Wraz z wprowadzeniem kolejnej generacji Leona pojawi się również auto z napędem hybrydowym. W tej postaci samochód ma być oferowany w dwóch odmianach. Początkowo w sprzedaży będzie hybryda typu plug-in, wykorzystująca technikę z VW Golfa GTE. W późniejszym czasie planowana jest miękka hybryda, z 48-woltową instalacją.

To jeszcze nie koniec nowości, gdyż w połowie 2020 r. w sprzedaży ma się pojawić pierwszy w pełni elektryczny Leon. Firma zakłada, że auto będzie miało zasięg ok. 400 km, a jego ceny mają się zaczynać poniżej 25 000 euro. Nie zdecydowano jeszcze, czy w tej postaci kompaktowy Seat również będzie nosił miano „Leon”.

Oczywiście, w dalszym ciągu mają być oferowane samochody z napędem benzynowym oraz wysokoprężnym. Na razie nie są znane żadne szczegóły dotyczące mocy tych jednostek ani łączonych z nimi skrzyń biegów.

Jak zapewnia Alejandro Mesonero-Romanos, szef stylistów Seata, w wersji hybrydowej i elektrycznej Leon otrzyma stylistykę spójną z innymi odmianami napędowymi. Dzięki temu już na pierwszy rzut oka będzie wiadomo, że mamy do czynienia z tym modelem. Jednocześnie nie zabraknie akcentów stylistycznych wyróżniających te odmiany. Mają to być m.in. specjalne kolory lakierów i zakryta atrapa chłodnicy.