Celem konkursu "e-Van" jest wdrożenie do produkcji niskoseryjnego elektrycznego auta dostawczego (BEV lub FCV) o dopuszczalnej masie całkowitej (DMC) do 3,5 tony. Konkurs został zorganizowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR), a walczące o zwycięstwo pojazdy muszą cechować się, jak to określił organizator, "niedostępnymi na rynku parametrami", tj. mieć 1000 kg ładowności przy zasięgu minimum 250 km w przypadku auta zasilanego z baterii (BEV) lub co najmniej 400 km w aucie z napędem wodorowym (FCV).

Cały konkurs składa się z czterech etapów. Do trzeciego zakwalifikowały się dwie firmy: Innovation AG. Sp. z o.o. oraz Autobox Innovations Sp. z o.o. Sp. j. Teraz ich zadaniem będzie opracowanie i wykonanie prototypów pojazdów (platform z zabudową testową) i dokumentacji technicznej zabudowy testowej pojazdów w ramach dokumentacji technicznej pojazdu. Wyłonienie przedsiębiorcy będą mieli na to rok. Wykonawcy za realizację prac w trzecim etapie otrzymają wynagrodzenie maksymalnej wysokości 14 mln zł każdy.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

W pierwszym kwartale 2023 r. NCBR dokona oceny prototypów. Co ciekawe do czwartego etapu mają szansę przejść obydwa projekty, o ile ich konstrukcje przejdą testy oraz spełnią wymagania jakościowe. Wtedy na rynku pojawią się aż dwa modele elektrycznych aut dostawczych rodem z Polski. Co prawda nie będzie to masowa produkcja – będzie można liczyć na kilkaset sztuk.

Łączny budżet całego przedsięwzięcia "e-Van" to 52 mln zł. Maksymalny łączny budżet brutto możliwy do uzyskania przez pojedynczego wykonawcę, który opracuje i rozwinie innowacyjną technologię w uniwersalnym pojeździe dostawczym BEV określony został na poziomie 20,4 mln zł. Docelowo gotowy pojazd dostawczy o napędzie elektrycznym kat. N1 ma trafić do produkcji już w czwartym kwartale 2023 r.

Poniżej prezentujemy projekty, które zostały zakwalifikowane do trzeciego etapu konkursu "e-Van".

Projekt Autobox Innovations

Pojazd opracowany przez Autobox opiera się na ramie własnej produkcji i wykorzystuje uniwersalne podwozie, które umożliwia zastosowanie różnego rodzaju zabudów. Projekt dostępny jest w wersji z napędem na cztery koła i umożliwia zastosowanie zawieszenia pneumatycznego. Autobox zaplanował homologację pojazdu w dwóch kategoriach, tj. N1 do 3,5 t oraz N2 do 4,25 t, dzięki czemu potencjalni przyszli klienci będą mogli skorzystać ze zmodyfikowanych przepisów, które pozwalają kierowcom z prawem jazdy kat. B kierować autami elektrycznymi o DMC 4,25 t. W projekcie zastosowano sterownik z obsługą standardu ładowania CCS, napęd o mocy chwilowej 180 kW, system telemetryczny do monitorowania pojazdów, baterię o pojemności 115 kWh oraz system jej zarządzania – wszystkie te elementy opracował zespół inżynierów z Ennovation Technology, który specjalnie do tego pojazdu zaprojektował również szybką ładowarkę DC. Samochód ma mieć zasięg przekraczający 250 km i ładowność powyżej 1 tony.

Projekt Innovation AG

Pojazd firmy Innovation AG ma mieć zasięg ponad 300 km oraz ładowność ponad 1 tony. Zgorzelecki projekt składa się z blisko 5 tys. części, z czego 2/3 pochodzi od polskich dostawców, także sam projekt karoserii jest dziełem polskiego biura projektowego. Producent twierdzi też, że auto będzie miało bardzo nowoczesny i wydajny system rekuperacji, który ma wydłużyć zasięg na jednym ładowaniu. Pojazd otrzyma też autorski system zarządzania ciepłem oparty o pompę ciepła. Co istotne e-Van ma mieć także możliwość przekształcenia go w Mobilny Magazyn Energii, pozwalająca zasilać urządzenia, podłączane z domowego gniazdka 230 V, a których minimalna moc znamionowa przekracza 1500 W. Funkcjonalność ta ma umożliwiać wykorzystanie pojazdu jako źródła prądu dla innego pojazdu oraz funkcjonalności V2G (Vehicle-to-Grid) pozwalająca zarówno pobierać prąd z sieci elektroenergetycznej, jak i go do niej oddawać.

O Innovation AG zrobiło się głośno już pod koniec 2018 r., kiedy spółka zaprezentowała "Sokoła 4x4", czyli pierwszy polski w pełni elektryczny pojazd stworzony metodą konwersji oraz ogłosiła plany startu zbudowanym przez siebie elektrycznym autem w Dakarze. Co prawda pandemia pokrzyżowała plany motorsportowe, ale w portfolio zgorzeleckiej firmy znajduje się kilka projektów, m.in. dla firmy "In Post".