- Zapasy części wytwarzanych w Ukrainie niezbędnych do produkcji samochodów w polskich fabrykach Volkswagena we Wrześni i w Poznaniu wystarczą już tylko na kilka dni
- Problemem jest brak m.in. wiązek elektrycznych
- Zastąpienie dostaw ukraińskich podzespołami produkowanymi w innych krajach nie jest możliwe w tak krótkim czasie, aby zapewnić ciągłość produkcji
- Atak Rosji na Ukrainę — tu znajdziesz najnowsze informacje
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Volkswagen pomaga uchodźcom
Chciałbym szczególnie mocno podkreślić, że pomimo zaistniałej sytuacji, nasza Grupa i spółka Volkswagen Poznań chce udzielać pomocy wszędzie tam, gdzie jest to możliwe, i pomagać ofiarom wojny, która jest pogwałceniem prawa międzynarodowego. Wojna na Ukrainie bulwersuje nas wszystkich. Jesteśmy głęboko wstrząśnięci i poruszeni dramatami ludzkimi, jakie rozgrywają się na naszych oczach i zapewniamy o naszym wsparciu w tym trudnym czasie. Jednocześnie, natychmiast po wybuchu działań wojennych, na poziomie koncernu, ale też bezpośrednio w Volkswagen Poznań powołaliśmy zespoły kryzysowe, które na bieżąco określają możliwe skutki wojny dla naszej działalności biznesowej i prowadzą wszelkie działania, by przerwa w produkcji była jak najkrótsza.