Jeszcze do niedawna, w blisko 2-tonowym Renault Espace można było zamówić wyłącznie jednostki o pojemności 1,6 l – zarówno diesle, jak i benzyniaki. Nawet w erze downsizingu, tak mała pojemność w 7-osobowym aucie ważącym około 1,8 tony to trochę za mało, bez względu ile byśmy tam nie wpakowali turbin. Brak pojemności doskwierał szczególnie w dieslu, któremu wszyscy zarzucali zbyt słaby „dół”. Nawet w mocniejszej odmianie 160-konnej z dwoma turbinami, auto rozczarowywało.

Najwyraźniej Renault wzięło do siebie utyskiwania dziennikarzy oraz klientów i zdecydowało się na wprowadzenie większego i mocniejszego „ropniaka”. Jednostkę 1.6 zastąpił 2-litrowy diesel w dwóch wariantach mocy: 160 i 200 KM. Do redakcyjnego testu trafiła ta druga, mocniejsza odmiana w topowej wersji wyposażenia Initiale Paris.

Renault Espace 2.0 Blue dCi 200 EDC – brakujący element

Pierwsze wrażenia? Jest zdecydowanie lepiej – 200-konny, 2-litrowy diesel świetnie pasuje do Espace'a. Silnik jest bardzo elastyczny, przyspiesza bez zawahania z niemal każdej prędkości obrotowej, czyli bije tym na głowę poprzednika. Nowy silnik ma być jeszcze bardziej ekonomiczny i czysty niż poprzednia jednostka wysokoprężna. Według Renault średnie spalanie wersji 200-konnej to 6,4 l na 100 KM. Brzmi dobrze, ale niestety te dane są zbyt optymistyczne.

Przy spokojniej jeździe udało się nam co prawda uzyskać zbliżony rezultat, ale tylko w trasie. Mimo to 6,2 l/100 km, jakie pokazał nam komputer podczas wyprawy krajową siedemnastką, trzeba uznać za wynik rewelacyjny, tym bardziej że w aucie podróżowało sześciu pasażerów – trzy osoby dorosłe i trójka dzieci. 

Niestety, w warunkach miejskich Renault Espace nie jest już tak oszczędny. W warszawskich korkach francuski van potrzebował średnio ok. 8-9 l/100 km, co jednak nie jest złym wynikiem, jak na tak duży i ciężki samochód. Niestety, dobre odczucia z jazdy psuje nieco dwusprzęgłowa skrzynia biegów – w Renault oznacza się ją skrótem EDC. Konstruktorzy muszą jeszcze mocno popracować nad jej sterowaniem. Przekładnia zbyt często się gubi – zdarzają się jej spore opóźnienia przy nagłym wciśnięciu gazu i drażniące szarpnięcia podczas spokojnego „cruisingu”. Szkoda, bo elastyczny silnik i miękko zestrojone zawieszenie sprawiają, że Renault Espace pod względem komfortu podróżowania mógłby konkurować z limuzynami wyposażonymi w pneumatyczne zawieszenie. 

Renault Espace 2.0 Blue dCi 200 EDC – cena

Renault Espace z nowym, 200-konnym dieslem kosztuje 181 000 zł. To nie mało, ale z drugiej strony wysoka cena wynika po części z polityki Renault. Najmocniejszą odmianę diesla można mieć wyłącznie we „wszystko mającej” wersji Iniciale Paris i z dwusprzęgłową skrzynią EDC. Z kolei slabsza, 160-konna, wersja 2-litrowego diesla kosztuje od 147 500 zł (wersja ZEN).

Renault Espace 2.0 Blue dCi 200 EDC – dane technicze:

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 1997 cm3, R4 turbodiesel
Moc 200 KM
Moment obrotowy 400 Nm
Skrzynia biegów i napęd 6-biegowa automatyczna (dwusprzęgłowa), napęd na przód
Prędkość maksymalna 215 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 9,1 s
Średnie zużycie paliwa 6,4 l/100 km (producent)
Masa własna 1765 - 1804 kg
Cena od 181 000 zł