"24-latek przyznał, że palił marihuanę oraz zażywał amfetaminę. Ostatni raz miał brać narkotyki w wieczór poprzedzający kontrolę. Od dwóch lat pracował jako kierowca zawodowy. Tłumaczył się dużą ilością pracy i przemęczeniem. Twierdził, że miał już wypadek z powodu zaśnięcia za kierownicą" — czytamy w opublikowanym komunikacie prasowym.
Biały proszek w szoferce
Na miejsce kontroli zostali wezwani funkcjonariusze Policji. Badanie narkotesterem potwierdziło, że mężczyzna jest pod wpływem amfetaminy. W trakcie prowadzonych czynności policjanci ujawnili należący do kierowcy woreczek z białą substancją. 24-latkowi grozi odpowiedzialność karna. Natomiast wobec przewoźnika zostało wszczęte postępowanie administracyjne w celu nałożenia kary pieniężnej.
To kolejny zatrzymany przez służby w ostatnim czasie kierowca prowadzący samochód pod wpływem narkotyków. W środę elbląscy policjanci (woj. warmińsko-mazurskie) zatrzymali 28-letniego kierowcę i jego o rok młodszego pasażera, którzy jechali pod wpływem narkotyków. Po przebadaniu znalezionego w samochodzie woreczka okazało się, że biały proszek znajdujący się wewnątrz to amfetamina. Obaj odpowiedzą teraz za posiadanie środków odurzających. Kierowca volkswagena dodatkowo odpowie za jazdę pod ich wpływem, bez prawa jazdy oraz aktualnych badań technicznych pojazdu.
Jak wynika z policyjnych statystyk, w całym 2021 r. śledczy stwierdzili ponad 62 tys. przestępstw narkotykowych. Wykryli ponad 97 proc. z nich.