Co ósmy samochód w Polsce może mieć cofnięty licznik. Przepłacasz za to nawet 30 tys. zł

Jedną z "min", na które możesz trafić, kupując używany samochód, jest zmanipulowany przebieg. Niemiecka firma Carly, zajmująca się m.in. diagnostyką pojazdów dla klientów indywidualnych, przez ponad rok sprawdzała, jak duża jest w Polsce skala "kręconych" liczników kilometrów w autach z drugiej ręki. Analiza objęła dane pochodzące od ok. 100 tys. klientów Carly w naszym kraju. Wnioski są miażdżące.

Ile aut w Polsce może mieć "kręcony" licznik?

Licznik kilometrów (zdjęcie ilustracyjne)
Licznik kilometrów (zdjęcie ilustracyjne)Lima 84 / Shutterstock
Zmanipulowany przebieg miało aż 12 proc. z ok. 100 tys. samochodów sprawdzonych w Polsce przez firmę Carly. Carly przeprowadziło również to samo badanie w Niemczech: u naszych zachodnich sąsiadów odsetek aut z nieprawdziwym przebiegiem wyniósł 10 proc.
Równie niepokojąca jest skala manipulacji. W Polsce średnio przebieg cofano aż o 69872 km. To tyle, ile przeciętny kierowca przejeżdża w ciągu blisko pięciu lat! Ile na takich machinacjach może stracić nieświadomy kupujący?

Ile można przepłacić za auto z cofniętym licznikiem?

Przebieg ma kluczowy wpływ na cenę samochodu z drugiej ręki. Wiadomo, im mniej przejechano autem, tym drożej da się je sprzedać. Przy zmanipulowanym przebiegu transakcyjna cena samochodu będzie więc wyższa niż jego realna wartość. O ile?
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Analiza firmy Carly wskazuje, że cena jest zawyżana najczęściej w granicach od 14 tys. zł do 21 tys. zł, przy czym w przypadku droższych samochodów klient może zapłacić nawet o 30 tys. zł więcej niż za takie samo auto, ale z prawdziwym przebiegiem. A to jeszcze nie koniec.
Cofnięty licznik kilometrów oznacza, że nowy właściciel samochodu z drugiej ręki nie zna jego realnego przebiegu, nie wykona więc na czas odpowiednich napraw i serwisu, a to można oznaczać poważne, kosztowne i wręcz niebezpieczne awarie pojazdu. Poza tym samochód z "przekręconym" licznikiem będzie później znacznie trudniej odsprzedać.
Zakup używanego auta wiąże się jednak z dużymi emocjami. Jeśli po tygodniach — lub wręcz miesiącach — jałowych poszukiwań trafi się na efektownie wyglądający samochód, entuzjazm kupującego może być na tyle duży, że albo zapomni się dokładnie sprawdzić stan techniczny i przebieg pojazdu, albo to zbagatelizuje, uważając, że nie ma co dzielić włosa na czworo. Tymczasem przed sfinalizowaniem zakupu samochodu z drugiej ręki trzeba zweryfikować jego stan techniczny i przebieg, żeby oszczędzić sobie problemów w przyszłości.
Badanie Carly zostało przeprowadzone w okresie od stycznia 2025 r. do lutego 2026 r. Analiza objęła dane z ok. 100 tys. użytkowników Carly w Polsce, którzy wykonali sesje diagnostyczne oraz Used Car Check w aplikacji Carly OBD. Dane pochodzą z aplikacji Carly oraz społeczności Carly.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu