariusz na prawym fotelu. Jeśli więc widzisz BMW serii 3 z dwoma ubranymi na ciemno mężczyznami na przednich fotelach, to bardzo prawdopodobne, że to policjanci — bo wiecznie spieszący się przedstawiciele handlowi zwykle jeżdżą w pojedynkę. Czasem można się bardzo zdziwić — zdarzają się w całości damskie lub mieszane obsady radiowozów. Niektórzy funkcjonariusze potrafią kreatywnie się kamuflować — np. jeżdżą na patrole w galowych, białych koszulach, które z daleka nie wyglądają na mundur, albo policjant obsługujący wideorejestrator siada z tyłu — to bardzo niewygodne, ale wykonalne.
Nieoznakowany radiowóz CANARD z wideorejestratorem
GITD
Nieoznakowany radiowóz CANARD z wideorejestratorem

Te zachowania wskazują, że załoga wideorejestratora próbuje złapać cię na wykroczeniu

Załogi policyjnych wideorejestratorów z reguły nie mają problemów ze znalezieniem "chętnych na mandat", bo kierowców łamiących przepisy nie brakuje. Z reguły nie chce im się zajmować "płotkami" popełniającymi drobne wykroczenia. Uwagę policjantów przyciągają m.in. auta o sportowym zacięciu, z widocznym tuningiem, kierowcy jadący agresywnie, najeżdżający na linię, niesygnalizujący manewrów, kierujący korzystający w czasie jazdy z telefonu. Jeśli jedziesz niepozornym samochodem, płynnie i spokojnie, nawet o kilka kilometrów za szybko, to z reguły załodze radiowozu z wideorejestratorem nie będzie się chciało tracić na ciebie czasu.
Uwaga! Załogi radiowozów z wideorejestratorami często nie reagują na pierwsze poważniejsze wykroczenie, bywa, że jadą za domniemanym piratem drogowym tak długo, aż kierowca zaliczy "kumulację", za którą np. będzie można odebrać kierującemu uprawnienia.
  • Auto siedzi na ogonie i uparcie skraca dystans — to częsta i naganna taktyka wykorzystywana do prowokowania kierowców szybkich aut, na spokojne auto rodzinne raczej nikt tak polować nie będzie. Policjanci czekają, aż ktoś zacznie przyspieszać, żeby wydłużyć odstęp i wtedy zaczynają pomiar.
  • Jadący z tyłu samochód stara się utrzymać stały dystans, ale "śledzi" cię przez dłuższy czas — odległość nie ma znaczenia, kamery wideorejestratorów mają spory cyfrowy zoom. To może być trwający już pomiar.
  • Samochód, który minęliśmy (także stojący na poboczu albo jadący z przeciwka) rusza energicznie za nami. Nie musi wcale od razu włączać kogutów — w takiej sytuacji może nas jeszcze uratować przepisowa i spokojna jazda — załoga wideorejestratora może jeszcze nie mieć wystarczającego materiału dowodowego.
  • Samochód jedzie wolno na odcinku z zakazem wyprzedzania, podwójną ciągłą, kilka-kilkanaście kilometrów poniżej limitu prędkości — to może być prowokacja, która ma cię skłonić do nieprzepisowego manewru lub przekroczenia prędkości. Skracanie dystansu, miganie światłami i trąbienie to też wykroczenia, za które można dostać mandat!
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
127
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!