Audi A7 Chile Tour
rrybicki, autor: Roman Dębecki, , 17.01.2011SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Wyposażenie: Metalic, Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Sonda
Jesienią A7 było gwiazdą salonu w Paryżu, teraz – w połowie stycznia mamy okazję przetestować to nietypowe auto w egzotycznych okolicznościach przyrody – na drogach Chile.
Sześć Audi A7 przetransportowano tu z Polski statkiem jeszcze w grudniu. Auta z polską rejestracją wywołują wielkie zainteresowanie. Chilijczycy, niezbyt łatwo nawiązujący kontakty z obcymi, przełamują swoją nieufność i zaczepiają nas na każdym kroku wypytując i o samochód, i o wyprawę.
Wyruszyliśmy z Santiago kierując się na północ w stronę miejscowości Serenia (ok. 500 km od Santiago), a potem do Copiapo (kolejne 600 km). Ta ostatnia miejscowość stała się ostatnio sławna za sprawą Rajdu Dakar, który tu właśnie miał etap chilijski.
Oczywiście A7 Sportback nie nadaje się na pustynne bezdroża, podróżujemy słynną drogą A5 (Panamericaną), ciągnącą się kilka tysięcy km wzdłuż Chile. Panamericana to mniej więcej odpowiednik naszej Trasy Katowickiej. Nie zawsze jest jednak dwupasmowa, miejscami w górach poprowadzono tylko jedną nitkę. A7 spisuje się doskonale. Do dyspozycji mamy wersje TDI z 3-litrowym silnikiem 245 KM oraz benzynowe, także 3-litrowe TFSI o mocy 300 KM.
Wszystkie wersje mają napęd quattro oraz 7-stopniową automatyczną skrzynię biegów. Najnowsze Audi to połączenie dwóch aut w jednym: sportowego coupe i klasycznej limuzyny. Wewnątrz oferuje 4 wygodne miejsca – nie brakuje go nawet na tylnej kanapie, gdzie bez problemu podróżuje jeden z uczestników wyprawy mierzący 198 cm wzrostu.
>>> Zobacz również: Audi A7 Sportback: prestiżowo elegancki
Na innych kierowcach A7 największe wrażenie robi od tyłu. I nie tylko dlatego, że z łatwością wyprzedza inne auta. Od tyłu widać jak jest przysadziste – niskie (mierzy zaledwie 142 cm wysokości) i szerokie (191 cm). Takie wymiary w połączeniu z napędem quattro gwarantują stabilność na drodze w każdych warunkach. Quattro najnowszej generacji zastosowane w A7 rozdziela moment obrotowy nie tylko na przednią i tylną oś, może też – w razie potrzeby – rozdzielać moment na każde z kół osobno. To zapewnia optymalną przyczepność na drogach o gorszej nawierzchni, zimą na śliskim oraz na zakrętach.
Na Panamerykanie nie szalejemy, maksymalna dopuszczalna prędkość to 120 km/h, a policji z radarami jest wiele. A7 to model pośredni między A6 i luksusowym, flagowym A8. Przeznaczone jest dla tych kierowców, którzy nie chcą majestatycznej limuzyny, a jednocześnie oczekują wysokiego komfortu i pełnego wyposażenia. Tacy kierowcy na pewno docenią system dynamiki jazdy pozwalający wybrać 4 opcje ustawienia parametrów zawieszenia, silnika, skrzyni i przekładni kierowniczej (Comfort, Auto, Dynamic oraz Indywidual).
Ten ostatni tryb można samemu zaprogramować w zależności od upodobań i stylu jazdy. Podczas wyprawy, mimo że drogi mają dobrą nawierzchnie, korzystamy najczęściej z trybów Auto i Comfort. Ten ostatni sprawdził się szczególnie dobrze podczas 100-kilometrowego wypadu szutrową drogą na pustynię Atacama. Drobne nierówności i tzw. tarka na drodze nie pogorszyły komfortu jazdy, drgania nie przenosiły się do wnętrza auta, a jedyną oznaką jazdy po nierównościach były odgłosy pracującego zawieszenia i uderzenia drobnych kamieni o wnęki kół.
>>> Zobacz również: Audi A7 Sportback 3.0 TDI: Piękny i dobry
Komfort podróżowania drogami o dobrej nawierzchni, a do takich A7 Sportback jest stworzone, jest porównywalny z tym, jaki zapewnia flagowa limuzyna A8. Wykończenie wnętrza luksusowe, materiały – tradycyjnie dla Audi – wysokiej jakości. Do tego rozbudowany sprzęt audio firmy Bose (lub za dopłatą) Bang&Olufsen oraz nawigacja z dużym ekranem LCD wysuwanym z deski rozdzielczej.
Spalanie wersji TDI: na trasie 7,1 l/100 km, w górach i na gorszych nawierzchniach 8-8,5 l/100 km. 300-konna „benzyna” zużyła średnio 10,5 l/100 km.































