Logo

Łatwiej znaleźć rozbite Lamborghini niż jego kierowcę. Kolizja w Warszawie

Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Kierowcom poszkodowanym w wypadku z udziałem włoskiego auta pozostaje oczekiwać na wynik akcji poszukiwawczej policji. Funkcjonariusze próbują bowiem ustalić, kto prowadził Lamborghini Huracan w sobotni wieczór 15 stycznia 2022 r. Nie będzie to łatwe zadanie, gdyż samochód zarejestrowano w Gruzji (przynajmniej tak wynika z tablic rejestracyjnych).
Według informacji TVN Warszawa, kierowca Lamborghini doprowadził na ulicy Wolskiej do kolizji z Toyotą oraz Renault. Niestety mimo widocznych uszkodzeń odjechał z miejsca zdarzenia. Szczęśliwie jeden z kierowców pojechał za nim, a następnie zawiadomił policję.
Obecnie samochód "zaparkowany" jest na ul. Jana Kazimierza w Warszawie, gdzie udało się nam zrobić zdjęcia. Jak dobrze widać, auto dość solidnie "dostało" w lewy przedni narożnik. Wydaje się, że bez wymiany przynajmniej podłużnicy się w tym przypadku nie obejdzie.
Ogłoszenie Lamborghini
Ogłoszenie LamborghiniAllegro
Widoczne szkody są dość spore, więc rachunek będzie słony. Sam błotnik to koszt ok. 8 tys. zł (tyle za używaną część z niewielkimi widocznymi wgnieceniami oczekuje jeden ze sprzedawców na Allegro). Maskę znajdziemy w tym samym serwisie internetowym w cenach od 12 tys. zł (używana z widocznymi sporymi uszkodzeniami) do 22 tys. zł (nowa). W przypadku zderzaka pozostaje liczyć się z wydatkiem nawet 25 tys. zł. Do kompletu jeszcze lampa za ok. 17-20 tys. zł. Można jeszcze tak długo wyliczać, gdyż elementów do wymiany będzie sporo.
Autor Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Przeczytaj skrót artykułu
Zapytaj Onet Czat z AI
Poznaj funkcje AI
AI assistant icon for Onet Chat

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu