W 2007 roku Nissan zrezygnował praktycznie z oferowania kompaktowego hatchbacka na rynku europejskim i skupił się na produkcji crossovera Qashqai. Pałeczkę po Almerze próbowała co prawda przejąć Tiida, ale ze względu na zbyt dalekowschodnie naleciałości, tak w zakresie wyglądu, prowadzenia i aranżacji wnętrza, model ten nie odniósł sukcesu. Tiida zniknęła więc z oferty, a jej następca (oznaczony kodem C12) nie był w Europie oferowany. Japoński producent ocenił, że warto powrócić do tego wymagającego segmentu z nowym, bardziej zeuropeizowanym hatchbackiem, któremu nadano nazwę Pulsar (C13). Nazwa ta jest stosowana w Nissanie od 1978 roku - tyle, że do nazywania kompaktów tej marki poza Europą, głównie w krajach azjatyckich i Australii.

Pulsar jest mocno zmodyfikowanym europejskim wydaniem oferowanej poza Europą Tiidy drugiej generacji. Oba modele współdzielą płytę podłogową i szkielet nadwozia, ale europejscy inżynierowie postanowili np. wyraźnie zmienić kształty i detale wnętrza oraz wymienili gamę dostępnych jednostek napędowych.

Pulsar ma bardziej muskularny i dynamiczny wygląd niż Tiida 2, dzięki czemu jego sylwetka jest bardziej nowoczesna i przyjemniejsza dla oka. Uwagę w testowanym modelu zwracają również reflektory LED, które są seryjnie oferowane jedynie w topowej wersji Tekna. Dopełnieniem nadwozia jest czarny pseudodyfuzor w tylnym zderzaku, który nadaje pojazdowi optycznej lekkości.

W konstrukcji zawieszenia wykorzystano proste i sprawdzone rozwiązania: kolumny McPhersona z przodu i belkę skrętną z tyłu. Pulsar mocno wyróżnia się na tle segmentu rozstawem osi - 270 cm. To 5 cm więcej niż w Qashqaiu, 6,3 cm więcej niż w Golfie i aż 10 cm więcej niż w Aurisie. Kompakt Nissana jest równolegle przeciętnie 10 cm dłuższy od swoich najważniejszych rynkowych rywali (438,5 cm) oraz wyraźnie od nich wyższy. Jego wysokość 152 cm to co prawda 7 cm mniej niż Qashqaiu, ale równocześnie 6 cm więcej niż np. w Toyocie Auris i Peugeocie 308. W efekcie nie ma na rynku pojazdu kompaktowego o tak obszernym wnętrzu, zwłaszcza jeśli usiądziemy na tylnej kanapie.

Deska rozdzielcza Pulsara, w porównaniu z Tiidą 2 została zmodernizowana w niewielkim stopniu. Największymi zmianami w europejskim modelu są nowy zestaw zegarów i oraz inne położenie przycisku Start. Pomiędzy zegarami zamontowano 5-calowy kolorowy wyświetlacz na którym możemy nie tylko odczytać parametry pojazdu ale również wskazania nawigacji i ostrzeżenia. Sterowanie nawigacją jest możliwe poprzez 5,8-calowy dotykowy wyświetlacz na środkowej konsoli. Urządzenie to pozwala m.in. na zmianę ustawień samochodowego audio czy parowanie smartfona poprzez bluetooth, dzięki systemowi NissanConnect. W topowej wersji nie zabrakło również kamery cofania oraz systemu kamer 360 stopni pokazującego sytuację wokół pojazdu z góry. Producent pomyślał też o systemie czyszczącym obiektyw kamery cofania. Specjalne czujniki w momencie wykrycia zanieczyszczenia włączają spryskiwacz, a następnie ma miejsce suszenie obiektywu.

Pasażerowie nie powinni też narzekać na wygodę foteli oraz brak schowków. Komfort poprawia również szeroki środkowy podłokietnik. Górna część deski rozdzielczej oraz część obić drzwi pokryto miękkim tworzywem, ale niżej położone elementy są już z twardego plastiku. Mimo to całość sprawia dobre wrażenie i jest przyzwoicie zmontowana. Komplet pasażerów ma jeszcze do dyspozycji bagażnik o pojemności 385 litrów, który po złożeniu oparć kanapy powiększa się do 1395 litrów. Niestety, nierówna podłoga po złożeniu oparć tylnej kanapy utrudnia praktyczne wykorzystanie ładowni.

Pulsar będzie oferowany z silnikiem benzynowym 1.2 DIG-T o mocy 115 KM uzyskującym maksymalny moment obrotowy 190 Nm przy 2000 obr./min. Do tego dochodzi doskonale znany z innych modeli Nissana, Renault i Dacii silnik 1.5 dCi, który generuje 110 KM i 260 Nm momentu obrotowego w zakresie 1750 - 2500 obr./min. W przyszłym roku ofertę uzupełni 190 konny turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 1,6-litra. Wszystkie warianty silnikowe będą standardowo wyposażane w manualne 6-biegowe przekładnie oraz system start/stop. Jednostka 1.2 DIG-T będzie też dostępna ze skrzynią automatyczną Xtronic.

Nawet w podstawowej wersji Pulsara - Visia - wyposażenie jest więcej niż przyzwoite obejmując m.in. klimatyzację, elektryczne szyby, układ monitorowania ciśnienia w oponach (wymagany w seryjnych autach od 1 listopada 2014 roku), bluetooth i sześć poduszek powietrznych.

Producent nie zaniedbał tematu bezpieczeństwa czynnego w swoim kompakcie. W topowych wersjach kierowca może liczyć m.in. na układ ostrzegający o pojazdach znajdujących się w martwym polu, system ostrzegający o niezamierzonej zmianie pasa ruchu czy układ elektrycznego hamulca awaryjnego, który to potrafi do zera wyhamować pojazd w razie niebezpieczeństwa zderzenia.

Pulsar powstaje w fabryce Nissana w Barcelonie, w tej samej, z której wyjeżdżają modele NV200, Pathfinder oraz Navara. Zakład ten został uruchomiony w 1983 roku i był pierwszą fabryką japońskiej marki w Europie.