• W 2019 roku ten model poddano modernizacji
  • Audi A4 w testowanej konfiguracji to kombi niemal idealne
  • Średnie zużycie z całego testu wyniosło ok. 9 l/100 km

Można się z tego śmiać lub nie, ale w Polsce auta niemieckie nadal cieszą się wyższym prestiżem niż francuskie czy japońskie. W dodatku Audi to marka premium, co dodatkowo działa na plus. Nie wchodźmy jednak w tę dyskusję. Sprawdźmy po prostu, jakie jest Audi A4 Avant po niedawno przeprowadzonej modernizacji.

Audi A4 Avant 45 TFSI quattro – jakie zmiany?

Wizualnie Audi A4 zmieniło się nieznacznie - to normalne dla tej marki. Szerszą osłonę chłodnicy, zmieniony układ diodowych świateł, nowe kolory nadwozia czy inny wzór felg zauważą raczej tylko fani modelu. Nie zmienia to jednak faktu, że średniej wielkości kombi w usportowionej wersji S line wygląda po prostu dobrze, pomimo że jest stonowane.

Po liftingu w środku pojawił się większy ekran o przekątnej 10,1 cala, a z konsoli centralnej zniknął panel do obsługi multimediów. Moim zdaniem, szczególnie podczas jazdy, wielofunkcyjne pokrętło i kilka przycisków były lepsze niż sterowanie licznymi funkcjami wyłącznie dotykowo (nie liczę przycisków na kierownicy i obsługi głosowej). Dodatkowy schowek wielkości popielniczki to marne pocieszenie.

Audi A4 Avant 45 TFSI quattro – kombi również dla kierowcy

Na szczęście reszty już nie zmieniano, co oznacza świetne warunki dla kierowcy i pasażerów. Na przednich fotelach (typ sportowy) siedzi się wygodnie i można liczyć na niezłe „trzymanie” boczne. Pokrywa je miła dla oka i w dotyku tapicerka z Alcantary z elementami skóry. Najwyższa ocena należy się również kierownicy – odpowiednio wyprofilowanej (spłaszczona u dołu) i obszytej perforowaną skórą. Ergonomia jest bez zarzutu, a wykonanie wnętrza stoi na dobrym, wysokim poziomie (aluminium to aluminium). Po zmroku przyjemny nastrój zapewnia ambientowe oświetlenie wnętrza.

Nowe BMW serii 3 Touring czy Audi A4 Avant po liftingu?

Mimo wszystko, dwa razy zdziwiłem się jeżdżąc tym autem. Pierwszy miał miejsce już na samym początku, gdy chciałem ustawić fotel. „Ręczna regulacja w aucie za 300 tysięcy”? Tak, to możliwe... Drugie zaskoczenie to brak trybu „Auto Hold”. Byłby on przydatny w ruchu miejskim, w którym nie trzeba by trzymać nogi na pedale hamulca na każdym postoju.

Kabina Audi A4 może nie jest rekordowo duża, ale wystarczająco przestronna do komfortowego podróżowania, również na tylnej kanapie. Bagażnik ma regularny kształt i przyzwoitą pojemność, wynoszącą od 505 do 1510 l (po złożeniu siedzeń). Wygodnym rozwiązaniem jest podnoszenie i zamykanie tylnej klapy razem z roletą zasłaniającą bagażnik. Przydane są też mocowania w podłodze i siatka do zabezpieczania przewożonych rzeczy.

Audi A4 Avant 45 TFSI quattro – optymalny napęd

Pod maską testowanej „A4-ki” znalazł się najmocniejszy silnik benzynowy o oznaczeniu 45 TFSI (topowy model S4 ma teraz diesla!). To oznacza dwulitrowy silnik turbo, generujący maksymalnie 245 KM mocy i 370 Nm momentu obrotowego. Przyznaję, że jest to bardzo dobry wybór do takiego samochodu. Nie można narzekać na osiągi (6,0 s od 0 do 100 km/h). Auto sprawnie przyspiesza nawet na mokrej nawierzchni, dzięki dołączanemu napędowi 4x4 (quattro z technologią ultra). Co ciekawe, trudno wyczuć moment dołączania i odłączania tylnej osi. Skrzynia s tronic szybko zmienia biegi, ale na starcie potrzebuje chwili, by zabrać się do pracy (to typowe dla wszystkich obecnie stosowanych przekładni dwusprzęgłowych Grupy VW). Kabina A4 została dobrze wyciszona, więc w środku jest przyjemnie podczas jazdy. Co ważne, nawet w trybie sportowym nie usłyszymy sztucznie potęgowanego dźwięku silnika.

Jazda po mieście w dużych korkach potrafi wywindować spalanie do poziomu 12l/100 km, ale w innych warunkach prawie 250-konne kombi nie jest tak zachłanne na paliwo. Średnie zużycie z całego testu wyniosło ok. 9 l. Z kolei 100 km w trasie „kosztuje” 7,8-8,5 l (droga ekspresowa i lokalna, pół na pół). To przyzwoite rezultaty, na które delikatnie wpływa też system „mild hybrid”.

Audi A4 dostępne jest z wieloma rodzajami zawieszenia. Testowany egzemplarz otrzymał sztywniejsze nastawy (sportowe), krótsze o 23 mm sprężyny i regulowane amortyzatory (siła tłumienia zależna od wybranego trybu jazdy). Ten dopracowany zestaw sprawdza się podczas szybszej jazdy krętymi drogami, a jednocześnie przyjemnie niweluje nierówności. Do sportowych aspiracji Audi pasuje precyzyjny układ kierowniczy, który nie jest zbyt mocno wspomagany.

Audi A4 Avant 45 TFSI quattro – moim zdaniem

Audi A4 w testowanej konfiguracji to rzeczywiście kombi niemal idealne. Poza drobnymi detalami nie sposób się do czegokolwiek przyczepić. Świetny układ napędowy i jezdny, dobre wykonanie, całkiem przestronne wnętrze i nowoczesne multimedia - czego chcieć więcej? Z pewnością niższej ceny. Nic dziwnego, że dla większości osób taki samochód jest w zasięgu dopiero po dłuższym czasie jako używany...

Audi A4 Avant S line 45 TFSI quattro - dane techniczne

Pojemność i rodzaj silnika 1984 cm3, benzynowy, turbo, R4
Łączna moc układu 245 KM/5000 obr./min
Moment obrotowy 370 nm/1600-4300 obr./min
Skrzynia biegów i napęd aut. dwusprzęgłowa/na 4 koła
Prędkość maksymalna 250 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 6,0 s
Średnie zużycie paliwa 6,9 l/100 km (dane producenta)
Masa własna/ładowność 1590/585 kg
Długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi 4762/1847/1460/2820 mm
Pojemność bagażnika 505-1510 l
Gwarancja 3 lata lub 90 tys. km
Cena 206 700 zł (testowany: 308 500 zł)