Słowo „downsizing” przewija się teraz w niemal każdym opisie auta wyposażonego w benzynową jednostkę. Przypomnijmy, że jest to zmniejszenie pojemności silnika i uzyskanie porównywalnej lub (częściej) wyższej mocy dzięki zastosowaniu doładowania. Na rynku poza Mazdą jest niewiele marek, które w ofercie nie mają jeszcze choćby jednej doładowanej benzynowej jednostki. Silniki w Ibizie również z powodzeniem wykorzystują technikę downsizingu, przy czym w najnowszej Cuprze Seat poszedł w nieco inną stronę. Dotychczasowy motor 1.4 TSI/180 KM (turbina i kompresor) zastąpił większym, o pojemności 1.8, i mocniejszym o 12 KM. Czyli co – upsizing?

Seat Ibiza 1.8 TSI Cupra - Jeździ szybciej. a jak pali?

Nie zagłębiając się w nazewnictwo, uważamy, że było to świetne posunięcie. Wzrosła moc, nieco polepszyło się przyspieszenie (od 0 do 100 km/h szybciej o 0,2 s), ale co najważniejsze – poprawiła się elastyczność silnika. To zasługa wyższego aż o 70 Nm momentu obrotowego i zwiększenia jego dostępności (maksymalna wartość już od 1450 obr./min!). Dla kierowców jest to świetna wiadomość, bo w nowym silniku mogą liczyć na spontaniczną reakcję na gaz niezależnie od położenia wskazówki obrotomierza.

Silnik o większej pojemności musi więcej palić? Teoretycznie tak (wg producenta o 3 l/100 km), ale naszym zdaniem w rzeczywistości jest odwrotnie. Stara, bardziej wysilona jednostka była wrażliwsza na styl prowadzenia, przez co podczas dynamicznej jazdy więcej spalała. Cupra z nowym motorem średnio zużyła w teście 7,8 l/100 km, poprzednik – o litr więcej.

Poprzedniej Cuprze zarzucaliśmy mało rasowe brzmienie. Mamy wrażenie, że nowa jednostka jeszcze ciszej pracuje i niewiele pomaga tu generator dźwięku, powiązany z fabrycznym systemem audio. A szkoda! Emocji dostarcza za to ręcznie sterowana skrzynia biegów. Silnik 1.4 TSI współpracował wyłącznie z dwusprzęgłowym „automatem”, nowy – jedynie z manualną przekładnią. Nam się ta zmiana podoba, ponieważ teraz to na kierowcy spoczywa większa odpowiedzialność za to, co będzie się działo podczas sprintu.

Seat Ibiza 1.8 TSI Cupra - Bardziej komfortowa jazda

Krótki rozstaw osi i twarde zawieszenie sprawiają, że auta tej klasy są nerwowe i mało komfortowe. W najnowszej Cuprze jest inaczej. Nie mamy zastrzeżeń do jej prowadzenia (seryjna blokada mechanizmu różnicowego XDS) i uważamy, że auto łagodniej obchodzi się z nierównościami.

Foto: Adam Mikuła / Auto Świat
Seat Ibiza Cupra 1.8 TSI Cupra

Seat Ibiza 1.8 TSI Cupra - to nam się podoba

Dynamiczny, bardziej elastyczny i oszczędniejszy silnik, świetne prowadzenie, zaskakujący jak na małego hot-hatcha komfort jazdy, 4 lata gwarancji, regulowane zawieszenie.

Seat Ibiza 1.8 TSI Cupra - to nam się nie podoba

Niedostępna w opcji automatyczna skrzynia DSG, wysoka cena, mało rasowe brzmienie silnika i wydechu, system Full Link nie ma pełnej funkcjonalności, ciasno z tyłu.

Seat Ibiza 1.8 TSI Cupra - nasza ocena

Choć nadal brakuje tych emocji, które można było znaleźć w Ibizie Cuprze sprzed 20 lat, to zmiany, jakich dokonano w najnowszej wersji, mogą się podobać. Auto jest szybsze, lepiej się je prowadzi, a jednocześnie okazuje się bardziej przyjazne w codziennej jeździe.

Seat Ibiza 1.8 TSI Cupra - dane techniczne

Silnik-typ/cylindry/zawory t.benz./R4/16
Pojemność 1798 ccm
Moc maksymalna 192 KM/4300 obr./min.
Moment obrotowy 235 Nm/1450-4200 obr./min.
Przyspieszenie 0-100 km/h 6,2 s
Prędkość maksymalna 235 km/h
Skrzynia man. 6
Napęd przedni
Średnie spalanie 7,8 l/100 km
Długość, szerokość, wysokość 4055/1693/1420 mm
Rozstaw osi 2469 mm
Pojemność bagażnika 292 l
Cena od 78 100 zł