Toyota Camry 2.5 Hybrid – limuzyna dla spokojnego kierowcy

Janusz Borkowski
Janusz Borkowski
  • Obecna generacja Camry w Europie występuje wyłącznie z napędem hybrydowym
  • Podczas liftingu unowocześniono systemy bezpieczeństwa i multimedia
  • Hybrydowa Camry jest oszczędna, ale zapewnia umiarkowane osiągi
Gdy jako nastolatek widziałem na ulicy Toyotę Camry, dostawałem na rękach gęsiej skórki. Ten samochód w latach 90. XX wieku był synonimem dobrych osiągów, luksusu – moim motoryzacyjnym marzeniem, co potwierdzał zresztą plakat zawieszony nad łóżkiem. Kiedy więc wiosną 2019 roku otrzymałem propozycję uczestniczenia w premierowych jazdach 8. generacją Camry (model był przez 15 lat nieobecny w Europie), mimo ponad 20-letniego stażu dziennikarskiego silne emocje z dzieciństwa wróciły. Dostępna wyłącznie w hybrydowej wersji czterodrzwiowa limuzyna Toyoty nie zachwyciła mnie wówczas ani osiągami, ani luksusem, ujęła za to przestronną kabiną, wysokim komfortem jazdy oraz cichym i oszczędnym napędem.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Janusz Borkowski
Janusz Borkowski

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu