Na youtubowym kanale "Stop Cham" pojawiło się nagranie dramatycznego wypadku, do którego doszło na DK92 między Grońskiem a Lwówkiem. Na wideo nagranym przez osobę jadącą tuż za autami, które uczestniczyły w wypadku, widać jak z drogi podporządkowanej wyjeżdża samochód osobowy marki Volkswagen i uderza w bok rozpędzonej 40-tonowej ciężarówki.
Cudem obyło się bez ofiar
Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Wstępne informacje mówiły o dwóch kierowcach zakleszczonych w swych pojazdach. Jednak, gdy ratownicy przyjechali na miejsce, te informacje nie znalazły potwierdzenia.
"Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, uszczelnieniu wycieku oleju napędowego ze zbiornika samochodu ciężarowego, udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy osobom poszkodowanym poprzez założenie kołnierza ortopedycznego, założenie opatrunku osłonowego na ranę głowy, termoizolacji oraz udzielenie wsparcia psychicznego. Obaj kierowcy trafili do szpitala" — czytamy w komunikacie strażaków z Nowego Tomyśla.
40-tonowa ciężarówka, załadowana sprzętem AGD, na skutek uderzenia przewróciła się na bok i zatarasowała drogę w obu kierunkach. Na miejsce przyjechała policja, która wyznaczyła objazdy oraz przedstawiciele firmy, którzy przeładowali towar do sprawnej ciężarówki. Także Volkswagen nie nadawał się do dalszej jazdy. Siła uderzenia była tak duża, że silnik pojazdu leżał w odległości ok. 20 m od reszty auta. Do zdarzenia doszło w kwietniu, ale dopiero teraz nagranie trafiło do sieci.
st. asp. Waldemar Ignorek / KP PSP Nowy Tomyśl
W efekcie uderzenia w bok ciężarówka przewróciła się, a na drogę wysypał się transportowany ładunek — sprzęt AGD
W efekcie uderzenia w bok ciężarówka przewróciła się, a na drogę wysypał się transportowany ładunek — sprzęt AGD
Przednią część samochodu praktycznie przestała istnieć
st. asp. Waldemar Ignorek / KP PSP Nowy Tomyśl
Siła uderzenia była tak duża, że silnik leżał 20 m dalej, niż reszta osobówki
Siła uderzenia była tak duża, że silnik leżał 20 m dalej, niż reszta osobówki
st. asp. Waldemar Ignorek / KP PSP Nowy Tomyśl
Dopiero po przeładowaniu towary strażacy postawili ciężarówkę na kołach
Dopiero po przeładowaniu towary strażacy postawili ciężarówkę na kołach