Volkswagen Touareg kontra Volvo XC90 i Mercedes GLE - Downsizing? Nie. Tym razem będzie grubo!
Małe SUV-y? Nieee... Małe silniki? Ależ skąd! Skoro dwulitrowy czterocylindrowiec nie chce być oszczędniejszy i bardziej ekologiczny od sześciocylindrowej, trzylitrowej rakiety, to może czas przyznać, że epoka downsizingu dobiega końca?
Wtym segmencie, w którym walczy Touareg, jest tłoczno. Volvo ma XC90, które jest na rynku od 2015 r. i nadal prezentuje się świeżo. W roli trzeciego do porównania stawił się Mercedes GLE, który jeszcze do 2015 r. nazywał się ML i którego rdzeń konstrukcji pamięta 2011 r. Jeszcze w tym roku Mercedes zaprezentuje zatem następcę.
Do tego czasu Volkswagen może grać swoimi atutami. Oferuje więcej miejsca niż rywale, którzy przecież też do ciasnych nie należą. Szczególnie wyczuwa się różnicę w szerokości kabiny: GLE jest z przodu o 6 cm węższe od Touarega, Volvo – nawet o 7. Przestrzeni mamy w Volkswagenie w bród. Bagażnik mieści 810-1800 litrów – poprzednik miał 697-1642 l.
Wnętrze robi wrażenie całkiem nowoczesnego. Pośrodku deski rozdzielczej znajduje się wyświetlacz dotykowy, za pośrednictwem którego obsługuje się nawigację, klimatyzację, radio itd. Różnorodność funkcji i ogrom możliwości wskazań wcale nie ułatwiają obsługi.
W innych miejscach widać pewne oszczędności: w dolnej części kokpitu VW stosuje proste tworzywa, półek i uchwytów na kubki nie można zasłonić (jak np. ładną żaluzją w Volvo). Po złożeniu oparć kanapy nie powstaje płaska powierzchnia – w XC90 mechanizm specjalnie obniża siedzisko.
Bagażnik w Volvo ma po złożeniu kanapy imponujące 1886 l. Jednocześnie jednak XC90 może przyjąć na pokład tylko 501 kg. Holowana przyczepa też nie może ważyć więcej niż 2,7 t. Volkswagen i Mercedes pociągną za to nawet takie o masie 3,5 t.
W Volvo najbardziej podoba nam się eleganckie, szlachetnie wykończone wnętrze. Na desce rozdzielczej uwagę zwraca 9-calowy ekran, na którym steruje się wszelkimi funkcjami: radiem, nawigacją, asystentami jazdy, klimatyzacją i tak dalej. Obsługa przypomina to, co znamy z tabletów, więc każdy sobie z tym poradzi. Tyle tylko, że tabletu zwykle używa się, leżąc na kanapie, a nie podczas jazdy z prędkością 140 km/h (czyli 39 m/s) na autostradzie. Ten drobny szczegół robi istotną różnicę... Ilość miejsca w XC90 jest wystarczająca, odpowiada temu, co oferuje GLE. Do tego: ciasno skrojone, ale wygodne w dłuższych trasach fotele i takie też podparcie z tyłu kabiny.
W Mercedesie czujemy się, jakbyśmy odbyli małą podróż w czasie – co przecież z zasady nie jest złe. Multimedia to system Comand nieco starszej generacji i duża liczba guzików. Barokowy styl kokpitu i rozdrobnione elementy obsługi sprawiają wrażenie wczorajszych, ale akurat to może się niektórym podobać. Duże przednie fotele są wygodne, także z tyłu siedzi się porządnie, bagażnik mieści tu najwięcej, bo aż 2010 litrów po złożeniu oparć. Najwyższa ładowność: 649 kg.
Mercedesa napędza 3-litrowe V6 o mocy 258 KM, które razem z nieco ospałym 9-stopniowym „automatem” tworzy przyjemny duet. V6 mocno ciągnie z dołu (620 Nm już przy 1600 obrotów), ale w wyższych partiach dostaje zadyszki. Ton pracy jest bardziej szorstki niż w VW, jednak wibracje dobrze wytłumiono i głośno też się nie robi.
