Wszystkich nie da się zadowolić. Gusta w końcu są różne, a BMW w ostatnich latach doświadczyło sporo krytyki, a to że wszystkie jego modele wyglądają tak sam, albo że żadna seria tak naprawdę nie ma swojego odrębnego charakteru. Właściciele serii 7 narzekali, że wygląda jak seria 5, a serii 5, że jest zbyt podobna do serii 3 itp.

Teraz, gdy w nowej serii 4 coupe zBMW decydowało się na radykalną zmianę znowu słychać głosy, że obrany kierunek nie jest najlepszym rozwiązaniem. Czy aby na pewno? Warto przypomnieć, że pierwszy raz nową serię 4, jeszcze w formie konceptu, pokazano jesienią ubiegłego roku na salonie we Frankfurcie i najwyraźniej pozytywne opinie przeważyły, skoro koncern zdecydował się na wdrożenie do produkcji pomysłów z konceptu.

BMW serii 4 Coupe – styl unikalny

Nowej serii 4 z pewnością nie można odmówić oryginalności. Wreszcie nie jest to tylko dwudrzwiowa wersja serii 3 coupe, tylko model o wyraźnie odrębnym charakterze, podkreślonym potężnymi nerkami grilla. Są one ustawione pionowo i delikatnie pochylone do przodu i jak zapewnia szef designu marki Domagoj Dukec, stanowią nowoczesną interpretację tradycyjnej stylistyki koncernu znanej z legendarnych klasyków takich jak BMW 328 czy 3.0 CSi.

Smukłe, spłaszczone reflektory wcinają się w nadkola, a wyraziste przetłoczenia wzdłuż boków nadwozia i opadająca linia dachu zwieńczona wkomponowanym w klapę bagażnika niewielkim spoilerem tworzą zgrabną i emanującą energią sylwetkę. Jej proporcje sugerują moc i nastawienie na sportowe osiągi. W porównaniu z poprzednikiem długość wzrosła o 128 mm do 4768 mm, szerokość o 27 mm do 1852 mm, a wysokość o 6 mm do 1383 mm. O 41 mm wydłużono rozstaw osi – do 2851 mm, zwiększył się również rozstaw kół z przodu o 28 mm i o 18 mm z tyłu. Co ważne, rozstaw kół z tyłu jest o 23 mm większy niż w nowej serii 3. Inżynierowie BMW zadbali ponadto o zoptymalizowanie aerodynamiki modelu i zwiększenie sztywności karoserii. W porównaniu z serią 3 limuzyna o 21 mm niżej położony jest też środek ciężkości.

Wnętrze za to niemal w 100 proc. przeniesiono z serii 3. Identyczny jest kokpit z częściowo zdygitalizowanymi zegarami i wyświetlaczem o przekątnej 5,1 cala oraz 8,8-calowym ekranem systemu multimedialnego. W opcji dostępny jest BMW Live Cockpit Professional z wirtualnymi zegarami o przekątnej 12,3 cala i ekranem 10,25 cala oraz system nawigacyjny Mapy BMW oparty na chmurze zapewniający szybką kalkulację tras i dostęp do danych np. o ruchu drogowym w czasie rzeczywistym. Dostępny za dopłatą head-up display ma aż o 70 proc. powiększoną w porównaniu z poprzednikiem powierzchnię projekcyjną.

Seria 4 Coupe w standardzie wyposażona jest w sportowe fotele przednie i tylną kanapę dla dwóch osób z wyraźnie wyprofilowanymi siedziskami i z dzielonym w proporcjach 40:20:40 oparciem. Pojemność bagażnika sięga 440 l.

BMW serii 4 Coupe – moc zelektryfikowana

W palecie jednostek napędowych wszystkie silniki diesla dostaną wsparcie w postaci miękkiego układu hybrydowego z instalacją elektryczną 48 V i napędzanym paskiem alternatorem-rozrusznikiem, który dostarcza dodatkowe 11 KM wpływając na poprawę dynamiki jazdy. Odzyskuje też energię podczas hamowania i umożliwia tzw. żeglowanie. W technologię mild hybrid będzie też wyposażona benzynowa wersja M440i xDrive z sześciocylindrowym silnikiem 3.0 o mocy 374 KM, która jako pierwsza będzie dostępna w sprzedaży w chwili rynkowego debiutu modelu jesienią tego roku.

W sumie oferta obejmie sześć następujących silników:

> 420i – moc 184 KM i moment obrotowy 300 Nm;

> 430i – 258 KM/400 Nm

> M440i – 374 KM/500 Nm

> 420d – 190 KM/400 Nm

> 430d – 286 KM/650 Nm (od marca 2021 r.)

> M440d – 340 KM/700 Nm (od marca 2021 r.).

Wszystkie silniki dostaną standardowo 8-stopniową, automatyczną skrzynię biegów Steptronic, z opcjonalnymi łopatkami do zmiany przełożeń przy kierownicy i nową funkcją Sprint, która zapewnia maksymalne wykorzystanie potencjału układu napędowego podczas przyspieszania i wyprzedzania.

Wersja M dołączy do palety w 2021 roku.

BMW serii 4 Coupe – inteligentny i bezpieczny

Tak jak pozostałe modele w ofercie marki, tak i seria 4 zaoferuje szereg najnowszych systemów asystujących, które zadbają o komfort i bezpieczeństwo na pokładzie. To m.in. ostrzeganie przed kolizją czołową, asystent pasa ruchu z funkcją naprowadzania na pas, aktywny tempomat, półautonomiczny system kierowania z funkcją aktywnej nawigacji, układ wspomagania jazdy w korkach, wirtualny asystent, dostęp do usług cyfrowych online, bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto a także zdalna aktualizacji pokładowego oprogramowania z możliwością dokupienia dodatkowych funkcjonalności w przyszłości.

BMW serii 4 Coupe – naszym zdaniem

Przyznam szczerze, że sam byłem bardzo sceptycznie nastawiony do tego modelu, a szczególnie do jego designu. Z czasem jednak zaczynam się do niego coraz bardziej przekonywać. Poza tym rozwiązania techniczne i mocne silniki stanowią obietnicę, że będzie to auto kierowcy. A o przyjemność z jazdy w przypadku coupe przecież chodzi.k