Logo

Pan Maciej kupił nowego SUV-a z instalacją LPG. Wyszło niedrogo, ale potem...

Pan Maciej kupił chińskiego kompaktowego SUV-a — Baica 5 — niecałe dwa lata temu. Za instalację LPG zapłacił symboliczną kwotę 1 zł, czyli można powiedzieć, że dostał ją w prezencie. Z drugiej strony, być może gdyby nie darmowa instalacja gazowa, wybrałby inne auto, bo jednak samochód, na który się zdecydował, wyposażony jest w zwykły silnik benzynowy 1,5, nie ma żadnych układów hybrydowych i, no cóż... "chleje jak smok". Ale instalacja gazowa skutecznie łagodzi ten ból, choć nie w takim stopniu, jak zakładał pan Maciej. Są jednak wydatki, których się nie spodziewał; nikt go nie uprzedził, ale trzeba też uczciwie powiedzieć, że o nie nie pytał.

Przegląd auta po dwóch latach za 3500 zł? "To z powodu instalacji LPG"

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Najpierw był niedrogi przegląd wkrótce po kupnie auta — nieduży rachunek i "szybka akcja", potem roczny przegląd olejowy, który okazał się już zaskakująco drogi, ale pan Maciej mógł tylko do siebie mieć pretensje, bo przed pozostawieniem samochodu w serwisie o nic nie pytał. Tym razem — przed przeglądem "gwarancyjnym" po dwóch latach — poprosił autoryzowany serwis o wycenę. "To niemożliwe!"
Warsztat wycenił usługę przeglądu samochodu po dwóch latach na ponad 3500 zł, a przecież nic się nie zepsuło. Znaczną część rachunku stanowią usługi związane z instalacją gazową.

Ile może kosztować rutynowy serwis instalacji LPG?

Do przeglądu instalacji gazowej warto podejść na serio. Jest to bardziej skomplikowane niż serwis fabrycznego wtrysku benzyny
Piotr Czypionka / Auto Świat
Do przeglądu instalacji gazowej warto podejść na serio. Jest to bardziej skomplikowane niż serwis fabrycznego wtrysku benzyny
Rachunek zaczyna się od pozycji "przegląd ot + LPG" — 450 zł. "OT" oznacza w tym przypadku prawdopodobnie "obsługę techniczną". Kolejna pozycja to "przegląd po 2 latach" — 180 zł. Jest jeszcze "przegląd instalacji LPG" za 270 zł oraz dwa filtry instalacji gazowej po 80 zł. Na liście czynności jest też wymiana świec zapłonowych, która wraz z kompletem czterech świec podwyższa rachunek o ponad 800 zł. Razem — z olejem i filtrami — wyszło ponad 3500 zł.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Na marginesie: w przypadku samochodu z przebiegiem poniżej 30 tys. km wymiana świec zapłonowych może wydawać się wyrzucaniem pieniędzy, ale w samochodzie z instalacją gazową jest to jak najbardziej uzasadniony wydatek; zasilanie silnika gazem płynnym powoduje zwiększone obciążenie układu zapłonowego, w tym świec. Wymiana świec zapłonowych, którą — gdyby obowiązkowy przegląd "gwarancyjny" opierał się wyłącznie na zdrowym rozsądku — można by przy tym przebiegu pominąć, w przypadku samochodów jeżdżących na gazie jest jednak zdecydowanie uzasadniona. Instalacja gazowa skraca możliwy "przebieg" świec zapłonowych o połowę.
Pan Maciej nie zdecydował się na skorzystanie z usług tego serwisu i zaczął szukać lepszej oferty, gdyż każdy autoryzowany warsztat ma swoją politykę cenową i taki przegląd da się zrobić taniej. Po kilku telefonach pan Maciej wiedział już, że spokojnie może zaoszczędzić nawet ponad 1000 zł, ale i tak praktycznie w każdym wypadku obecność instalacji gazowej w aucie podwyższa koszt przeglądu o 600-700 zł. Czemu tak drogo?

