Celem wyprawy było przemierzenie Rumunii od Sybinu na wschód, do delty Dunaju, gdzie ta potężna rzeka, przepływając przez kilka krajów i stolic, kończy swój bieg, wpadając rwącym nurtem do Morza Czarnego.

Trasa liczyła niemal 1000 kilometrów. Wiodła zarówno asfaltem – gdzieniegdzie gładkim, równym i szerokim, w większości wąskim i dziurawym, znienacka urywającym się i przechodzącym w nie mniej dziurawy szuter usiany kamieniami, a po deszczu grząskim błotem. Poniżej krótki film z przejazdu takim właśnie błotnistym odcinkiem.

Środkiem transportu przez trzy dni rumuńskiej przygody była 184-konna Skoda Octavia Scout z 2-litrowym silnikiem TDI i 6-stopniową skrzynią biegów DSG. Auta nie były specjalnie przygotowywane do trudów wyprawy, poza zamontowaniem odpowiednich opon Continental ContiCrossContact LX2 i wrzuceniem "zapasu" na dach, gdzie zamocowany w masywnym bagażniku Thule wyglądał na pewno bardzo efektownie i przynajmniej nie zabierał miejsca w - bądź co bądź - przepastnym bagażniku.

W wyposażeniu Octavii Scout pojawiło się kilka elementów z listy dodatkowych opcji, wśród nich m.in. gniazdko 230 V, system audio Canton, nawigacja Columbus z dużym 8-calowym ekranem i kilka innych elementów przydatnych w dalekiej podróży. Bazowa cena wynosząca u nas 124 tys. złotych podniosła się tym samym o kolejnych kilkanaście tysięcy.

{ "uuid": "9f9aeecc-bab4-5655-8f99-c3891114147e", "caption": "Skoda Octavia Scout w Rumunii", "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/YmU7MDA_/affaaa55f12eb3121679721921a0d883.jpeg", "contentSources": [ { "uuid": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1", "name": "Onet", "idref": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1" } ], "available": { "start": "2017-12-14 00:00:00+0100" }, "copyright": { "uuid": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27", "idref": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27" }, "publicationId": { "type": "ocdn", "ocdn": "affaaa55f12eb3121679721921a0d883", "ocdnExt": "jpeg" }, "size": { "height": 2272, "width": 3408, "bytes": 3415932 }, "asyncAdSlot": null } Skoda Octavia Scout w Rumunii
Skoda Octavia Scout w Rumunii

Pierwszego dnia ruszaliśmy w upale spod lotniska w Sybinie. W kolumnie samochodów pokonaliśmy pierwszy odcinek drogą szybkiego ruchu, gdzie od razu zaskoczyło mnie wyciszenie kabiny. Nawet z tak dużym "żaglem" na dachu przy prędkości 130 km/h można było spokojnie rozmawiać. A do tego spalanie, które mieściło się w okolicach 7 l/100 km, przy całkiem dynamicznej jeździe.

{ "uuid": "23e25a6e-1cb8-5ae6-af2e-d2510183c3c3", "caption": "Skoda Octavia Scout w Rumunii", "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/Njg7MDA_/49243220e37117029a7a80f836a34258.jpeg", "contentSources": [ { "uuid": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1", "name": "Onet", "idref": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1" } ], "available": { "start": "2017-12-14 00:00:00+0100" }, "copyright": { "uuid": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27", "idref": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27" }, "publicationId": { "type": "ocdn", "ocdn": "49243220e37117029a7a80f836a34258", "ocdnExt": "jpeg" }, "size": { "height": 2272, "width": 3408, "bytes": 680820 }, "asyncAdSlot": null } Skoda Octavia Scout w Rumunii
Skoda Octavia Scout w Rumunii

Podziwiając piękną przyrodę i malownicze, choć bardzo ubogie wioski, mijając przyjaźnie nastawionych mieszkańców, dotarłem do części terenowej, zorganizowanej po to, żeby pokazać możliwości wyżej zawieszonej i napędzanej na cztery koła Octavii Scout.

Poziom trudności trasy nie był ekstremalnie wysoki, ale przecież duże rodzinne kombi to nie samochód terenowy. Mimo to jednak, napęd i zwiększony prześwit, wspólnie z dobrymi oponami, pozwoliły na przebrnięcie przez grząskie błoto, podmokłą trawę, rozoraną przez ciągniki rolnicze i usianą głębokimi błotnymi koleinami drogę.

