Cupra Leon 300 DSG – hot w szerokim spektrum

Błażej Buliński
Błażej Buliński
  • Sztywność amortyzatorów Cupry Leon można regulować nawet w 15 stopniach
  • Podczas szybkiego startu pierwsze ułamki sekundy mijają na szukaniu trakcji, dyferencjał jakby na chwilę zastygał i badał przyczepność, nim pozwoli wyrwać do przodu
  • Plamą na uniwersalności Cupry Leona jest jedynie dotykowa koncepcja obsługi: interfejs jest dość czytelny i konfigurowalny, ale sterowanie bardzo angażuje uwagę
Leon doprawiony „na ostro” wraz z nową generacją nabrał więcej seksu i polotu, nie tracąc przy tym walorów praktycznych. Występuje z szerszą niż dotąd paletą wersji napędowych (2 hybrydy plug-in, 3 benzyny, napęd na 4 koła w kombi), jednak w pierwszym teście postawiliśmy na hot hatchową klasykę: 300 KM z 2.0 turbo, co w przypadku hatchbacka oznacza też zawsze napęd na przód i DSG.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Błażej Buliński
Błażej Buliński

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu