Dla przypomnienia: to nie jest pierwszy elektryczny projekt Fiata 500. W 2012 r. na wystawie w Los Angeles włoski koncern zaprezentował światu elektryczną wersję modelu 500e z silnikiem o mocy 113 KM i akumulatorem o pojemności 24 kWh, która zapewniała zasięg 130 km. Był to jednak samochód skonstruowany na platformie zaprojektowanej do wersji spalinowej, poza tym nieoferowany w Europie. Nowego Fiata 500 zbudowano na modułowej platformie koncernu FCA i z założenia był on zorientowany na napęd elektryczny. Takie podejście daje dużą przewagę konstrukcji. Sprawdźmy więc, jakie wynikają z tego korzyści.

Nowy Fiat 500 – „elektryk” z Turynu

Mimo nowej platformy i włoskiego pochodzenia („elektryk” produkowany jest w Mirafiori) projektanci nie zdecydowali się na gruntowną zmianę wyglądu, lecz postawili na styl mocno nawiązujący do poprzednika. Stało się tak zapewne dlatego, że produkowana już 14. rok druga generacja spalinowej „500-ki” nadal cieszy się popularnością.

Jak przystało na nowoczesne auto, we wnętrzu wita nas cyfrowy kokpit. Zarówno wirtualne zegary, jak i ekran multimedialny są czytelne i łatwe w obsłudze. Projektanci wnętrza nie zapomnieli o wygodzie i do często używanych funkcji (m.in. klimatyzacji) zastosowali analogowe przyciski. Kokpit jest więc przyjazny kierowcy, przyzwyczajenia wymagać mogą jedynie obsługa wewnętrznej klamki, którą wykonano w formie elektrycznie sterowanego przycisku, a także klawisze sterujące skrzynią biegów.

Nowy Fiat 500 – z przodu komfortowo, z tyłu ciasno

Ponieważ auto wiele nie urosło, a akumulatory trafiły pod podłogę, przestronność wnętrza jest podobna jak w poprzedniku. Z przodu panuje duża swoboda ruchów, za to pasażerowie na dwumiejscowej kanapie nie mają za wiele miejsca – i na nogi, i nad głową. To typowa przypadłość aut segmentu A, w „500-ce” nie pomaga mocno zaokrąglona tylna część dachu.

Fiat 500 – wymiary Foto: Auto Świat
Fiat 500 – wymiary

Bagażnik elektrycznej 500-ki ma dokładnie taką samą pojemność, jak w wersji spalinowej (185 l), a to oznacza, że zmieścicie w nim co najwyżej weekendowe zakupy. Dwie osoby wybierające się elektrykiem na wakacje (jeśli takie się w ogóle znajdą) mogą złożyć dzielone w proporcji 50:50 oparcia siedzeń i za plecami transportować walizki. Byle nie za ciężkie, bo ładowność auta wynosi 341 kg. O holowaniu przyczepki zapomnijcie – jest zabroniona

Nowy Fiat 500 – optymalny wariant to 118 KM

Nową elektryczną „500-kę” można kupić w dwóch wersjach mocy (95 i 118 KM) oraz w trzech rodzajach nadwozia (3-drzwiowy hatchback, hatchback 3d+1 oraz cabrio). Choć podstawowy wariant kusi ceną (tylko jedna wersja wyposażeniowa Action 98 900 zł), to raczej mało kto się na niego zdecyduje, bo ma niewielki akumulator 21,3 kWh i zasięg 190 km (wg WLTP). My testowaliśmy mocniejszą odmianę (118 KM) z akumulatorem 42 kWh (użytkowa pojemność 37,3 kWh), która wg Fiata pozwala rozpędzić się ze startu do „setki” w 9 s, mknąć autostradą 150 km/h i uzyskać zasięg nawet 321 km.

Rzeczywiste przyspieszenie okazało się lepsze od obietnic producenta (zmierzone 0-100 km/h w 8,6 s), za to zasięg w trybie mieszanym był znacznie krótszy (209 km). Do jego sprawdzenia wykorzystaliśmy trasę pomiarową, na której mierzymy od lat auta spalinowe. Nasza 160-kilometrowa trasa składa się z odcinka miejskiego, autostrady, drogi lokalnej z ograniczeniem prędkości 90 km/h oraz z ekspresówki. Na wspomnianych odcinkach zużycie prądu wynosiło od 13,5 do 20,4 kWh/100 km, pomiar wykonano w niewielkim ruchu, temperaturze plus 9 st. Celsjusza i z wykorzystaniem trybu jazdy z rekuperacją (Range).

Nie zdecydowaliśmy się na Normal, bo uznaliśmy, że w samochodzie elektrycznym z funkcją One Pedal Driving (jazda przy użyciu jednego pedału) trzeba korzystać z takich dobrodziejstw, jak rekuperacja (w Normal po zdjęciu nogi z gazu auto swobodnie się toczy). Z kolei nie wykorzystaliśmy gwarantującego na starcie największy zasięg (296 km) trybu Sherpa (w Normal/Range odpowiednio 260/270 km), gdyż wyłącza działanie systemu ogrzewania i nawiewu oraz ogranicza prędkość do 80 km/h. Używanie go jest wskazane tylko w sytuacji, gdy istnieje ryzyko, że nie uda się dojechać do planowanego miejsca ładowania.