{ "uuid": "76bb2038-2cb6-5739-b91b-9e70ffa5831d", "caption": "Skoda Octavia Scout w Rumunii", "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/Yzc7MDA_/859ee4d04bd231761736eda60d5b04f9.jpeg", "contentSources": [ { "uuid": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1", "name": "Onet", "idref": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1" } ], "available": { "start": "2017-12-14 00:00:00+0100" }, "copyright": { "uuid": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27", "idref": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27" }, "publicationId": { "type": "ocdn", "ocdn": "859ee4d04bd231761736eda60d5b04f9", "ocdnExt": "jpeg" }, "size": { "height": 2272, "width": 3408, "bytes": 3968557 }, "asyncAdSlot": null } Skoda Octavia Scout w Rumunii
Skoda Octavia Scout w Rumunii

Momentami wydawało się, że Skoda ugrzęźnie w jednej czy drugiej kałuży, ale sprawne operowanie gazem i kierownicą pozwalało wybrnąć z opresji i dojechać do ponad 100-letniego, wysokiego wiaduktu Podu Ilii, z którego rozpościerał się przepiękny widok na okolicę.

{ "uuid": "3959bb5b-d568-57fa-b06c-2b29aaf55043", "caption": "Skoda Octavia Scout w Rumunii", "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/ZTQ7MDA_/74a4dfc1e5a27a269b96eb762a864c98.jpeg", "contentSources": [ { "uuid": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1", "name": "Onet", "idref": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1" } ], "available": { "start": "2017-12-14 00:00:00+0100" }, "copyright": { "uuid": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27", "idref": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27" }, "publicationId": { "type": "ocdn", "ocdn": "74a4dfc1e5a27a269b96eb762a864c98", "ocdnExt": "jpeg" }, "size": { "height": 2272, "width": 3408, "bytes": 3665145 }, "asyncAdSlot": null } Skoda Octavia Scout w Rumunii
Skoda Octavia Scout w Rumunii

Kolejny etap to już lokalne drogi, na których asfalt raz jest, a raz nie ma, żeby za chwilę zniknąć na dobre. Właściwie lepiej w tych miejscach, kiedy asfaltu nie ma, bo ten który jest, usiany jest głębokimi dziurami o ostrych krawędziach, gdzie łatwo uszkodzić opony czy nawet zawieszenie.

Ponownie rodzinne, uterenowione kombi zaskoczyło mnie możliwościami jazdy po błotnisto-kamienistych szosach pełnych dziur, kolein i wypłukanych ulewami koryt. Momentami prędkość na tych wyboistych drogach dochodziła do 80 km/h. Taka jazda dawała też dużo frajdy, bo Octavia dawała się wrzucać w szutrowe zakręty z gracją samochodu rajdowego, choć oczywiście do takiego jest jej bardzo daleko.

{ "uuid": "c9bec982-6d3f-5b42-8209-c190a17a027a", "caption": "Skoda Octavia Scout w Rumunii", "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/ODA7MDA_/f86768e0b1e93db75b20e0e944b668e3.jpeg", "contentSources": [ { "uuid": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1", "name": "Onet", "idref": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1" } ], "available": { "start": "2017-12-14 00:00:00+0100" }, "copyright": { "uuid": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27", "idref": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27" }, "publicationId": { "type": "ocdn", "ocdn": "f86768e0b1e93db75b20e0e944b668e3", "ocdnExt": "jpeg" }, "size": { "height": 2272, "width": 3408, "bytes": 595184 }, "asyncAdSlot": null } Skoda Octavia Scout w Rumunii
Skoda Octavia Scout w Rumunii

Przerwa w podróży zaplanowana została w okolicy zamku w Branie, gdzie mieszka ponoć sam hrabia Drakula (zdjęcie poniżej). Niestety nie zastałem go w domu, więc po rozprostowaniu kości pognałem dalej. A dalej było jeszcze piękniej. Górskie okolice, wioski rzadko usiane domami i budzące respekt majestatyczne masywy wysokich gór pokryte gdzieniegdzie śniegiem.