Pneumatyczne zawieszenie to jeszcze stara szkoła. Łagodnie się buja na długich pofalowaniach asfaltu, trochę gorzej radzi sobie z krótkimi uderzeniami. Do odprężającego, nieco wacianego wrażenia z jazdy pasuje też mało bezpośredni i gumowy układ kierowniczy. Mówiąc krótko: GLE nie ma szczególnie wybujałych dynamicznych ambicji i pod tym względem jest trochę podobne do XC90, które lubi być niespiesznie prowadzone i raczej na wprost niż po zakrętach. Volvo też ustawiło ESP w taki sposób, żeby szybko wkraczało do akcji. XC90 także wyposażono w pneumatyczne zawieszenie, zapewniające niezły poziom komfortu, nieco zubożony przez 20-calowe koła.
Wielkiego „szweda” napędza 2-litrowy silnik o mocy 235 KM. Jego cztery cylindry muszą się bardziej wysilać niż 6 „garów” u konkurentów. W bezpośrednim porównaniu czuć wyraźnie, że trzeba go „gonić” i dusić, przez co częściej się jeździ na wyższych obrotach. Pod obciążeniem ośmiostopniowy „automat” potrafi zaskoczyć szarpnięciem, przypomina wówczas trochę DSG i nie osiąga harmonii pracy przekładni w Mercedesie i VW.
Touareg stawił się z 3-litrowym V6 TDI o mocy 286 KM, seryjnie z napędem na 4 koła i ośmiostopniowym „automatem”. Potężne V6 spokojnie i cicho pracuje, energicznie wkręca się na obroty i chętnie oddaje moc, zapewniając znakomite osiągi, niedostępne szczególnie dla szwedzkiego rywala.
Testowany egzemplarz też był wyposażony w pneumatyczne zawieszenie i pewnie trzymał się drogi, co dawało przyjemne poczucie spokoju. Skręca bezpośrednio i precyzyjnie, prowadzi się go z lekkością i zadziwiająco poręcznie. Pneumatyczne zawieszenie reaguje z dużym wyczuciem, nierówności są harmonijnie filtrowane. Wysoka klasa!
Wszystko super? Niezupełnie: podczas hamowania z prędkości 100 km/h VW z zimnymi hamulcami zatrzymał się dopiero po 37,4 m – Mercedes potrzebował o metr mniej, a Volvo było lepsze nawet o 2 m.
Dane techniczne, wyposażenie, gwarancja i ceny
Źródło: Auto Świat
Punktacja porównania
Źródło: Auto Świat
Nasza opinia
Volkswagen zrobił niesamowite auto. Żaden z prezentowanych tu konkurentów nie zbliża się do niego w dyscyplinie stabilności jazdy i precyzji prowadzenia. Przyspieszenie Touarega każe przecierać oczy podczas czytania wyników pomiarów drogowych: sześć sekund do „setki” w takim kolosie z dieslem o znacznej, ale nie ekstremalnej mocy to rewelacyjny wynik. Równie zaskakujące jest spalanie, które nie faworyzuje Volvo, a przecież szwedzkie auto ma o litr mniejszą pojemność silnika! Mimo afery spalinowej Wolfsburg może spać zatem spokojnie.
1/20 Volkswagen Touareg kontra Volvo XC90 i Mercedes GLE - Downsizing? Nie. Tym razem będzie grubo!
Auto Bild
Małe SUV-y? Nieee... Małe silniki? Ależ skąd! Skoro dwulitrowy czterocylindrowiec nie chce być oszczędniejszy i bardziej ekologiczny od sześciocylindrowej, trzylitrowej rakiety, to może czas przyznać, że epoka downsizingu dobiega końca?