Nowy Fiat 500 – cięższy od spalinowego, ale ze świetnym prowadzeniem

Choć nowa elektryczna „pięćsetka” jest o 300 kg cięższa od spalinowego poprzednika, to ani przez moment kierowca tego nie odczuje. Inżynierowie tak dopracowali podwozie, że jest zwinne w mieście, pewnie zachowuje się na zakrętach oraz pozostaje stabilne przy autostradowych prędkościach. Chwalić będziemy także podwozie za skuteczność hamulców, gdyż droga hamowania ze 100 km/h do zatrzymania niezależnie od temperatury układu wynosiła ok. 35 metrów.

Jak przystało na nowoczesne auto, na pokładzie 500-ki nie zabrakło systemów wspomagających kierowcę, jak: inteligentny tempomat adaptacyjny, aktywny system utrzymania pasa ruchu, kamera cofania, czujnik martwego pola – szkoda tylko, że trzeba za nie słono zapłacić (5000 zł).

Nadwozie: mimo nowej platformy auto zachowało styl poprzednika, z tyłu ciasno, bagażnik mały. Ocena: 5

Napęd: zapas mocy wystarczający do jazdy miejskiej, jak i w trasie. Seryjna ładowarka pokładowa 3-fazowa. Ocena: 5+

Prowadzenie: wcale nie czuć, że prowadzimy auto elektryczne z ciężkim akumulatorem. Komunikatywny układ kierowniczy, świetna zwrotność. Ocena: 6

Multimedia: mają dobre nagłośnienie, radio cyfrowe, CarPlay i AA. Czytelne zegary, intuicyjna obsługa. Ocena: 5+

Spalanie: Zużycie prądu zależy od stylu jazdy, temperatury, trasy i trybu. Nam spodobał się ten z rekuperacją. Realny zasięg w mieście: 270 km. Ocena: 5

Komfort: mały rozstaw osi, duże koła i ciężka bateria, komfort jazdy dobry. Komfort: 5+

Koszty: 130 000 zł za auto segmentu A to dużo. Ale Honda e (136 KM) jest aż o 20 000 zł droższa! Ocena: 4

Nowy Fiat 500 – moim zdaniem

Nowa „500-ka” zaskoczyła mnie świetną dynamiką, dopracowanym układem jezdnym, nowoczesnym wnętrzem, które doskonale współgra z klasycznym stylem nadwozia, wydajną baterią oraz sprawnym systemem ładowania prądem (3-fazowa ładowarka 11 kW). Gdyby tylko cena była niższa, byłoby to moje ulubione auto miejskie.

Fiat 500 – wyniki testu

Przyspieszenie 0-50 km/h 3,2 s
0-100 km/h 8,6 s
0-130 km/h 14,8 s
Czas rozpędzania 60-100 km/h 4,6 s
80-120 km/h 6,4 s
Masa rzeczywista/ładowność 1349/341 kg
Rozdział masy (przód/tył) 58/42 proc.
Śr. zawracania (lewo/prawo) 10,0/9,9 m
Hamow. ze 100 km/h zimne 34,8 m (opony letnie)
gorące 35,2 m (opony letnie)
Hałas w kabinie przy 50 km/h 57 dB (A)
przy 100 km/h 66 dB (A)
przy 130 km/h 71 dB (A)
Średnie zużycie prądu w teście 17,8 kWh/100 km
Zasięg 210 km

Fiat 500 – dane producenta

Silnik: typ elektr. z magnesem stałym
Ustawienie silnika poprzecznie z przodu
Maksymalna moc 118 KM
Maks. moment obrotowy 220 Nm
Skrzynia biegów/napęd 1-b./na przednią oś
0-100 km/h/prędkość maks. 9,0 s/150 km/h
Śr. zużycie prądu wg WLTP 14,0-14,3 kWh
Zasięg wg WLTP 312-321 km
Poj. akumulatora (brutto/netto) 42/37,3 kWh
Ładowarka pokładowa 11 kW, 3-fazowa
Czas ład. z gniazdka 230 V 2,3 kW 15 godz. 15 min
Czas ładowania w stacji DC 85 kW ok. 35 min do 80 proc.
Pojemność bagażnika 185-550 l
Marka i model opon test. auta Continental EcoContact 6
Rozmiar opon 195/55 R 16

Fiat 500 – wyposażenie

Wersja BEV 118 KM Icon
6 airbagów/reflektory LED S/N
Klima aut./czuj. deszczu i zmierzchu S/S
System multimedialny/radio DAB S/S
Kabel ładujący Mode 2/Mode 3 S/2000 zł
Tempomat/dostęp bezkluczykowy S/S
Dach szklany panoramiczny 3 000,00 zł
Lakier trójwarst./felgi alum. 16/17 cali 4800 zł/S/2500 zł

Fiat 500 – ceny/gwarancje

Cena podstawowa test. wersji 131 900 zł
Gwarancja mech./perforacyjna 2 lata, b.o./8 lat
Przeglądy co 15 tys. km/co rok
Cena testowanego auta 158 900 zł