• Nasz testowy egzemplarz był poskładany lepiej niż sztuki z początku produkcji, ale jakość wykonania nadal pozostawia do życzenia
  • System multimedialny z wielkim dotykowym ekranem działa bardzo dobrze, szybko można się w nim odnaleźć, ale obsługa mocno absorbuje uwagę kierowcy
  • Elektryczne silniki są bardzo oszczędne – w naszym teście zużyły średnio tylko 15,6 kWh/100 km

Model 3 to dla Tesli wielka próba. Wyzwanie stanowią skala produkcji i sprostanie oczekiwaniom już nie tylko swoich „wyznawców” (którzy wybaczali niedociągnięcia Modeli S i X), lecz także wymagających klientów (którzy chcą porządnego auta elektrycznego). To auto musi też biznesowo spiąć przedsięwzięcie Elona Muska, do tej pory generujące głównie straty. Jaki jest więc ten samochód, po który ustawiają się kolejki?

Przede wszystkim – inny i... trochę niestarannie poskładany. Do tego przesiąknięty duchem Doliny Krzemowej, skąd Tesla pochodzi. Zamki otwiera się kartą, którą przykłada się do słupka B po stronie kierowcy. Auto jest od razu gotowe do jazdy, nie trzeba naciskać startera. Wystarczy wcisnąć hamulec, wybrać manetką zakres jazdy i bezszelestnie ruszyć.

Tesla Model 3 Long Range AWD – czy tu palce maczali ludzie z Apple'a?

Choć w kokpicie Tesli panuje maksymalny minimalizm i niemal wszystkim steruje się dotykowo na 15-calowym ekranie, obsługa nie wymaga długiego przyzwyczajenia. Widać, że szatę graficzną i strukturę menu tworzyli ludzie, którzy zjedli na tym zęby, być może nawet wcześniej robili to dla Apple’a. Pokładowy system inforozrywki obejmuje kilka przydatnych aplikacji (Spotify, TuneIn Radio) i szereg... humorystycznych. Rozwiązanie z gigaekranem ma jednak wady. Każda mała rzecz odwraca uwagę kierowcy od prowadzenia, nic nie da się zrobić na ślepo. Nawet regulacja kratek nawiewu wymaga wywołania menu na ekranie, które zasłania część mapy. Nawigacja działa bardzo dobrze, przy dalszych trasach sugeruje limit prędkości, który pozwoli dotrzeć do celu bez postojów na ładowanie.

Z tym akurat mieliśmy problemy. Kiedy podłączaliśmy Teslę do różnych ładowarek o mocy 50 kW złączem CCS, ładowanie nie odbywało się w ogóle lub było co kilka minut przerywane. Musieliśmy odłączać i ponownie podłączać przewód. A wobec akumulatora mieszczącego 75 kWh przypomina to nalewanie paliwa do baku przy użyciu łyżki stołowej. Ładowanie z gniazdka 230 V w ogóle nie ma sensu, bo trwa ok. 38 godzin. Jednak już wallbox o mocy 7,4 kWh skraca ten czas do ok. 12 godzin, a przy trzyfazowym ładowaniu z mocą 11 kW uzupełnicie energię do pełna w ok. 8 godzin.

Tesla Model 3 Long Range AWD – nawet 400 km na autostradzie

Na jaki zasięg można zatem liczyć? Na naszej trasie pomiarowej Model 3 zużył średnio 15,6 kWh/100 km, co w przeliczeniu daje 480 km zasięgu. Na autostradowym odcinku zanotowaliśmy 18,3 kWh/100 km, czyli teoretycznie można by przejechać trasę 400 km na jednym ładowaniu za ok. 40 złotych (zakładając domową taryfę 0,55 zł/kWh)! Te znakomite rezultaty Tesla zawdzięcza m.in. bardzo wydajnemu zarządzaniu energią. Po odpuszczeniu pedału przyspieszenia dwa silniki elektryczne generują tak duży moment hamujący (i doładowują akumulator odzyskaną energią), że hamulca używa się tylko na ostatnich metrach przed zatrzymaniem.

