To już szóste święto klasycznej motoryzacji. Pojazdy wystawiane na MotoClassic Wrocław podzielono na dwie kategorie: prawdziwe oldtimery, wyprodukowane od końca XIX wieku do 1960 roku, oraz youngimery z lat 1960-80.

W tej drugiej kategorii szczególnym zainteresowaniem zwiedzających (głównie młodszych) cieszą się pojazdy z tzw. demoludów, czyli wyprodukowane w krajach socjalistycznych (Syrenki, Warszawy, Mikrusy, Trabanty, Wartburgi, Dacie, Moskwicze, Wołgi).

W Topaczu odbyło się także spotkanie polskiej sekcji Rolls-Royce Enthusiast Club, dzięki czemu mogliśmy podziwiać wspaniałe maszyny z Wysp Brytyjskich.

W budynku Muzeum na terenie Zamku wystawiono luksusowe pojazdy sportowe. Ekspozycję przygotowano we współpracy z Gran Turismo Expo w Poznaniu.

Jedną z części imprezy były obchody 50-lecia brytyjskiego modelu Jensen Interceptor.

Współczesnym dopełnianiem święta klasyków była prezentacja najnowszych modeli samochodów.

Zapraszamy do galerii.