• Poszerzone o 5 cm nadwozie i wyrazistsza stylistyka podkreślają sportowy charakter elektrycznych SUV-ów
  • Trzy silniki elektryczne napędzają cztery koła ze wskazaniem na tył
  • Duże koła, szerokie opony i pneumatyczne zawieszenie w standardzie
  • Dygitalizacja posunięta do granic dzisiejszych możliwości w motoryzacji

W wyglądzie obu wariantów nadwoziowych uwagę zwracają poszerzone (o 23 mm) nadkola, ozdobione srebrnymi detalami zderzaki, dolne spoilery i dyfuzor o wyrazistych kształtach, różniących odmianę S od zwykłych e-tronów. Audi e-tron S i e-tron S Sportback mają opcjonalne LED-owe światła matrycowe – każde podzielone na 1,3 miliona pikseli.

We wnętrzu Audi e-tron S i Audi e-tron S Sportback dominuje ciemna kolorystyka. Elektrycznie sterowane fotele obite skórą i alcantarą z romboidalnymi przetłoczeniami należą do wyposażenia seryjnego. Detale ze szczotkowanego aluminium dostępne są w dwóch wersjach, alternatywnie zamówić można wykończenie karbonem i pakiet oświetlenia ambientowego.

Audi e-tron S – trzy silniki i napęd 4x4

Audi e-tron S w obu wersjach jest pionierem na skalę światową w seryjnym zastosowaniu trzech silników elektrycznych. Dwie jednostki pracują na tylnej osi, jedna z przodu. Zasila je prąd z akumulatora o pojemności 95 kWh brutto, z czego efektywnie wykorzystywanych jest 86 kWh (91 proc.). Wstępnie podawany zasięg elektrycznych SUV-ów na jednym naładowaniu akumulatora w cyklu WLTP wynieść ma do 360 km dla e-trona S i 365 km – e-trona S Sportbacka.

Audi e-tron S – drifting na życzenie

Podczas zwykłej jazdy Audi e-tron S i e-tron S Sportback korzystają tylko z silników na tylnej osi. Przedni włącza się, gdy potrzeba więcej mocy. Działa wtedy także rozdział momentu między tylnymi kołami – za pośrednictwem jednobiegowej przekładni moment obrotowy trafia z silników do kół w czasie milisekund. To znaczy, że ma tu mechanicznego mechanizmu różnicowego. Ten system pozwala sprawnie zarządzać wysokimi momentami obrotowymi, co przekłada się zwłaszcza na zwinność podczas pokonywania zakrętów.

Jeśli stabilizacja toru jazdy ESC działa w trybie Sport, a w Audi Drive Select wybierzemy profil dynamiczny, to możliwy jest kontrolowany drifting. Gdy zbliżamy się do granicy przyczepności kół, nieobciążone przednie koło po wewnętrznej stronie łuku jest lekko przyhamowywane.

Audi e-tron S oznacza większą frajdę z jazdy

Akumulator umieszczony płasko pod podłogą obniża środek ciężkości SUV-a, co w rezultacie poprawia właściwości jezdne. Obie wersje S mają progresywny układ kierowniczy, co znaczy, że im mocniej skręcamy kierownicę, tym układ działa bardziej bezpośrednio.

Audi Drive Select pozwala wybierać między siedmioma profilami jazdy. Oba warianty Audi e-tron S mają sportowe adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne, które w zależności od ustawień i sytuacji na drodze może zmieniać prześwit nawet o 76 milimetrów. Elektryczne SUV-y w sportowej odmianie poruszają się na szerokich oponach – 285-kach. Standardowe alufelgi mają średnicę 20 cali, opcjonalnie dostępne są koła 21-calowe, w przyszłości także 22-calowe.

Na przednich kołach 6-tłoczkowe zaciski hamulcowe lakierowane są na czarno, ale na życzenie mogą być jasnopomarańczowe z logotypem e-tron. Układ sterowania hamulcami decyduje w zależności od sytuacji na drodze i indywidualnie dla każdej osi, czy samochód będzie hamował za pomocą silników elektrycznych, hamulców, czy obu systemów.

Audi e-tron S także z wirtualnymi lusterkami

Audi e-tron S i e-tron S Sportback może być wyposażone opcjonalnie – zamiast w klasyczne lusterka zewnętrzne – w kamery i ekrany wyświetlające obraz tego, co dzieje się z tyłu. To rozwiązanie obniża współczynnik oporu powietrza, który Audi e-tron S Sportback wynosi zaledwie 0.26 (w e-tron S – 0.28).

Aerodynamice sprzyja też regulowany wlot powietrza do chłodzenia hamulców przednich kół. Pozostaje on zamknięty, gdy to tylko możliwe, dzięki czemu strumień powietrza gładko przepływa nad maską. Każdy e-tron ma standardowo pompę ciepła, pobierającą nadmiar energii cieplnej z podzespołów napędu, zwiększając co ma zwiększyć zasięg nawet o 10 proc.

Audi e-tron S – dygitalizacja kokpitu i systemów wspomagania kierowcy

E-tron S i e-tron S Sportback, podobnie jak inne nowe modele Audi, mają dwa duże ekrany centralne i trzeci, służący za panel wirtualnych wskaźników. Do tego doliczyć trzeba jeszcze head-up display. W aucie zainstalowano nową platformę multimediów Audi (MIB 3), dzięki której auto łatwo łączy się ze światem zewnętrznym i smartfonami podróżnych.

Seryjny układ nawigacji realizuje usługi online Audi connect, pozwalając skorzystać z rozbudowanego systemu planowania tras. W przypadku auta elektrycznego ma to szczególnie duże znaczenie, ponieważ system wyznacza trasę z uwzględnieniem miejsc i czasu ładowania baterii. Bierze przy tym pod uwagę natężenie ruchu drogowego i styl prowadzenia samochodu przez kierowcę. Dane o stacjach ładowania są codziennie aktualizowane online.

Oba warianty e-trona S pojawią się na rynku jesienią br. Ceny poznamy bliżej tego terminu.