Instalacja gazowa wymaga większej troski niż fabryczne podzespoły samochodu

Jednym z zespołów instalacji LPG, który wymaga serwisu, jest parownik
Auto Świat
Jednym z zespołów instalacji LPG, który wymaga serwisu, jest parownik
O ile w przypadku benzynowego filtra paliwa wymienia się go często wyłącznie dla zasady, to w przypadku filtrów instalacji gazowej zdecydowanie nie ma z tym żartu. Już po 10 tys. km w filtrze paliwa gromadzi się zaskakująca ilość zanieczyszczeń — na tyle duża, czy można sobie wyobrazić całkowite zablokowanie filtra.
Instalacja gazowa z reguły ma dwa filtry: filtr fazy ciekłej i filtr fazy lotnej — zasadniczo oba filtry warto wymieniać przy każdej okazji. Podczas przeglądu instalacji czyści się też parownik gazu; jeśli parownik umieszczony jest w niewygodnym miejscu, serwis musi zdemontować różne elementy, aby się do niego dostać.
Serwis instalacji gazowej wiąże się też — koniecznie — z diagnostyką komputerową instalacji i jej regulacją. O ile badanie fabrycznego systemu OBD samochodu, jeśli nie świeci się żadna ostrzegawcza kontrolka, jest czystą rutyną, której czasem towarzyszy rutynowe wgrywanie aktualizacji oprogramowania, to w przypadku instalacji gazowej jest to dużo mniej rutynowa czynność, wymagająca od mechanika znacznie większej wiedzy i doświadczenia. Instalacji gazowej należy się też kontrola szczelności — chociaż tę czynność na pewno wykona diagnosta na stacji kontroli pojazdów.
Stąd dodatkowe koszty. Nawiasem mówiąc, coroczne obowiązkowe badanie techniczne samochodu z LPG też kosztuje o blisko 100 zł więcej niż przegląd auta bez instalacji gazowej. No i badanie techniczne nowego samochodu wyposażonego w niefabryczną instalację gazową wymagane jest już po roku — i potem co roku, a nie tak, jak w przypadku samochodów bez LPG, które pierwsze obowiązkowe badanie techniczne mają po trzech latach, a kolejne po dwóch — i dopiero potem raz w roku.

Ile paliwa zużywa samochód z instalacją LPG?

Autogaz jest paliwem mniej kalorycznym niż benzyna, dlatego silnik samochodu przy tych samych osiągach zużywa o ok. 30 proc. więcej gazu niż benzyny. Proste z pozoru rachunki komplikuje jednak fakt, że nowoczesne auta wyposażone w bezpośredni wtrysk paliwa przy włączonej instalacji gazowej zużywają jednocześnie i gaz, i benzynę. To rynkowy standard — samochody z pośrednim wtryskiem paliwa, bardziej przyjaznym instalacjom gazowym i niewymagającym dotrysku gazu, stanowią obecnie margines rynku.
W zależności od ustawień instalacji gazowej, typu silnika i warunków jazdy udział benzyny w chwilowym zużyciu paliwa waha się od zera do 100 proc., a średnio jest to 20-30 proc. Pan Maciej zauważył, że w przypadku jego auta co cztery tankowania gazu konieczne jest zatankowanie benzyny. Mimo wszystko koszty jazdy na gazie są wyraźnie niższe niż koszty tankowania samej benzyny, jednak z pewnością nie jest to prosty rachunek w rodzaju "jedna trzecia kosztów". Doraźnie koszty tankowania podczas jazdy na gazie są niższe nie więcej niż o 30-40 proc.

Komu najbardziej opłaca się jazda na gazie pomimo ekstra kosztów?

Zaskakująco wysokie koszty serwisowania instalacji gazowej mogą psuć rachunek biznesowy tym kierowcom, którzy jeżdżą mało, a mają samochód na gwarancji, chcą utrzymać gwarancję i w związku z tym muszą tak czy tak raz w roku pojawić się w autoryzowanym serwisie na przegląd, który tani nie jest.
Ale warto zauważyć, że jeśli ktoś jeździ dużo — jak np. taksówkarze — instalacja gazowa okazuje się wyposażeniem wręcz niezbędnym. Taksówkarze montują instalacje LPG niemal do każdego samochodu, nawet jeśli jest to ryzykowne i grozi zniszczeniem silnika. Instalacje gazowe trafiają do taksówkarskich hybryd, a nawet hybryd plug-in — bo jazda na gazie wychodzi nie tylko taniej niż jazda na benzynie, lecz także taniej niż jazda na prądzie — zwłaszcza jeśli mowa o prądzie z publicznej stacji ładowania.
Warto też wiedzieć, że intensywnie eksploatowana instalacja gazowa z reguły okazuje się bardzo trwała. Zupełnie inaczej jest, jeśli ktoś jeździ mało, niezbyt często i na krótkich trasach; częste zmiany temperatury szkodzą instalacji, szkodzą też silnikowi nawet bardziej niż wtedy, gdy samochód jeździ na benzynie.
To wszystko warto wziąć pod uwagę, zanim kupimy samochód z instalacją gazową albo zdecydujemy się na montaż instalacji gazowej w używanym aucie — bo, jeżdżąc na gazie, niektórzy mogą zaoszczędzić naprawdę dużo pieniędzy; są jednak tacy, którzy mogą tylko stracić.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
68
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Zobacz wszystkie artykuły
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!