BMW serii 3 to nie tylko motoryzacyjna ikona dla miłośników marki, lecz także ważny samochód w ofercie bawarskiego producenta. Od 1975 r. do dziś z taśm zjechało ponad 12 mln „trójek”, a globalna sprzedaż modelu wynosi 1/3 rocznej produkcji. Po pierwszych jazdach najnowszą „trójką” możemy śmiało powiedzieć: sprzedaż tego modelu na pewno nie spadnie!

Szósta generacja BMW serii 3 (typoszereg F30) to naprawdę dojrzały samochód. Został spójnie zaprojektowany i dopracowany w szczegółach. We wnętrzu można poczuć się jak w szytym na miarę markowym garniturze – nienaganna ergonomia, przyjemny styl, zrównoważony charakter, którego cechy zmieniają się w zależności od wyboru jednej z trzech wersji wykończeniowych.

Modern utrzymano w tonacjach beżu, Sport czerni ze sportowymi detalami, a w Luxury znalazły się akcenty podkreślające prestiż i elegancję. Co ważne, wszystkie materiały wykończeniowe pasują do drogiego i precyzyjnie zbudowanego bawarskiego przedstawiciela klasy średniej. Dobre wrażenie pozostawia też bagażnik – jego pojemność wynosi 480 l. Można go powiększyć przez złożenie tylnej kanapy (proporcje 40/20/40).

Początkowo auto będzie dostępne z czterema silnikami – dwoma benzynowymi (2.0/245 i 3.0/306 KM) oraz dwoma dieslami (2.0/163 i 2.0/184 KM). W przyszłości ofertę wzbogacą: mniejsze wersje benzynowe (318i i 320i), słabsze diesle (316d i 318d), a także odmiana hybrydowa. Podczas pierwszych jazd testowych mieliśmy okazję sprawdzić benzynową 2-litrówkę (oznaczenie 328i), oraz mocniejszego turbodiesla.

Oba napędy robią świetne wrażenie. Ich dynamika jest więcej niż zadowalająca i jeśli wierzyć wskazaniom komputera, okazują się również oszczędne. Możliwości obu motorów bez kłopotu można wykorzystać dzięki stabilnemu podwoziu z adaptacyjnym zawieszeniem (do wyboru tryby: ECO PRO, Comfort, Sport oraz Sport+), skutecznym hamulcom, precyzyjnemu układowi kierowniczemu i wielu elektronicznym pomocnikom.

PODSUMOWANIE - Najnowsza generacja „trójki” to naprawdę dopracowane auto. Świetnie wygląda, ma atrakcyjnie zaprojektowaną kabinę i spory bagażnik. Silniki – jak przystało na BMW – są efektywne i nowoczesne, a adaptacyjne zawieszenie zadowoli kierowców o różnym usposobieniu. Cena nie jest okazyjna, ale też nie odstrasza, szczególnie w porównaniu z konkurentami klasy średniej premium.