Logo

Czy akumulator w twoim aucie jest jeszcze dobry? Objawy mogą mylić

Spadek napięcia wywołany włączeniem dużego odbiornika prądu — np. rozrusznika — jest naturalny. Gorzej, jeśli napięcie spada poniżej granicznych wartości. Bardzo często powodem jest zużyty akumulator. Przyczyny problemów mogą być jednak inne: zwyczajne rozładowanie akumulatora, usterka układu ładowania, a także rozrusznik, który z powodu zużycia zużywa dwa razy więcej energii niż normalnie. Co do akumulatora, warto zrobić mu specjalny test, przy czym warto mieć na uwadze, że w pewnych okolicznościach jego wynik może być mylący.

Czy mierząc napięcie akumulatora, można sprawdzić, w jakim jest stanie?

Za pomocą prostego miernika można zmierzyć napięcie akumulatora, ale zazwyczaj nie ma to wiele wspólnego z poziomem jego zużycia. Napięcie akumulatora świadczy jedynie o poziomie naładowania:
  • 12,6 V lub wyższe – akumulator w pełni naładowany
  • 12,3-12,4 V – akumulator częściowo rozładowany, w normie
  • 12,2 V lub mniej – warto doładować
  • Poniżej 12 V – głębokie rozładowanie, naładuj jak najszybciej
Oczywiście może się zdarzyć, że napięcie akumulatora jest ekstremalnie niskie — np. 11 V lub mniej — tak głębokie rozładowanie samo w sobie może doprowadzić do usterki akumulatora, choć zdarza się, że po podładowaniu akumulator zachowuje się poprawnie. Tak czy inaczej poziom naładowania akumulatora nie świadczy bezpośrednio o jego kondycji.
Bardzo często akumulator jest permanentnie niedoładowany w wyniku usterki instalacji samochodu. To może być problem z "ucieczką" prądu na postoju; to może być problem ze słabym ładowaniem. Wówczas nawet zupełnie nowy i nieużywany akumulator będzie zachowywał się jak stary. Jego wymiana na kolejny nowy akumulator oczywiście nie pomoże, albo pomoże tylko na krótki czas.

Jak można sprawdzić zużycie akumulatora?

Zanim wymienisz akumulator, sprawdź go dokładnie
Zanim wymienisz akumulator, sprawdź go dokładnie
Auto Świat
Jeśli akumulator w twoim samochodzie jest bardzo stary, ma sześć lat lub więcej i stopniowo da się zauważyć jego coraz gorsze osiągi, test sprawności akumulatora możemy sobie darować — jest niemal pewne, że wymaga on wymiany. Dla pewności warto sprawdzić napięcie ładowania w samochodzie — jeśli jest w normie, nie zaryzykujemy wiele, po prostu wymieniając akumulator.
Jeśli jednak akumulator jest młody (2-3 lata), a zachowuje się jak zużyty, test akumulatora wykonany w warsztacie ma sens. Takie testy wykonuje urządzenie, które mierzy spadek napięcia pod obciążeniem. Urządzenie podaje sprawność akumulatora w procentach albo po prostu generuje komunikat: dobry — zły.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Należy jednak zadbać o to, aby przed testem akumulator był naładowany. Bardzo często testy sprawności wykonane na częściowo rozładowanym akumulatorze dają wynik negatywny, podczas gdy akumulator jest w takim stanie, że w dobrych warunkach mógłby pracować jeszcze rok lub dwa.

Ile lat żyje akumulator?

W starszych samochodach akumulatory, nawet zupełnie podstawowe, potrafiły pracować przez kilka lat — często powyżej pięciu lat. W nowszych samochodach wyposażonych w system start-stop oraz liczne odbiorniki energii elektrycznej żywotność akumulatora jest o wiele krótsza — zużycie akumulatora w ciągu trzech lat nie powinno dziwić. Bywa, że już po dwóch latach akumulator jest "zmęczony".
Nie sposób określić precyzyjnie typowej żywotności akumulatora, ponieważ warunki jego pracy są kluczowe. Jeśli na naturalne wysilenia akumulatora związane z wymaganiami instalacji elektrycznej auta nakłada się np. okazjonalna eksploatacja samochodu (w przypadku niektórych aut wystarczy kilka dni postoju w garażu, by akumulator się rozładował — to jest absolutnie zabójcze dla jego kondycji), akumulator będzie częściej wymagał wymiany.

Co warto zrobić przed wymianą akumulatora?

Jeśli poprzedni akumulator pracował przez długi czas, prawdopodobnie ten nowy również wystarczy na długo. Jeśli jednak akumulator szybko i bez wyraźnego powodu uległ zużyciu (np. po dwóch latach lub wcześniej), zanim wstawimy nowy, zdecydowanie wypada zrobić test instalacji elektrycznej samochodu. Jest duże prawdopodobieństwo, że z instalacją elektryczną coś jest nie tak: to może być słabe ładowanie spowodowane usterką alternatora albo utlenionym kablem masowym, to może być problem z jakimś elementem wyposażenia, który pobiera zbyt dużo energii na postoju. Pomiar poboru energii na postoju jest kluczowy: jeśli z prostego działania matematycznego wynika, że rozładowanie naładowanego akumulatora trwa w przypadku naszego auta zaledwie kilkadziesiąt godzin, to możemy być pewni, że nowy akumulator padnie bardzo szybko, a na wymianę gwarancyjną lepiej nie liczyć, bo tego typu eksploatacja pozostawia wyraźne ślady.
W takim przypadku najpierw trzeba naprawić samochód albo wyrzucić marnej jakości wyposażenie akcesoryjne, a dopiero potem montować nowy akumulator.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
74
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Zobacz wszystkie artykuły
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!