Nowa konstrukcja 1.4, która miał być pomostem łączącym jednostki 1.2 i 1.6 w gamie Fiata, okazała się nieudana. Lista awarii jest bardzo długa. Przede wszystkim 12-zaworowy motor Fiata sprawia kłopoty w układzie rozrządu. Szybko zużywa się wałek, nietrwałe są też dźwigienki i popychacze zaworowe. Sfatygowany rozrząd można łatwo rozpoznać po charakterystycznych stukach i klekotaniu dochodzących spod pokrywy zaworów.Silnik 1.4 - bardzo nieudany eksperymentPowodem tych usterek jest kiepska wydajność układu smarowania - zawodzi magistrala olejowa.Popularny "pająk" zatyka się zanieczyszczeniami z oleju. Dlatego należy używać środka smarnego dobrej jakości i wymieniać go co 10 tys. km. Nie zaszkodzi także wymieniać co 60 tys. km magistralę olejową, tym bardziej, że koszt nie jest wysoki - ok. 140-160 zł.Niedopracowany od początku do końca okazał się również jednopunktowy wtrysk paliwa. Tym razem Bosch się nie popisał. Użytkownicy uskarżają sięna nierówną pracę silnika na wolnych obrotach bądź szarpanie podczas jazdy. Usunięcie usterki nie jest proste. Wymaga od mechanika doświadczenia oraz odpowiedniego sprzętu.Kolejną negatywną cechą silnika jest nietrwały pasek rozrządu. Mechanicy specjalizujący się w naprawie Fiatów zalecają bezwzględne skrócenie okresu wymiany ze 120 do 60 tys. km (koszt ok. 400 zł) i kontrolę paska po 40 tys. km. Podczas zakupu uwagę trzeba zwrócić na działanie sprzęgła (często zużywa się już po przejechaniu 80 tys. km) oraz zawieszenie. Szybko wybijają się sworznie przednich wahaczy (po ok. 40-50 tys. km). Niekiedy mechanicy próbują je regenerować, ale nie ma to większego sensu, gdyż zamiennik dobrej jakości można kupić już za 150-160 zł. Problemy mogą sprawiać też amortyzatory oraz łożyska tylnych wahaczy. Natomiast świetnie pod względem jakości wypadają końcówki stabilizatora.Brawa za wygląd oraz walory użytkowe Inne newralgiczne punkty eksploatacyjne to nietrwałe klamki zewnętrzne (wymiana ok. 100 zł za szt.), zatarty trzpień wycieraczki tylnej oraz pęknięta obudowa alternatora (w pierwszym przypadku naprawa kosztuje ok. 80 zł, w drugim - ok. 200 zł). Za to bardzo wysoko należy ocenić walory estetyczne. Nadwozie zaprojektowano z gracją i polotem. Nawet dzisiaj karoseria wygląda ładnie. Także we wnętrzu Fiata odnajdziemy oryginalny klimat. Deska rozdzielcza wydaje się wręcz wykwintna (szkoda, że zbudowano ją z kiepskiej jakości tworzyw sztucznych), fotele nie odkształcają sięnadmiernie nawet po przejechaniu ponad 100 tys., a ilość miejsca w zupełności zadowoli 4-osobową rodzinę. Usatysfakcjonują bagażnik (380/1165l), komfort izachowanie auta na drodze. Jednym słowem: wygląd oraz względy użytkowe Bravy naprawdę można polubić. Fiat Brava 1.4 pokazuje dwa oblicza. Z jednej strony to udany samochód pod względem użytkowym, z drugiej zaś swego rodzaju skarbonka eksploatacyjna. Lista usterek jest dość długa. Pociesza jednak fakt, że większość z nich da się niedrogo zdiagnozować i usunąć. Ceny zamienników są atrakcyjne i nie ma kłopotu z ich dostępnością. W sumie Bravę da się niedrogo utrzymać w pełnej sprawności, ale pod warunkiem, że wybierzemy inną wersję silnikową niż opisywana.