Problem ten dotyczy przede wszystkim nowoczesnych silników benzynowych z bezpośrednim wtryskiem paliwa, takich jak TSI, TFSI, EcoBoost, GDI czy DIG. W praktyce jednak może wystąpić także w innych jednostkach napędowych, zwłaszcza gdy pojawią się usterki układu paliwowego, zapłonowego lub kierowca jeździ na krótkie dystanse.
Dlaczego olej pachnie benzyną?
W nowoczesnych silnikach z bezpośrednim wtryskiem paliwo trafia bezpośrednio do komory spalania pod bardzo wysokim ciśnieniem. W niektórych konstrukcjach wartości te sięgają nawet kilkuset barów. Takie rozwiązanie poprawia osiągi i ogranicza zużycie paliwa, ale jednocześnie zwiększa ryzyko przedostawania się benzyny do oleju.
Jeżeli wtryskiwacz nie rozpyla paliwa prawidłowo, mieszanka staje się zbyt bogata albo dochodzi do problemów z zapłonem, część benzyny nie ulega spaleniu. Wówczas paliwo spływa po ściankach cylindra i przedostaje się przez pierścienie tłokowe do skrzyni korbowej. Tam miesza się z olejem silnikowym, stopniowo pogarszając jego właściwości.
W starszych silnikach z pośrednim wtryskiem problem występował znacznie rzadziej. Paliwo trafiało bowiem do kolektora ssącego, gdzie miało więcej czasu na odparowanie i dokładniejsze wymieszanie z powietrzem.
Czy krótkie trasy mogą powodować paliwo w oleju?
Jedną z najczęstszych przyczyn tego zjawiska jest jazda na krótkich dystansach. Samochód używany głównie w mieście często nie osiąga optymalnej temperatury pracy, a zimny silnik potrzebuje bogatszej mieszanki paliwowo-powietrznej, aby pracować stabilnie. Jednocześnie benzyna osadzająca się na ściankach cylindrów nie ma warunków do całkowitego odparowania.
Im częściej kierowca pokonuje krótkie odcinki, tym większe jest ryzyko stopniowego rozcieńczania oleju. Problem pogłębia się zimą, gdy niskie temperatury dodatkowo utrudniają odparowanie paliwa. Właśnie dlatego producenci samochodów od lat zwracają uwagę, że eksploatacja na krótkich trasach może prowadzić do wzrostu poziomu oleju.
Auto Świat
Olej silnikowy nie powinien pachnieć benzyną. Jeśli tak jest, to trzeba sprawdzić, czy w silniku wszystko jest w porządku
Jakie objawy wskazują na benzynę w oleju silnikowym?
Najbardziej charakterystycznym objawem jest wyraźny zapach paliwa wyczuwalny na bagnecie lub po odkręceniu korka wlewu oleju. Jednak to nie jedyny sygnał ostrzegawczy.
Kierowca może zauważyć, że poziom oleju rośnie mimo braku dolewek. Sam olej staje się bardziej płynny i rzadszy niż zwykle. Zdarza się również pogorszenie kultury pracy silnika, zwiększone zużycie paliwa oraz sporadyczne problemy z uruchomieniem jednostki napędowej. Jeżeli przyczyną są uszkodzone wtryskiwacze lub układ zapłonowy, mogą pojawić się także błędy zapisane w sterowniku silnika oraz kontrolka check engine.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Dlaczego rozcieńczony olej jest niebezpieczny dla silnika?
"Przybywanie" oleju silnikowego może być niebezpieczne dla całej jednostki napędowej, bowiem odpowiada on za smarowanie wszystkich elementów, ale nie tylko. Jego zadaniem jest również chłodzenie elementów silnika, ochrona przed korozją i usuwanie zanieczyszczeń. Kiedy do oleju trafia benzyna, lepkość środka smarnego zaczyna spadać.
W praktyce oznacza to, że pomiędzy współpracującymi elementami powstaje cieńszy film olejowy i w efekcie wzrasta tarcie, a części mechaniczne są gorzej chronione przed zużyciem. Szczególnie narażone są panewki, wał korbowy, pierścienie tłokowe, cylindry oraz turbosprężarka.
Długotrwała jazda z benzyną w oleju może doprowadzić do przyspieszonego zużycia silnika. W skrajnych przypadkach dochodzi nawet do zatarcia jednostki napędowej, a tu naprawa może kosztować od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych.
Czy zapach benzyny na bagnecie zawsze oznacza awarię?
Nie zawsze zapach oleju oznacza awarię. Niewielkie ilości paliwa mogą przedostawać się do oleju nawet w całkowicie sprawnym silniku, szczególnie podczas jazdy miejskiej i częstych rozruchów na zimno. Problem pojawia się wtedy, gdy stężenie paliwa zaczyna rosnąć, a poziom oleju wyraźnie przekracza normę.
Jeżeli zapach benzyny jest bardzo intensywny, a poziom oleju stale się podnosi, należy jak najszybciej przeprowadzić diagnostykę. Powodem mogą być zużyte wtryskiwacze, niesprawne świece zapłonowe, uszkodzone cewki, problemy z kompresją lub nieprawidłowa praca sterowania silnika.
Auto Świat
Jeśli olej silnikowy śmierdzi benzyną, najlepiej go wymienić na nowy.Warto też skrócić interwał wymiany do 8-10 tys. km
- Przeczytaj także: Cztery czerwone kontrolki, różne problemy. Ile masz czasu na reakcję?
Co zrobić, gdy olej pachnie benzyną?
Jeśli już wyraźnie czujemy, że bagnet pachnie benzyną, nie należy ignorować problemu. Przede wszystkim warto zweryfikować, czy problemem nie jest jedynie sposób eksploatacji na krótkich dystansach. Niektóre samochody po prostu tak mają i należy wymieniać olej często, na przykład co 8-10 tys. km.
Jeśli jednak problem leży gdzieś indziej, trzeba sprawdzić układ wtryskowy, stan świec zapłonowych, cewek oraz parametry pracy silnika. Dopiero po usunięciu przyczyny należy wymienić olej i filtr oleju.
Czy można jeździć z benzyną w oleju silnikowym?
Niewielka ilość benzyny w oleju nie stanowi problemu. Jeśli silnik pracuje prawidłowo, poziom oleju jedynie nieznacznie wzrósł i nie pojawiają się żadne komunikaty o błędach, można jeździć, ale należy skrócić interwał wymiany oleju.
Jeżeli jednak poziom znacząco przekracza maksimum na bagnecie, silnik pracuje nierówno, pojawia się nadmierne zadymienie spalin lub wyczuwalne są inne niepokojące objawy, dalsza jazda może doprowadzić do poważnych uszkodzeń. W takiej sytuacji bezpieczniejszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z lawety.