• W mieście e-Niro teoretycznie przejedzie nawet 500 km na ładowaniu
  • Akumulator można ładować z mocą do nawet 100 kW
  • Auto występuje także w tańszej wersji, z akumulatorem 39,2 kWh i silnikiem o mocy 136 KM

Duży zasięg wymaga pojemnego akumulatora, a to pociąga za sobą kilogramy. Większa masa wymusza mocniejszy silnik, który zużywa przy tym więcej prądu... Spirala się nakręca, a wraz z nią cena. Gdzie jest złoty środek? Producenci go szukają i liczą na przełom w technologii akumulatorów. Tymczasem Kii udał się w e-Niro całkiem sensowny kompromis.

Akumulator mieszczący pokaźne 64 kWh pozwala żyć bez ciągłej obawy o zasięg. Po naładowaniu do pełna komputer pokładowy wyświetli 400 km zasięgu i nawet więcej. Pomocne mogą być w tym tryby Eco i Eco+ (redukują moc, dezaktywują nawiew itd.), jednak naszą pętlę pomiarową e-Niro pokonało w trybie Normal z aktywną klimą, w sprzyjających 18°C na zewnątrz. W mieście, w warunkach płynnego ruchu potrzebowało 12,7 kWh/100 km, co daje teoretyczny zasięg aż 504 km.

Jazda drogą krajową wysysa z baterii 17,3 kWh co 100 km, na ekspresówce jest to już 19, a na autostradzie 20-23 kWh. Ze średniej z testu (17,1 kWh/100 km) wynika, że Kia przejedzie na ładowaniu 374 km. Ładnie!

Przez seryjne złącze CCS e-Niro potrafi przyjąć moc ładowania do 100 kW. Większość szybkich ładowarek w Polsce daje tylko połowę tego, ale to wystarcza, by podczas godzinnego postoju podładować się z 10 do 80 proc. „Dobicie” do pełna trwałoby w takiej sytuacji kolejne 50 min (na ostatnich 20 proc. moc ładowania stopniowo spada do 14 kW). Mając w garażu wallboxa 7,2 kW, prąd da się spokojnie uzupełnić przez noc. W przypadku domowego gniazdka 230 V robi się z tego operacja na 30 godz., ale tu wracamy do punktu wyjścia: duża bateria to też dłuższe ładowanie.

Kia e-Niro 64 kWh – naprawdę duży akumulator

Akumulator stanowi tu ponad 1/4 masy auta (453 kg), a umieszczenie w podłodze sprzyja pewnemu prowadzeniu. Biorąc pod uwagę 7,3-sekundowy sprint do „setki”, można by podejrzewać, że e-Niro ma sportowe ambicje, ale ono po prostu dobrze jeździ, przyjemnie skręca, a okazjonalnie pozwala się pobudzić, gdy rusza się błyskawicą spod świateł albo wykonuje zrywny i cudownie płynny manewr wyprzedzania. Kąciki ust wędrują do góry i analiza stylu jazdy na komputerze pokładowym już grozi nam palcem: rosną procenty w rubryce „Agresywny”. Parę takich wybryków w trybie Sport i miejska średnia skacze do nadal zupełnie akceptowalnych 15 kWh/100 km. Złoty środek?

Na plus zaliczamy e-Niro to, że niewiele różni się od swoich hybrydowych braci. Bagażnik ma nominalnie nawet większy (choć w dużej części wypakowany styropianem...), a podłoga w kabinie jest minimalnie wyższa. Progi spowalniające e-Niro pokonuje sztywniej, za to z innymi nierównościami radzi sobie świetnie. Czasem daje się we znaki krótki skok zawieszenia.

Odczuwa się też różnicę w cenie. Kia e-Niro z bazowym silnikiem 136 KM i baterią 39,2 kWh kosztuje 146 990 zł. Testowy wariant, który miał o 68 KM i 24 kWh więcej, jest o 21 000 zł droższy. Tymczasem hybrydowe Niro startuje od 95 990 zł.

