W skrócie

Przynależność do koncernu Volkswagen AG zagwarantowała Seatowi i Skodzie dostęp do najnowocześniejszych rozwiązań technicznych. Niegdyś Seat proponował je w Altei i Leonie, a Skoda w Octavii i Superbie. Obecnie elementy trafiają także do najmniejszych aut obu firm, które na pierwszy rzut oka są jak woda i ogień. W praktyce okazuje się, że stonowana Fabia i rzucająca się w oczy Ibiza to bardzo podobne produkty...

Nadwozie

Ibiza czwartej generacji jest oczkiem w głowie Seata. Hiszpańska firma z dumą informuje, że samochód bazuje na płycie podłogowej PQ25, która trafiła później do Audi A1 i nowego Polo, natomiast zdecydowane linie nadwozia to dzieło Luca Donckerwolke, zaangażowanego wcześniej w prace nad Lamborghini Gallardo oraz Murcielago. Seat nie wspomina, że w latach 90. designer pracował dla... Skody i był odpowiedzialny kształty pierwszych generacji Octavii i Fabii. Druga generacja Fabii - mimo diametralnie zmienionego nadwozia oraz wnętrza - pod względem technicznym nie odbiegała znacznie od "jedynki". Powiew świeżości w postaci nowoczesnych silników 1.2 TSI i 1.6 TDI oraz dwusprzęgłowych skrzyń biegów przyniósł tegoroczny facelifting Fabii. Identyczne rozwiązania - TSI, TDI i DSG - znajdziemy też w Ibizie.

Wnętrze

Na tym podobieństwa się nie kończą. Bagażnik Seata ma 292 litrów pojemności, a kufer Skody "połknie" okrągłe 300 litrów. Także przestronność wnętrz obu pojazdów jest zbliżona. Ilość miejsca z przodu wystarczy nawet dla dwumetrowych pasażerów, z tyłu najlepiej poczują się dzieci. Wnętrza zostały wykończone twardymi plastikami, jednak w obu przypadkach przednią część deski rozdzielczej wykonano z przyjemnego w dotyku tworzywa. W Ibizie siedzi się niżej, a dzięki lepiej zaprojektowanym boczkom przednich drzwi kierowca i pasażer mogą wygodniej ułożyć ramiona. W Skodzie natomiast prostsze w obsłudze jest radio. Zestaw przycisków do jego obsługi na kierownicy okazuje się bardziej funkcjonalnym rozwiązaniem od pilota pod kierownicą, który znalazł się w Seacie.

Zawieszenie

Oba pojazdy stoją na niezależnym zawieszeniu przednich kół i belce skrętnej z tyłu. Zestrojenie podwozia Fabii stanowi kompromis między właściwościami jezdnymi i komfortem. Sportowe aspiracje Ibizy sprawiły, że Seat jest sztywniej zawieszony. Dzięki temu auto lepiej się prowadzi, jednak przenosi do kabiny więcej wstrząsów. Do obu samochodów można zamówić 16-calowe alufelgi i utwardzone sprężyny. Wówczas różnice w prowadzeniu staną się niewielkie.

Silniki

Podczas sprintów spod świateł szybsza okazuje się Fabia. Według producenta na przyśpieszenie do "setki" potrzebuje 10,1 sekundy. Seat osiąga 100 km/h 0,4 później. Prędkości maksymalne są niemal identyczne - 105-konne samochody mogą pojechać 190 km/h. Przez lata turbodiesle uchodziły za wzór elastyczności. Zyskujące popularność silniki benzynowe z turbodoładowaniem i bezpośrednim wtryskiem paliwa stanowią dla nich poważną konkurencję. W Seacie motor 1.6 TDI rozwija 250 Nm w zakresie 1500-2500 obr./min. 1.2 TSI osiąga 175 Nm, jednak kierowca może z nich korzystać w przedziale 1550-4100 obr./min. Zróżnicowane przełożenia skrzyń biegów sprawiają, że samochody zaczynają chętnie nabierać prędkości przy 1600 obr./min. Diesla Ibizy nie warto "kręcić" powyżej 4000 obr./min. Przyjemniej brzmiący motor Fabii nie traci tchu aż do 6000 obr./min.

Spalanie

Podczas spokojnej jazdy w trasie Ibiza 1.6 TDI pali 4,5 l/100km. Fabia 1.2 TSI potrzebuje średnio litr więcej. W mieście samochody zużywają odpowiednio niecałe 6 i 8 l/100km, a kierowcy z wyjątkowo ciężką nogą mogą dodać do wyników kolejne 2 l/100km. Silnik na ropę wciąż pozostaje bardziej oszczędny, jednak dysproporcje są dużo mniejsze niż w przypadku motorów starszej generacji.

Ceny

Najpoważniejsze różnice odkrywamy w cennikach. Na Fabię Classic 1.2 TSI wystarczą 43 tysiące złotych. Na podstawową Ibizę Style ze 105-konnym silnikiem 1.6 TDI trzeba przygotować blisko 69 tysięcy złotych! Wyposażenie Ibizy jest co prawda bogatsze, jednak po doposażeniu Fabii do jej poziomu w kieszeni wciąż pozostanie kilkanaście tysięcy złotych.

Opinie

Co wybrać? Czeskie auto z nowoczesnym silnikiem dostarcza przyjemności z jazdy i potrafi oszczędzać benzynę. Ibiza 1.6 TDI to propozycja dla kierowców lubiących mocniej docisnąć gaz i pokonujących rocznie przynajmniej kilkanaście tysięcy kilometrów. Nawet przy równie wysokich przebiegach oszczędności poczynione na stacjach zrekompensują wyższy koszt zakupu po kilku latach. Do dłuższej przygody z Ibizą zachęcają warunki gwarancyjne - klienci mogą skorzystać z pięcioletniej gwarancji z limitem 150 tysięcy kilometrów. W przypadku Skody przebieg jest nieograniczony, ale fabryczna ochrona podzespołów mechanicznych wygasa po dwóch latach.