Logo

Gdy kierowca otworzył bagażnik, policjanci nie mogli się nadziwić

Komenda Stołeczna Policji prowadziła akcję pn. "Przewozy 2023". Uwagę policjantów zwrócił czarny Prius, którego prowadzący przejechał po linii ciągłej. Z tego powodu zatrzymano go do kontroli.
Dalsza część tekstu pod materiałem wideo
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Szybko okazało się, że przednie boczne szyby pojazdu są zbyt mocno przyciemnione, więc nie spełniają wymagań technicznych. To jednak dopiero początek. W trakcie kontroli poproszono kierowcę o otwarcie tylnej klapy. Gdy to zrobił, oczom policjantów ukazał się nadprogramowy pasażer, który nie zmieścił się we wnętrzu pojazdu, więc podróżował w bagażniku. To bardzo niebezpieczne. "Niby nic już nie może nas zaskoczyć, a jednak…" - napisano w policyjnym komunikacie.
Policja przypomniała, że zgodnie z obowiązującymi przepisami przewożenie większej liczby osób niż liczba miejsc podana w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, grozi mandatem w wysokości od 300 do nawet 3 tys. zł, a także przyznaniem od 6 do 15 punktów karnych.
Źródło: KSP
Data utworzenia:

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!