{ "uuid": "74a11703-4a82-5a01-a62b-b93686889eda", "caption": "Skoda Octavia Scout w Rumunii", "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/NGU7MDA_/54c41f1710169d708bd510b7281ff5bd.jpeg", "contentSources": [ { "uuid": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1", "name": "Onet", "idref": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1" } ], "available": { "start": "2017-12-14 00:00:00+0100" }, "copyright": { "uuid": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27", "idref": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27" }, "publicationId": { "type": "ocdn", "ocdn": "54c41f1710169d708bd510b7281ff5bd", "ocdnExt": "jpeg" }, "size": { "height": 2272, "width": 3408, "bytes": 3555308 }, "asyncAdSlot": null } Skoda Octavia Scout w Rumunii
Skoda Octavia Scout w Rumunii

Gnaliśmy tak, wzbijając tony pyłu z szutrowych dróg, który wciskał się w każdy zakamarek i szczelinę samochodu i skutecznie ograniczał widoczność na dziurawych jak ser szosach.

{ "uuid": "d3223773-be0f-59a0-b2c1-528402b61b68", "caption": "Skoda Octavia Scout w Rumunii", "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/OWQ7MDA_/60feaae39e5c5e118f015eae63f505b4.jpeg", "contentSources": [ { "uuid": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1", "name": "Onet", "idref": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1" } ], "available": { "start": "2017-12-14 00:00:00+0100" }, "copyright": { "uuid": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27", "idref": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27" }, "publicationId": { "type": "ocdn", "ocdn": "60feaae39e5c5e118f015eae63f505b4", "ocdnExt": "jpeg" }, "size": { "height": 2176, "width": 3264, "bytes": 3107724 }, "asyncAdSlot": null } Skoda Octavia Scout w Rumunii
Skoda Octavia Scout w Rumunii

W ten sposób dotarliśmy do celu pierwszego dnia, na zasłużony odpoczynek dla nas i dla samochodów, które musiały zostać dotankowane przed kolejnym dniem.

{ "uuid": "c077d72b-a94c-5aa8-a2f4-7abceadc44ac", "caption": "Skoda Octavia Scout w Rumunii", "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/OWM7MDA_/0019b2d9408885eb4f67929d9ae7d124.jpeg", "contentSources": [ { "uuid": "c8fa4d13-5c12-5a49-b0bd-701ab3e3d5b3", "name": "Skoda", "idref": "c8fa4d13-5c12-5a49-b0bd-701ab3e3d5b3" } ], "available": { "start": "2017-12-14 00:00:00+0100" }, "copyright": { "uuid": "3ba1f5b1-f552-5ecd-afbb-46869683628f", "idref": "3ba1f5b1-f552-5ecd-afbb-46869683628f" }, "publicationId": { "type": "ocdn", "ocdn": "0019b2d9408885eb4f67929d9ae7d124", "ocdnExt": "jpeg" }, "size": { "height": 4016, "width": 6016, "bytes": 3769994 }, "asyncAdSlot": null } Skoda Octavia Scout w Rumunii
Skoda Octavia Scout w Rumunii

500 kilometrów, wiszący most, prom na Dunaju

Drugiego dnia ambitny plan to 500 km i meta w rezerwacie delty Dunaju. Cały dzień i tylko 500 km? Owszem, jeśli ma się w planie to, co my. A zaczęło się od asfaltowego odcinka krętej drogi, gdzie emocji nie brakowało. Każdy niemal zakręt, pokonywany z prędkością nieco wyższą niż podczas rodzinnej przejażdżki, oznaczał przeraźliwe kwiczenie opon. Zawieszenie Octavii Scout dawało jednak spory margines bezpieczeństwa.

{ "uuid": "dab07893-4e76-5b3b-bc7e-2f02cba9df28", "caption": "Skoda Octavia Scout w Rumunii", "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/MmI7MDA_/9c15bda032a2035414a0f98fcf616f7c.jpeg", "contentSources": [ { "uuid": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1", "name": "Onet", "idref": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1" } ], "available": { "start": "2017-12-14 00:00:00+0100" }, "copyright": { "uuid": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27", "idref": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27" }, "publicationId": { "type": "ocdn", "ocdn": "9c15bda032a2035414a0f98fcf616f7c", "ocdnExt": "jpeg" }, "size": { "height": 2134, "width": 3311, "bytes": 911458 }, "asyncAdSlot": null } Skoda Octavia Scout w Rumunii
Skoda Octavia Scout w Rumunii