Małe SUV-y? Nieee... Małe silniki? Ależ skąd! Skoro dwulitrowy czterocylindrowiec nie chce być oszczędniejszy i bardziej ekologiczny od sześciocylindrowej, trzylitrowej rakiety, to może czas przyznać, że epoka downsizingu dobiega końca?
2/20 Volkswagen Touareg V6 TDI
3,0 l, 6 cyl., 286 KM, 600 Nm, 2338 kg
Auto Bild
Takiej sali telewizyjnej w VW jeszcze nie było. Liczba praktycznych przycisków została drastycznie zredukowana, we wszystko trzeba teraz pukać, przesuwać i dotykać. Dobrze, że chociaż kierownica jest analogowa!
Takiej sali telewizyjnej w VW jeszcze nie było. Liczba praktycznych przycisków została drastycznie zredukowana, we wszystko trzeba teraz pukać, przesuwać i dotykać. Dobrze, że chociaż kierownica jest analogowa!
3/20 Volkswagen Touareg V6 TDI
3,0 l, 6 cyl., 286 KM, 600 Nm, 2338 kg
Auto Bild
Volkswagen Touareg - jest wielki, ciężki i luksusowy.
Volkswagen Touareg - jest wielki, ciężki i luksusowy.
4/20 Volkswagen Touareg V6 TDI
3,0 l, 6 cyl., 286 KM, 600 Nm, 2338 kg
Auto Bild
Kabina Volkswagena Touarega jest z przodu wyjątkowo szeroka i daje kierowcy poczucie pełnej swobody ruchów.
Kabina Volkswagena Touarega jest z przodu wyjątkowo szeroka i daje kierowcy poczucie pełnej swobody ruchów.
5/20 Volkswagen Touareg V6 TDI
3,0 l, 6 cyl., 286 KM, 600 Nm, 2338 kg
Auto Bild
Efekt „wow” może i jest, ale obsługa powinna być zalecana wyłącznie na postoju.
Efekt „wow” może i jest, ale obsługa powinna być zalecana wyłącznie na postoju.
6/20 Volkswagen Touareg V6 TDI
3,0 l, 6 cyl., 286 KM, 600 Nm, 2338 kg
7/20 Volkswagen Touareg V6 TDI
3,0 l, 6 cyl., 286 KM, 600 Nm, 2338 kg
Auto Bild
Pojemność bagażnika Volkswagena Touarega to 810-1800 litrów.
Pojemność bagażnika Volkswagena Touarega to 810-1800 litrów.
8/20 Volvo XC90 D5
2,0 l, 4 cyl., 235 KM, 480 Nm, 2129 kg
Auto Bild
Volvo wydaje się idealnym rozwiązaniem, jeżeli ktoś musi czasem spać w aucie. Z tyłu można rozłożyć materac o wymiarach 115 x 200 cm!
Volvo wydaje się idealnym rozwiązaniem, jeżeli ktoś musi czasem spać w aucie. Z tyłu można rozłożyć materac o wymiarach 115 x 200 cm!
9/20 Volvo XC90 D5
2,0 l, 4 cyl., 235 KM, 480 Nm, 2129 kg
Auto Bild
XC90 to niezwykły SUV z niepasująco zwykłymi czterema cylindrami.
XC90 to niezwykły SUV z niepasująco zwykłymi czterema cylindrami.
10/20 Volvo XC90 D5
2,0 l, 4 cyl., 235 KM, 480 Nm, 2129 kg
Auto Bild
Niby jest tu wszystko jak w tablecie, więc powinno być OK, ale przecież kierowca musi prowadzić!
Niby jest tu wszystko jak w tablecie, więc powinno być OK, ale przecież kierowca musi prowadzić!
11/20 Volvo XC90 D5
2,0 l, 4 cyl., 235 KM, 480 Nm, 2129 kg
Auto Bild
Fantastycznie starannie wykończone detale szwedzkiego auta pozwalają poczuć się wyjątkowo.
Fantastycznie starannie wykończone detale szwedzkiego auta pozwalają poczuć się wyjątkowo.
