• Nowe Audi A3 będzie oferowane jako 5-drzwiowy Sportback i limuzyna. Cabrio raczej nie...
  • Ograniczone dochody, które uzyskuje się w klasie kompaktów, wykluczają oryginalne inicjatywy w tym segmencie. Przewaga dzięki technice? Trudna do osiągnięcia w przypadku Audi A3
  • Nowe Audi A3 jest więc pod względem zarówno wyglądu, jak i techniki odległe od Volkswagena Golfa i oby to był dobry znak na przyszłość

Aktualne Audi A3 jest symbolem sytuacji panującej w Audi. Sloganowa przewaga dzięki technice okazuje się w jego przypadku równie deficytowym towarem, jak przełomowy design czy wyróżniające cechy charakteru. Na koniec dnia kompaktowe Audi jest po prostu inaczej opakowanym Golfem – za to za zdecydowanie większe pieniądze.

Ta sytuacja powinna – a nawet musi – ulec zmianie. I tego spodziewamy się po 4. generacji Audi A3, która zostanie zaprezentowana za dwa miesiące. Dla wielu dużej niespodzianki raczej nie będzie. Z jednej strony zobaczycie zaprojektowane z większym rozmachem reflektory (z prawie dowolnie konfigurowanymi ledowymi światłami do jazdy dziennej), wyrazistsze niż dotychczas linie nadwozia i elegancki tył, a z drugiej strony – typowy wygląd modelu A3. Przynajmniej na pierwszy rzut oka.

Po dokładniejszym przyjrzeniu się zauważycie wiele ciekawych detali. Jednym z nich są błotniki z wyraźnie zarysowanymi nadkolami, co upodabnia nowe A3 do dotychczasowego RS 3. Podobnie działającym zabiegiem jest dodanie samochodowi ciągnącego się przez cały bok przetłoczenia umieszczonego ponad klamkami, co z kolei umożliwiło zaprojektowanie tyłu o bardziej sportowym niż dotychczas charakterze.

W palecie nowych modeli Audi, powstałych od czasu, gdy designem marki zarządza Marc Lichte, nowe Audi A3 odgrywa rolę gwiazdy. Harmonijne, a mimo to dość odważne, żeby wyjaśnić, że warto zdecydować się na coś innego niż zwykły Volkswagen Golf (i zapłacić za to wyższą cenę).

Pod względem techniki nowe Audi A3 jest jednak czystym wytworem koncernu Volkswagena. Platforma, na której powstają kompaktowe auta Grupy, nazywa się MQB evo. To ewolucja wcześniejszej platformy, co znaczy, że tak całkiem nowe to Audi nie jest. Widać to zwłaszcza w wymiarach i rozstawie osi, które różnią się od aktualnego modelu o milimetry.

Podobnie jak inżynierowie Volkswagena, także ci z Audi dużo uwagi poświęcili dopracowaniu szczegółów. Dzięki temu nowe A3 zostało wyposażone w cały arsenał systemów wspierających kierowcę, które poza tym znamy tylko z klasy wyższej. Na pokładzie możesz mieć wszystko – od autostradowego asystenta, który w dużej mierze może przejąć prowadzenie auta z prędkością do 210 km/h, poprzez wyświetlacz head-up, pokazujący dane na przedniej szybie, a nie na płytce z pleksi, po pełne połączenie z internetem. Oczywiście, jeśli tylko chcesz za to zapłacić.

Dobra wiadomość dla tych, którym nie w smak jest nowy kokpit Golfa, gdyż zrezygnowano w nim z wielu tradycyjnych przełączników, brzmi: A3 otrzyma klasyczny layout, trochę zbliżony do aktualnego Q3. Jedynie dźwignia zmiany biegów jest taka, jak w Golfie.

Podobna jest także paleta silników. Od początku sprzedaży kompaktowe Audi będzie dostępne w pięciu wersjach hybrydowych – trzech „miękkich” (zwanych TFSI e) o mocy 110, 130 i 150 KM, w których silnik spalinowy jest wspomagany przez 48-woltową instalację elektryczną, oraz dwóch wersjach plug-in (pod nazwą „e-tron”) o mocy 204 i 245 KM.

Na start sprzedaży latem przyszłego roku do wyboru będą jeszcze dwie wersje nowego 2-litrowego, 4-cylindrowego diesla – 115- i 150-konna (w późniejszym terminie dodatkowo dołączy 190-konna) z podwójnym wtryskiem AdBlue, które będą nie tylko przyjaźniejsze środowisku, lecz także o prawie 20 proc. oszczędniejsze w zużyciu oleju napędowego w porównaniu z aktualnym modelem. Audi nie zaniedbuje także tematu gazu ziemnego. Na wybranych rynkach nowy model będzie oferowany (nie wiadomo jeszcze, czy także w Polsce) w emitującej mniej CO2 wersji g-tron, zasilanej gazem ziemnym.

Na koniec roku czeka nas premiera sportowego duetu S3 i RS 3. Pierwszy z nich będzie napędzany czterocylindrowcem o mocy 310 KM. Drugi otrzyma znany pięciocylindrowy silnik o mocy 400 KM i nowy czarny duży grill. Nowe Audi A3 jest więc pod względem zarówno wyglądu, jak i techniki odległe od Volkswagena Golfa i oby to był dobry znak na przyszłość. Czy tyle przewagi wystarczy, zweryfikuje rynek.

Nowe Audi A3 - naszym zdaniem

Największe ryzyko, które podjęło Audi w przypadku nowej generacji kompaktowego modelu, to brak ryzyka. A3 ma przyjemny wygląd i jest zaawansowane technicznie. Jednak jego przewaga nad koncernowymi braćmi może okazać się niewystarczająca.