Wśród obecnych na wyprawie kolegów-dziennikarzy opinie dotyczące prowadzenia auta w zakrętach były skrajne – od uznania do krytyki. Mnie znacznie bliżej jest do tych pierwszych. Dlaczego? Biorąc poprawkę na podniesiony prześwit i nienaturalnie wysoki środek ciężkości, przesunięty przez wrzucenie bagażnika dachowego i ciężkiego pełnowymiarowego koła zapasowego, dodając do tego opony o miękkiej mieszance i 25 stopni ciepła, było naprawdę dobrze. W końcu jest to rodzinne kombi o pseudoterenowej charakterystyce, a nie rasowy hot hatch stworzony do połykania zakrętów.

Mimo kwiczenia opon, auto wrzucane ze sporymi prędkościami w zakręty i nawroty przeprowadziło nas w kolejne malownicze miejsce – zaporę na jeziorze. Widok, w połączeniu z mocnym, porywistym wiatrem, zapierał dech w piersiach. Krótki odpoczynek miał nam dać koncentrację przed następnym wyzwaniem a był nim przejazd przez wąski, wiszący most z drewnianą jezdnią.

{ "uuid": "cbfe672b-3094-5f2e-b719-208e5544fbdc", "caption": "Skoda Octavia Scout w Rumunii", "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/ODU7MDA_/8c425df6cd99366e401d1a19a18767b5.jpeg", "contentSources": [ { "uuid": "c8fa4d13-5c12-5a49-b0bd-701ab3e3d5b3", "name": "Skoda", "idref": "c8fa4d13-5c12-5a49-b0bd-701ab3e3d5b3" } ], "available": { "start": "2017-12-14 00:00:00+0100" }, "copyright": { "uuid": "3ba1f5b1-f552-5ecd-afbb-46869683628f", "idref": "3ba1f5b1-f552-5ecd-afbb-46869683628f" }, "publicationId": { "type": "ocdn", "ocdn": "8c425df6cd99366e401d1a19a18767b5", "ocdnExt": "jpeg" }, "size": { "height": 4016, "width": 6016, "bytes": 9944182 }, "asyncAdSlot": null } Skoda Octavia Scout w Rumunii
Skoda Octavia Scout w Rumunii

Choć miejscowi niewiele sobie z tego robili – dla każdego z nich to zwykła przeprawa przez rzekę, którą codziennie pokonują w drodze do pracy – dla mnie i każdego uczestnika wyprawy Skoda Euro Trek było to przeżycie podkręcające poziom adrenaliny i wywołujące dreszczyk emocji. Zobaczcie na poniższym filmie.

Do wjazdu na most konieczne było złożenie lusterek, a następnie przy akompaniamencie skrzypienia, trzeszczenia i postukiwania pozornie wątłej konstrukcji mostu, trzeba było przeprawić się na drugą stronę rzeki jadąc raz w górę, raz w dół, mijając kolejne przęsła. Udało się. Jedziemy więc dalej.

Za połową drogi zatrzymaliśmy się w większej miejscowości na tankowanie. Kilkanaście Octavii Scout skutecznie zablokowało na 20 minut niedużą stację paliw, ale ponad 300 litrów zakupionego paliwa z pewnością przyczyniły się do tego, że właściciel obiektu nawet się nie zająknął. Uzupełnianie zbiorników odbyło się jak na pit stopie podczas wyścigu. Ustawione w kolejce auta podjeżdżały do jednego dystrybutora jeden po drugim, odjeżdżając po zalaniu pod korek.

{ "uuid": "4caba20c-931a-584d-b968-ee1b049a050b", "caption": "Skoda Octavia Scout", "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/YzU7MDA_/0ab909e4cc691a31421c7004b52ad4bc.jpeg", "contentSources": [ { "uuid": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1", "name": "Onet", "idref": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1" } ], "available": { "start": "2017-12-14 00:00:00+0100" }, "copyright": { "uuid": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27", "idref": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27" }, "publicationId": { "type": "ocdn", "ocdn": "0ab909e4cc691a31421c7004b52ad4bc", "ocdnExt": "jpeg" }, "size": { "height": 1152, "width": 2048, "bytes": 919260 }, "asyncAdSlot": null } Skoda Octavia Scout
Skoda Octavia Scout

Będąc przy kwestiach paliwa. Duża moc, spora masa auta, napęd na cztery koła i „żagiel” na dachu, w połączeniu z dynamiczną jazdą, w tym terenową, okupione były spalaniem w okolicach 7-8 l/100 km. Zużycie z trzech dni nie przekroczyło poziomu 8 litrów na „setkę”, a to bardziej niż dobrze. Przy okazji – paliwo w Rumunii jest nieco droższe niż w Polsce, bo litr benzyny to około 5 złotych, oleju napędowego nieco tylko mniej.

Przed nami kolejna przeszkoda – Dunaj. Bliska ujścia do Morza Czarnego rzeka jest w tym miejscu szeroka, głęboka i rwąca, a jej brunatne odmęty budzą zasłużony respekt. Przeprawa promowa działa tam bardzo sprawnie, przerzucając po kilka samochodów to na jedną, to na drugą stronę. I już po chwili jechaliśmy dalej, przez urzekająco piękny rezerwat delty Dunaju, wpisany w 1991 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

{ "uuid": "41597f84-18ca-5d2b-ad26-9d8521197f51", "caption": "Skoda Octavia Scout w Rumunii", "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/OWQ7MDA_/f6645bd8126e2fba99594ab46d68e185.jpeg", "contentSources": [ { "uuid": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1", "name": "Onet", "idref": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1" } ], "available": { "start": "2017-12-14 00:00:00+0100" }, "copyright": { "uuid": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27", "idref": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27" }, "publicationId": { "type": "ocdn", "ocdn": "f6645bd8126e2fba99594ab46d68e185", "ocdnExt": "jpeg" }, "size": { "height": 2272, "width": 3408, "bytes": 2504850 }, "asyncAdSlot": null } Skoda Octavia Scout w Rumunii
Skoda Octavia Scout w Rumunii

Ciągnąca się kilometrami nitka asfaltu biegnie wzdłuż soczyście zielonych terenów, między wysokimi pagórkami, wznosząc się i opadając. Odwiedzając okolice Morza Czarnego podczas wakacyjnych wypraw, wybierzcie się zobaczyć to miejsce, bo naprawdę warto.

{ "uuid": "e116ef20-4fe2-564b-9761-84ddb9ef129b", "caption": "Skoda Octavia Scout w Rumunii", "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/MjU7MDA_/4e38e6652ddffb1bfd8788a0be646d82.jpeg", "contentSources": [ { "uuid": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1", "name": "Onet", "idref": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1" } ], "available": { "start": "2017-12-14 00:00:00+0100" }, "copyright": { "uuid": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27", "idref": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27" }, "publicationId": { "type": "ocdn", "ocdn": "4e38e6652ddffb1bfd8788a0be646d82", "ocdnExt": "jpeg" }, "size": { "height": 2272, "width": 3408, "bytes": 2868309 }, "asyncAdSlot": null } Skoda Octavia Scout w Rumunii
Skoda Octavia Scout w Rumunii

Cel osiągnięty

Trzeciego dnia obudziła mnie intensywna nocna burza z rzęsistym deszczem. Oznaczało to, że ulewa rozmoczy i rozmyje drogi, którymi mieliśmy udać się w kierunku miasta Konstanca i leżącego nieopodal lotniska. Świetnie, oby tylko organizatorzy nie zmienili trasy.

{ "uuid": "f0117810-722b-50a7-85d9-cd719a7a9ff5", "caption": "Skoda Octavia Scout w Rumunii", "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/MzQ7MDA_/9c8c34f7295df61d4ebc73edde2bfe9f.jpeg", "contentSources": [ { "uuid": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1", "name": "Onet", "idref": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1" } ], "available": { "start": "2017-12-14 00:00:00+0100" }, "copyright": { "uuid": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27", "idref": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27" }, "publicationId": { "type": "ocdn", "ocdn": "9c8c34f7295df61d4ebc73edde2bfe9f", "ocdnExt": "jpeg" }, "size": { "height": 2272, "width": 3408, "bytes": 728204 }, "asyncAdSlot": null } Skoda Octavia Scout w Rumunii
Skoda Octavia Scout w Rumunii

Na szczęście testowy przejazd Skodą Octavią Scout pokazał, że choć rzeczywiście jest mokro i grząsko, kombi poradzi sobie bez większego problemu. I rzeczywiście, chociaż autem rzucało w koleinach i błotnistych kałużach tak, że momentami jechało na wprost ustawione pod kątem 45 stopni do kierunku jazdy, napęd używający sprzęgła Haldex piątej generacji nie poddał się ani raz, a spory prześwit nie pozwalał zawiesić się i wkleić w grząską ziemię - patrz: wideo u góry artykułu.

Znów, dla auta z napędem na cztery koła teren ten nie był wybitnie wymagający, ale pamiętajmy, że jest to rodzinne auto, dające z założenia możliwość zjechania z utwardzonego szlaku czy przedostania się zimą przez śnieżne zaspy, a nie pokonywania off-roadowych przepraw.

{ "uuid": "cad8665b-6938-59c5-bc00-79169310235d", "caption": "Skoda Octavia Scout w Rumunii", "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/MGU7MDA_/31a8db5fcc49141d3c631ff73d05e6d5.jpeg", "contentSources": [ { "uuid": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1", "name": "Onet", "idref": "637f43e7-627b-5444-9c18-ecb1088aaee1" } ], "available": { "start": "2017-12-14 00:00:00+0100" }, "copyright": { "uuid": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27", "idref": "6fce0cf2-a624-5af5-aba4-7b09fcaecc27" }, "publicationId": { "type": "ocdn", "ocdn": "31a8db5fcc49141d3c631ff73d05e6d5", "ocdnExt": "jpeg" }, "size": { "height": 2272, "width": 3408, "bytes": 2909513 }, "asyncAdSlot": null } Skoda Octavia Scout w Rumunii
Skoda Octavia Scout w Rumunii

W końcu ruszyliśmy na lotnisko, zostawiając na tamtejszym parkingu ubłocone, podrapane i pewnie też gdzieniegdzie pogniecione samochody, które egzamin mający pokazać ich uniwersalny charakter zdały wzorowo.

Podsumowanie

Skoda Octavia Scout to samochód wielu zastosowań. Przestronne i komfortowe wnętrze przewiezie pięciu pasażerów i ponad 600 litrów bagażu. Zawieszenie pozwoli na wygodną jazdę nawet na drogach niższej kategorii, a i sportowe zacięcie kierowcy zaspokoi w szybko pokonywanych wirażach.

{ "uuid": "4de218be-04b7-50e6-b316-c0b79da1e58e", "caption": "Skoda Octavia Scout w Rumunii", "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/NzE7MDA_/3d5964d66ba3875da072737d3bb521ce.jpeg", "contentSources": [ { "uuid": "c8fa4d13-5c12-5a49-b0bd-701ab3e3d5b3", "name": "Skoda", "idref": "c8fa4d13-5c12-5a49-b0bd-701ab3e3d5b3" } ], "available": { "start": "2017-12-14 00:00:00+0100" }, "copyright": { "uuid": "3ba1f5b1-f552-5ecd-afbb-46869683628f", "idref": "3ba1f5b1-f552-5ecd-afbb-46869683628f" }, "publicationId": { "type": "ocdn", "ocdn": "3d5964d66ba3875da072737d3bb521ce", "ocdnExt": "jpeg" }, "size": { "height": 4016, "width": 6016, "bytes": 1156843 }, "asyncAdSlot": null } Skoda Octavia Scout w Rumunii
Skoda Octavia Scout w Rumunii

Wyższy prześwit i skuteczny napęd na cztery koła pozwolą pokonać wiele przeszkód na bocznych, nieutwardzonych drogach, a mocny i elastyczny silnik nie wysuszy kieszeni podczas wizyt na stacji. Jedynie cena, zaczynająca się od około 115 tys. złotych za wersję bazową (2.0 TDI 150 KM 4x4) i 125 tys. za topową, 184-konną, może wydawać się wysoka, zwłaszcza kiedy po doposażeniu w większość opcji dobijemy do ponad 160 tys. złotych.

Dostaniemy za nią jednak wszechstronne i dobrze wyposażone auto, spokojnie rywalizujące z podobnej wartości SUV-ami, a przewyższające je prowadzeniem i przestronnością.