W próbie hamowania Tesla wypadła słabo. Za to przyspieszenie w totalnej ciszy i niesamowity zryw z każdej prędkości robią piorunujące wrażenie. Jazda Modelem 3, jak każdym innym mocnym autem elektrycznym, jest zarazem emocjonującym, jak i relaksującym doświadczeniem.

Ładowanie formularza...

Tesla Model 3 Long Range AWD – jak kupić?

W Polsce działa już autoryzowany serwis Tesli, ale jeszcze nie ma salonu. Auto można zamówić przez stronę internetową Tesli (z odbiorem w Holandii) lub skorzystać z oferty najmu długoterminowego firmy Qarson. Abonament na testowaną wersję Long Range AWD to 9999 zł jednorazowej opłaty i 5499 zł co miesiąc (przy umowie na 36 miesięcy i 10 tys. km/rok).

Tesla Model 3 Long Range AWD – nasza opinia

Uwielbiam auta elektryczne, ale nie znoszę ich ładować. Jednak nawet przy ciężkiej nodze Modelem 3 można przejechać 350 km na ładowaniu – to już ma sens. Zryw, cisza i płynność napędu dają ogromną frajdę. Ale nad jakością Tesla musi jeszcze popracować.

Tesla Model 3 Long Range AWD – to nam się podoba

  • Wydajny, mocny i bezszelestny napęd
  • Sensowny zasięg
  • Bardzo bogate wyposażenie seryjne
  • Zwinne prowadzenie

Tesla Model 3 Long Range AWD – to nam się nie podoba

  • Niestaranne wykonanie nadwozia
  • Obsługa absorbuje uwagę kierowcy
  • Długa droga hamowania
  • Kłopoty z ładowaniem

Tesla Model 3 Long Range AWD – wymiary nadwozia i kabiny

Foto: Auto Świat
Tesla Model 3 – wymiary nadwozia i kabiny

Tesla Model 3 Long Range AWD – nasze pomiary testowe

0-50 km/h 2,2 s
0-100 km/h 4,6 s
0-130 km/h 6,8 s
0-160 km/h 9,9 s
60-100 km/h 2,0 s
80-120 km/h 2,5 s
Masa własna/ładowność 1862/403 kg
Rozdział masy (przód/tył) 50/50 proc.
Śr. zawracania (lewo/prawo) 12,2/12,2 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne hamulce) 40,0 m
Hamowanie ze 100 km/h (gorące hamulce) 36,8 m
Hałas w kabinieprzy 50 km/h 56 dB (A)
przy 100 km/h 64 dB (A)
przy 130 km/h 68 dB (A)
Testowe zużycie prądu 15,6 kWh/100 km
Zasięg 480 km

Tesla Model 3 Long Range AWD – dane techniczne

Silniki 2 elektryczne
Moc przedniego silnika 200 KM
Moc tylnego silnika 256 KM
Łączna moc ukł. napędowego 367 KM
Łączny moment obrotowy 527 Nm
Pojemność akumulatora 75 kWh
0-100 km/h 4,6 s
V maks. 233 km/h
Śr. zużycie prądu wg WLTP 13,2 kWh/100 km
Skrzynia biegów aut. 1
Napęd 4x4
Marka i model opon test. auta Hankook Ventus S1 Evo3
Rozmiar opon test. auta 235/40 R 19
Pojemność bagażnika 425 l

Tesla Model 3 Long Range AWD – wyposażenie

Wersja Long Range AWD
System multimedialny S
Pakiet full self-driving 5300 euro
Nawigacja online S
Kamera cofania/czujniki park. S/S
System audio 15-głośnikowy S
Elektr. ster. i podgrz. fotele S
Felgi 19" 1300 euro

Tesla Model 3 Long Range AWD – ceny i gwarancja

Cena podst. testowanej wersji 59 290 euro (ok. 257 300 zł)
Gwarancja mechaniczna 3 l. lub 80 tys. km
Gwarancja na elem. ukł. elektr. 8 l. lub 192 tys. km
Przeglądy co 4 lata lub 80 tys. km
Cena testowanego auta 68 490 euro (ok. 297 230 zł)