Logo

Czy jazda w kasku na hulajnodze elektrycznej będzie obowiązkowa?

  • W 2024 r. policja odnotowała kilkaset wypadków z udziałem osób na hulajnogach elektrycznych
  • Wypadków z udziałem rowerzystów są tysiące
  • Wśród osób, które jadąc na hulajnogach elektrycznych spowodowały wypadek albo stały się ofiarami wypadku, są zarówno ranni jak i zabici
  • Lekarze twierdzą, że codziennie mają do czynienia z ofiarami wywrotek na hulajnogach elektrycznych i domagają się zmiany prawa
Pod petycją, którą można już przeczytać na stronach Ministerstwa Zdrowia, podpisali się lekarze, którzy – jak twierdzą – codziennie mają do czynienia z ofiarami wypadków na hulajnogach elektrycznych. Niedawno do szpitala trafiła nastolatka, która wraz z kolegą jechała na jednej hulajnodze, w której dezaktywowano ograniczenie prędkości. Mieli rozpędzić się do 70 km na godz., upadli na łuku drogi. Dziewczyna zmarła po kilku dniach.

Ile jest wypadków na hulajnogach?

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Wywrotka na hulajnodze elektrycznej
Dmitri T / Shutterstock
Wywrotka na hulajnodze elektrycznej
Ile naprawdę jest niebezpiecznych zdarzeń związanych z jazdą na hulajnodze elektrycznych, tego nie wiemy, ponieważ większość upadków umyka statystykom. Przecież nikt rozsądny, kto przewróci się na hulajnodze czy rowerze i złamie sobie rękę, nie wzywa policji. Poszkodowani najczęściej na własną rękę albo z czyjąś pomocą jadą do szpitala. Statystyki mówią jedynie o tych zdarzeniach, do których ktoś wezwał policję albo z powodu tragicznych następstw, albo dlatego, że ktoś kogoś uszkodził i ofiara zdarzenia domaga się interwencji policji. A zatem:
  • W 2024 r. kierujący hulajnogami elektrycznymi spowodowali 372 wypadki, w których zginęły 3 osoby, 400 osób zostało rannych
  • Poszkodowanych osób jadących na hulajnogach elektrycznych (zarówno sprawców wypadków, jak i ofiar) było w 2024 r. aż 624. Wśród nich było 5 zabitych i 220 ciężko rannych.
  • W 64 zdarzeniach hulajnoga najechała na pieszego, w sumie w tych zdarzeniach 62 osoby odniosły rany
  • W 38 zdarzeniach ofiarą kierującego hulajnogą elektryczną był rowerzysta
  • Jedną z ofiar wypadków spowodowanych przez osobę na hulajnodze elektrycznej był motocyklista
  • 67 wypadków spowodował pijany użytkownik hulajnogi elektrycznej. W tych wypadkach nie było ofiar śmiertelnych, ale 72 osoby odniosły rany na tyle poważne, że można mówić o wypadkach

Autorzy petycji domagają się obowiązkowej jazdy w kasku. Nie tylko na hulajnogach

Kask chroni głowę – w niektórych sytuacjach
Kzenon / Shutterstock
Kask chroni głowę – w niektórych sytuacjach
Lekarze chcą, aby obowiązek jazdy w kasku dotyczył nie tylko osób na hulajnogach elektrycznych, lecz także rowerzystów. Statystyki nie pozostawiają wątpliwości, że liczba wypadków z udziałem rowerzystów jest znacznie większa niż wypadków z udziałem jeżdżących na hulajnogach, bo też rowerzystów jest wielokrotnie więcej niż korzystających z hulajnóg elektrycznych. A jednak w większości krajów świata – obecnie także w Polsce – kaski na rowerach i hulajnogach elektrycznych nie są obowiązkowe.
I to się w najbliższym czasie nie zmieni, rząd nie pracuje nad zmianą prawa w tej kwestii.

Dlaczego obowiązek jazdy w kaskach to nie jest prosta rzecz?

Rzecz w tym, że jest wiele przedsięwzięć mających propagować jazdę na rowerze np. zamiast samochodu. To m.in. miejskie rowery wynajmowane na minuty za drobne pieniądze lub wręcz za darmo, na które można wsiąść w dowolnym momencie. To samo dotyczy hulajnóg elektrycznych (choć w tym przypadku trudno mówić o rządowych zachętach – te pojazdy traktowane są raczej jak zło konieczne, z którym jest masa problemów).
W każdym razie, gdyby na rowerze trzeba było jeździć w kasku, miejskie wypożyczalnie rowerów mogłyby od razu się zamykać: aby z takiego roweru skorzystać, trzeba by mieć pod ręką kask, co nie zawsze jest możliwe.

Czy styropianowy kask chroni przed śmiercią?

Na pewno tak, ale nie w każdej sytuacji. Dobry kask rowerowy jest w stanie zamortyzować jedno uderzenie głową w przeszkodę, co może uratować jego użytkownika, choć niekoniecznie przy prędkości 70 km na godz. Kask nie chroni przed złamaniami kończyn i innymi ranami, które przydarzają się najczęściej osobom na hulajnogach. Kask rowerowy nie chroni nawet przed uszkodzeniem twarzy w wyniku uderzenia o ziemię.
Z punktu widzenia Ministerstwa Infrastruktury (choć nikt tego oficjalnie nie przyzna) wprowadzenie obowiązku jazdy na rowerze czy hulajnodze elektrycznej w kaskach to mnóstwo zamieszania, a stosunkowo niewielki zysk.

A tymczasem kaski są coraz popularniejsze

Jazda na rowerze w kasku jest modna
katyapulka / Shutterstock
Jazda na rowerze w kasku jest modna
Jednocześnie nie ma przeciwwskazań, by używać kasku dobrowolnie – wielu rowerzystów je ma. Rzadkością są kolarze na rowerach wyczynowych jeżdżący bez kasków – bo jest to modny, w środowisku kolarzy wręcz niemal obowiązkowy element wyposażenia.
I to z grubsza tyle – warto namawiać, ale trudno będzie zmusić. Jeśli ktoś jeździ bez kasku na odblokowanej hulajnodze 70 km na godz., to cóż…
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
251
3
2
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Zobacz wszystkie artykuły
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!