12/20 Volvo XC90 D5
2,0 l, 4 cyl., 235 KM, 480 Nm, 2129 kg
Auto Bild
Przestronny tył Volvo z porządnymi fotelami spełnia oczekiwania.
Przestronny tył Volvo z porządnymi fotelami spełnia oczekiwania.
13/20 Volvo XC90 D5
2,0 l, 4 cyl., 235 KM, 480 Nm, 2129 kg
Auto Bild
Pojemność bagażnika Volvo XC90 to - 721-1886 litrów.
Pojemność bagażnika Volvo XC90 to - 721-1886 litrów.
14/20 Mercedes GLE 350 d
3,0 l, 6 cyl., 258 KM, 620 Nm, 2301 kg
Auto Bild
Mercedes GLE to najstarszy konstrukcyjnie SUV w naszym porównaniu.
Mercedes GLE to najstarszy konstrukcyjnie SUV w naszym porównaniu.
15/20 Mercedes GLE 350 d
3,0 l, 6 cyl., 258 KM, 620 Nm, 2301 kg
Auto Bild
Jeszcze w tym roku Mercedes zaprezentuje zatem następcę tego modelu.
Jeszcze w tym roku Mercedes zaprezentuje zatem następcę tego modelu.
16/20 Mercedes GLE 350 d
3,0 l, 6 cyl., 258 KM, 620 Nm, 2301 kg
Auto Bild
Dużo miejsca, wygodne fotele, analogowe zegary. Następca czeka w blokach startowych.
Dużo miejsca, wygodne fotele, analogowe zegary. Następca czeka w blokach startowych.
17/20 Mercedes GLE 350 d
3,0 l, 6 cyl., 258 KM, 620 Nm, 2301 kg
Auto Bild
Ta plansza na ekranie przypomina, że Mercedes GLE to także auto choćby lekko terenowe.
Ta plansza na ekranie przypomina, że Mercedes GLE to także auto choćby lekko terenowe.
18/20 Mercedes GLE 350 d
3,0 l, 6 cyl., 258 KM, 620 Nm, 2301 kg
Auto Bild
Tylna kanapa, podobnie przestronna jak w Volvo, jest też wygodna.
Tylna kanapa, podobnie przestronna jak w Volvo, jest też wygodna.
19/20 Mercedes GLE 350 d
3,0 l, 6 cyl., 258 KM, 620 Nm, 2301 kg
Auto Bild
Bagażnik Mercedesa GLE ma pojemność - 690-2010 litrów.
Bagażnik Mercedesa GLE ma pojemność - 690-2010 litrów.
20/20 Volkswagen Touareg kontra Volvo XC90 i Mercedes GLE - nasza opinia
Auto Bild
Volkswagen zrobił niesamowite auto. Żaden z prezentowanych tu konkurentów nie zbliża się do niego w dyscyplinie stabilności jazdy i precyzji prowadzenia. Przyspieszenie Touarega każe przecierać oczy podczas czytania wyników pomiarów drogowych: sześć sekund do „setki” w takim kolosie z dieslem o znacznej, ale nie ekstremalnej mocy to rewelacyjny wynik. Równie zaskakujące jest spalanie, które nie faworyzuje Volvo, a przecież szwedzkie auto ma o litr mniejszą pojemność silnika! Mimo afery spalinowej Wolfsburg może spać zatem spokojnie.
Volkswagen zrobił niesamowite auto. Żaden z prezentowanych tu konkurentów nie zbliża się do niego w dyscyplinie stabilności jazdy i precyzji prowadzenia. Przyspieszenie Touarega każe przecierać oczy podczas czytania wyników pomiarów drogowych: sześć sekund do „setki” w takim kolosie z dieslem o znacznej, ale nie ekstremalnej mocy to rewelacyjny wynik. Równie zaskakujące jest spalanie, które nie faworyzuje Volvo, a przecież szwedzkie auto ma o litr mniejszą pojemność silnika! Mimo afery spalinowej Wolfsburg może spać zatem spokojnie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.