Nieco ponad 8 s do „setki”, rozsądne spalanie, bogate wyposażenie i dobre walory użytkowe, ale też cena, która robi wrażenie. Testujemy Skodę Scalę na full wypasie, w najmocniejszej wersji 1.5 TSI/150 KM. Czy warto ją kupić?
Duży, pakowny i ustawny bagażnik to od lat wizytówka popularnych modeli Skody. Nie inaczej wygląda to w Scali – pojemność 467-1410 l
Testowana Skoda Scala ze 150-konnym silnikiem 1.5 TSI w wersji Style i kilkoma dodatkami to wydatek ponad 100 tys. zł
Tym razem w nasze ręce trafiła Skoda Scala w topowej odmianie – z najmocniejszym, 150-konnym silnikiem 1.5 TSI i bardzo bogatym wyposażeniem. Cena też niczego sobie, bo testowanego egzemplarza wyniosła 115 350 zł. Nasze oczekiwania były więc ogromne. Czy Scala im sprostała? Oto nasze spostrzeżenia w telegraficznym skrócie!
Skoda Scala – nadwozie
Nie jest to brzydkie auto, a w stosunku do poprzednika (Rapida) można mówić o dużym skoku stylistycznym. Geny Scali sięgają klasy B (zbudowana na platformie MQB A0, wykorzystywanej m.in. W Polo), co odczujecie głównie po dość wąskim wnętrzu. Natomiast zaskakująco dużo miejsca jest z tyłu na wysokości kolan (niejeden kompakt ma go mniej!), nie brakuje przestrzeni nad głową, a bagażnik ma poj. 467-1410 l. Deska rozdzielcza wygląda estetycznie. W Style seria obejmuje czujniki parkowania, ale system wspomagania parkowania to opcja, podobnie jak cyfrowe zegary, aktywny tempomat, a także funkcja monitorowania martwego pola.
Jakość wykończenia? Stoi na przyzwoitym poziomie, choć w nasze ręce trafiła Scala z topowym wyposażeniem, co dodatkowo potęgowało korzystny odbiór i karoserii, i wnętrza, i samego komfortu podróży. Szkoda, że miejscami zakłócały go trzeszczenia kokpitu (z prawej strony, z przodu) czy też dość głośno działający okresowy włącznik wycieraczek. Z kolei samo wyciszenie kabiny zaliczamy na plus.
Skoda Scala – silnik
Mocny punkt testowanej Scali! Benzyniak 1.5 TSI/150 KM (z ACT) zapewnia dobrą dynamikę (sprint do „setki” w 8,2 s, bardzo dobra elastyczność), charakteryzuje się wysoką kulturą pracy i niedużo pali – jadąc spokojnie z prędkością 80-100 km/h, bez większych problemów schodziliśmy poniżej 5 l/100 km, natomiast jazda autostradowa i miejska skutkowała niecałymi 7 l/100 km. Pozytywnie oceniamy precyzję działania i zestopniowanie skrzyni biegów.
Skoda Scala – prowadzenie
Scala to auto komfortowe, nawet nieco „pływające” po nierównościach. Spodziewaliśmy się więc przeciętnej precyzji prowadzenia przy wyższych prędkościach. Jednak podczas szybkiej jazdy autostradą auto okazało się naprawdę stabilne. Układ kierowniczy pasuje do rodzinnego charakteru modelu – nie jest ani zbyt silnie wspomagany, ani też zbyt bezpośredni.
Skoda Scala – koszty
Cena? Do okazyjnych jej nie zaliczymy. Owszem, testowany egzemplarz był świetnie wyposażony i z niektórych dodatków można by zrezygnować, ale nawet wtedy oscylowałaby w okolicach 100 000 zł (odmiana 1.5 TSI Style startuje od 87 950 zł), a za takie pieniądze (lub niewiele większe) można kupić jeszcze bardziej praktyczną Octavię liftback z tym samym silnikiem, a także niezłym wyposażeniem.
Skoda Scala – dane techniczne
Silnik
t.benz./R4/16
Pojemność skokowa
1498 cm3
Moc maksymalna
150 KM/5000 obr./min
Maks. moment obrotowy
250 Nm/1500 obr./min
Napęd/skrzynia biegów
przedni/man. 6
Dł./szer./wysokość
4362/1793/1499 mm
Rozstaw osi
2636 mm
Poj. bagażnika
467-1410 l
Masa własna/ładowność
1247/525 kg
Masa przyczepy ham.
1250 kg
Pojemność zbiornika paliwa
50 l
Cena wersji Style/testow.
87 950/115 350 zł
Osiągi
Przyspieszenie 0-100 km/h
8,2 s
Prędkość maksymalna
220 km/h
Spalanie średnie
5,7 l/100 km
Emisja CO2
128 g/km
Teoretyczny zasięg
870 km
Skoda Scala – naszym zdaniem
Scala to przemyślany i całkiem dopracowany samochód rodzinny, choć w niektórych aspektach wymaga drobnego doszlifowania. Z silnikiem 1.5 TSI o mocy 150 KM zapewnia dobre osiągi i okazuje się całkiem oszczędny. Także wyposażenie testowanego egzemplarza (budowane na odmianie Style) wypada okazale. Gdyby tylko nie ta cena...