Administracja Donalda Trumpa likwiduje "przycisk Obamy" w samochodach. To tylko część rewolucji. Będą ofiary [KOMENTARZ]

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Administracja Donalda Trumpa znosi regulacje dotyczące systemów start-stop w samochodach, znane jako "przycisk Obamy".
  • Producenci samochodów w USA tracą wsparcie rządowe związane z emisją dwutlenku węgla, co może wpłynąć na ceny samochodów.
  • System start-stop, który wyłącza silnik na krótkich postojach, był krytykowany przez kierowców za swoje działanie.
  • Nowe przepisy Agencji Ochrony Środowiska (EPA) mogą zaszkodzić finansom Tesli, która zarabiała na sprzedaży kredytów emisyjnych.
  • Zmiana przepisów może prowadzić do większego zużycia paliwa przez nowe samochody.
Technicznie rzecz biorąc, amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) właśnie zlikwidowała przepisy, których wprowadzenie sama wymuszała, począwszy od 2009 r. Właśnie uchylono cały pakiet obowiązujących w USA przepisów ograniczających emisję gazów cieplarnianych. Podczas konferencji w Białym Domu aktualny szef EPA Lee Zeldin ze szczególną satysfakcją ogłosił uwolnienie kierowców od nielubianej funkcji obecnej w wielu współczesnych samochodach: "Kończymy rządowy przymus montażu w samochodach przycisku Obamy, powszechnie znienawidzonego systemu start-stop".
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!