Kia e-Niro 64 kWh – to nam się podoba

  • Sensowny zasięg
  • Bogate wyposażenie
  • Długa gwarancja
  • Solidne wykonanie
  • Ładowanie do 100 kW
  • Efektywna rekuperacja
  • Czucie hamulców

Kia e-Niro 64 kWh – to nam się nie podoba

  • Realnie niewielki bagażnik
  • Wysoka cena jak na kompaktowego crossovera, choć uzasadniona jak na realnie oferowany zasięg

Kia e-Niro 64 kWh – nasza opinia

Europejska konkurencja ma Kii czego zazdrościć – e-Niro to przemyślany i wart polecenia elektryk. Na rynkach, na których można liczyć na kilka tysięcy euro subwencji i pensje są wyższe, wysoka cena przestaje nawet być tak istotnym minusem – nic dziwnego, że dobrze sprzedaje się w Niemczech, Holandii czy Norwegii. W Polsce niestety e-Niro nie kwalifikuje się do programu rządowych dopłat., nawet w wersji z mniejszym akumulatorem.

Kia e-Niro 64 kWh – wymiary

Kia e-Niro wymiary Foto: Auto Świat
Kia e-Niro wymiary

*po odsunięciu oparcia przedniego fotela o metr od pedału hamulca (odpowiada to ustawieniu dla kierowcy przeciętnego wzrostu)

Kia e-Niro 64 kWh – nasze pomiary testowe

0-50 km/h 2,9 s
0-100 km/h 7,3 s
0-130 km/h 11,7 s
60-100 km/h 3,7 s
80-120 km/h 4,8 s
Masa rzeczywista/ładowność 1757/473 kg
Rozdział masy (przód/tył) 54/46 proc.
Średnica zawracania (lewo/prawo) 11,3/11,0 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne hamulce) 36,4 m
Hamowanie ze 100 km/h (rozgrzane hamulce) 36,4 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h 54 dB (A)
przy 100 km/h 63 dB (A)
przy 130 km/h 68 dB (A)
Średnie zużycie w teście 17,1 kWh/100 km
Zasięg (teoretyczny) 374 km

Kia e-Niro 64 kWh – dane techniczne

Silnik, typ elektryczny, synchroniczny z magnesami stałymi
Umieszczenie z przodu poprzecznie
Moc maksymalna (KM/obr./min) 204/3800~8000
Maks. moment obrotowy (Nm/obr./min) 395/0~3600
Skrzynia biegów 1-biegowa, redukcyjna
Napęd przedni
Akumulator litowo-jonowy
Pojemność netto (kWh) 64
Przyspieszenie 0-100 km/h 7,8
Prędkość maksymalna (km/h) 167
Średnie zużycie prądu wg WLTP (kWh/100 km) 15,9
Zasięg (km) 455
Pojemność bagażnika (l) 451-1405
Marka i model opon test. auta Michelin Primacy 3 A0
Rozmiar opon test. auta 215/55 R 17

Kia e-Niro 64 kWh – wyposażenie

Wersja 64 kWh L
7 airbagów S
Reflektory LED S
Ekran 10,25 cala S
Nawigacja S
Kluczyk zbliżeniowy S
Adaptacyjny tempomat S
Czujnik martwego pola 2500 zł (pakiet)
Podgrzewane fotele/kierownica S/S
Lakier metalik 2800 zł
17-calowe alufelgi S

Kia e-Niro 64 kWh – Ceny i gwarancja

Cena podstawowa testowanej wersji 177 990 zł
Gwarancja mechaniczna 7 lat lub 150 tys. km
Gwarancja perforacyjna 12 lat
Gwarancja na akumulator 7 lat lub 150 tys. km
Przeglądy co 15 tys. km lub rok
Cena testowanego egzemplarza 183 290 zł