500 kontra UP!: czy Fiat może pokonać Volkswagena?

Podziel się
Passat Klimatronik,Opłacony,
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Punto Klima,5-drzwi,Opłacony
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Polo 1,4 - 86 KM HIGHLINE
Wyposażenie: Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Passat 1.9TDI KLIMA+SZYBER ŁADNY ! ! !
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Elektryczne szyby, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Sonda
kanał RSS

W ofercie VW długo brakowało auta segmentu A. Teraz się pojawiło, i to z wykrzyknikiem w nazwie. Oto pierwsze porównanie Volkswagena Up!-a z Fiatem 500

Volkswagen, choć wciąż ma w nazwie „ludowe” powołanie, dawno już nie oferował modelu mniejszego od Polo, czyli popularnego auta, na które nie trzeba by było zaciągać poważnego kredytu. Od zakończenia produkcji Lupo minęło 6 lat. Był to udany samochód, jednak nigdy nie doczekał się premiery na polskim rynku.

Jego następca, Fox, okazał się raczej rozwiązaniem awaryjnym – zapchajdziurą z brazylijskiego oddziału VW, która nie sprostała wymaganiom europejskich odbiorców. Dlatego teraz koncern z Wolfsburga postanowił przygotować się do podboju segmentu A solidniej i wypuścił Up!-a, który ma zagrozić m.in. Fiatowi 500.

Choć w nazwie nowego VW umieszczono wykrzyknik, jego design wcale nie jest krzykliwy – gdyby było inaczej, za bardzo odróżniałby się od braci. Nie nawiązuje też do swojego rywala retro. Wszystko, na co styliści mogli sobie pozwolić, to uśmiechnięty „wyraz twarzy” i elegancka szklana pokrywa bagażnika. Próżno by szukać chromów czy odwołań do przeszłości – w przeciwieństwie do „500-ki” Up! nie ma słynnego poprzednika.

>>> Kia Picanto: rewolucyjny supermaluch

To ułatwiło jednak pracę inżynierom VW – nie byli zobligowani tym, że auto musi przypominać konstrukcję sprzed kilkudziesięciu lat. Mogli postawić zatem na nowoczesność. Projekt bryły Up!-a podporządkowano jak najlepszemu wykorzystaniu przestrzeni możliwej do uzyskania w 3,5-metrowym nadwoziu. Zarówno pasażer, jak i kierowca siedzą wygodnie na dobrze podpierających fotelach ze zintegrowanymi zagłówkami.

Duże powierzchnie przeszklone zapewniają doskonałą widoczność i potęgują wrażenie przestronności. Różnice w stosunku do Fiata są jeszcze wyraźniejsze na tylnej kanapie. W Volkswagenie z powodzeniem można na niej posadzić przyjaciół, natomiast w Fiacie – co najwyżej wrogów albo dzieci. Wszystko z powodu mocno pochylonej tylnej szyby, ograniczającej przestrzeń nad głowami.

W Up!-ie tył jest pionowy, dzięki czemu pasażerowie cieszą się komfortem odczuwalnym zwykle w autach o klasę większych. Więcej miejsca wygospodarowano także na bagaż. Kufer Volkswagena mieści 251 l i opcjonalnie może mieć poziomą półkę, pozwalającą lepiej go zagospodarować. Fiat oferuje tylko 185 l.

We wnętrzu widać, że designerzy Up!-a byli zainspirowani kokpitem „500-ki” – lakierowaną szeroką listwę przechodzącą przez całą deskę rozdzielczą jako pierwszy wprowadził Fiat, a trzeba przyznać, że ten element dodaje obu samochodom elegancji. Jednak tylko włoskie auto kontynuuje ten styl w detalach, takich jak szklane przyciski czy zestaw instrumentów zgrupowanych pod kopułką.

Sonda
Dodaj komentarz

Komentarze