• Niskie zużycie paliwa, wysoka trwałość mechaniczna, często brak pasków osprzętu i np. rozrusznika – jazda hybrydą może być tania!
  • Jeśli dużo i szybko jeździcie po autostradach, taki napęd może się nie sprawdzić – spalanie będzie wysokie
  • Większość producentów do współpracy z "elektrykiem" wystawia niezbyt wysilone benzyniaki, PSA stosowało diesle 2.0

Salony sprzedaży z nowymi samochodami przeżywają prawdziwą rewolucję eko – modele elektryczne i hybrydowe zyskują popularność i cenowo zbliżają się do tych z konwencjonalnym źródłem napędu. W dalszym ciągu nie można jednak liczyć na tanie zakupy, dlatego wielu klientów chcących być „trendy” szuka takich aut na rynku wtórnym. Co amatorom napędu hybrydowego mogą zaoferować komisy i ogłoszenia? 

W gronie tańszych samochodów nie liczcie na zbyt wiele – przed kilkunastoma laty oferta takich aut była bardzo uboga, trafiają się np. pojedyncze Hondy Civic, kosztujące 10-15 tys. zł. Sprawdziliśmy, co kupimy, mając w portfelu 30-50 tys. zł – ten przedział cenowy zapewnia w miarę duży wybór i atrakcyjne auta. Oczywiście, pozostajemy przy klasycznych hybrydach – wersje plug-in (z możliwością doładowania baterii z gniazdka) zadebiutowały później i są jeszcze droższe. 

Absolutną liderką rynku wtórnego jest Toyota. Prym wiedzie Auris II, ale spotkacie też Priusy 2. i 3. generacji, Yarisy. Na hybrydowe RAV4 kwota będzie zbyt mała. W ofercie znajdziecie też sporą paletę Lexusów. Miłośnicy SUV-ów mogą sięgnąć po RX-a, są też osobówki (od najmniejszego modelu CT po znacznie większe). Warto szukać Hond, ale to pojedyncze egzemplarze różnych modeli. Zdecydowaliśmy się na auta kompaktowe oraz Peugeota 508, reprezentującego klasę średnią – jest dość popularny, a jednocześnie cenowo rywalizuje z „japończykami”.

Co trzeba sprawdzić?

Oględziny używanej hybrydy warto zacząć standardowo – od nadwozia. Okazuje się ono ważniejsze niż w klasycznym aucie, bo wysokonapięciowa instalacja elektryczna jest bardzo czuła na niefachowe naprawy. Warto też wykonać test baterii, który pokaże m.in. napięcie na każdej celi. W długo nieużywanych samochodach lub tych z dużymi przebiegami trzeba się liczyć z koniecznością naprawy lub wymiany baterii. Uwaga: naprawy układów wysokiego napięcia może wykonywać tylko przeszkolony mechanik. 

Model Toyota Prius III Lexus CT 200h Honda Insight II Toyota Auris II Peugeot 508/RXH
Wersja 1.8 HSD 1.8 HSD 1.3 IMA 1.8 HSD HYbrid4
Typ, liczba zaworów benz. R4/16 + elektr. benz. R4/16 + elektr. benz. R4/8 + elektr. benz. R4/16 + elektr. t.diesel R4/16 + elektr.
Pojemność skokowa (cm3) 1798 1798 1339 1798 1997
Moc maks. benz. + el./łącznie 99 + 82/136 99 + 82/136 88 + 13/98 99 + 82/136 163 + 37/200
Mak­s. mo­m. ob­r. (benz. + el.) 142 + 207 142 + 207 121 + 79 142 + 207 300 + 200
Prędkość maksymalna (km/h) 180 180 182 180 210
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 10,4 10,3 12,4 10,9 8,6
Średnie spalanie (l/100 km) 3,9 3,8 4,4 3,8 3,4

Naszym zdaniem

Auto z napędem hybrydowym może być dobrym rozwiązaniem, ale nie dla każdego – większość modeli jest nastawiona na oszczędzanie i mimo dodatkowych silników nie ma co liczyć na dobre osiągi. Dlatego samochody te słabo sprawdzą się np. na autostradzie. Czy bać się hybryd sprzedawanych na rynku wtórnym? Zdecydowanie nie! Oczywiście, wymagają nieco bardziej wnikliwej kontroli niż klasyczne auta, ale dodatkowe mechanizmy nie generują zbyt wielu kosztów, np. w ofercie Aurisa II odmiana HSD to jedna z najlepszych wersji pod względem kosztów eksploatacji. Ogromne przebiegi nie są tu problemem, choć to niemal norma.