Firmami kierowali wybitni konstruktorzy: Benzem – Carl Benz, a Daimlerem – Gottlieb Daimler. Co ciekawe, mimo niewielkiej odległości, jaka dzieliła obie firmy obaj wybitni konstruktorzy nigdy się nie spotkali: z Mannheim, gdzie pracował Benz do Bad Connstatt pod Stuttgartem, gdzie działał Daimler, jest dziś 133 km, a w prostej linii ok. 100 km. Obie firmy rozwijały się równolegle, niezależnie od siebie. Przy czym Benz nieznacznie wyprzedził swego konkurenta i w 1886 r. opatentował pojazd trzykołowy z własnym napędem Benz-Patent-Wagen uznawany za pierwszy samochód na świecie. Daimler najpierw wbudował silnik spalinowy do pojazdu przypominającego powóz, a trzy lata później, w 1889 r. zbudował „Stalhradwagen”, czyli „stalowy pojazd”.

Obie firmy działały z różnym szczęściem pod koniec XIX wieku i na początku XX. Przetrwały I wojnę światową i w 1926 r. połączyły się, tworząc Daimler-Benz. Urodzony w 1834 r. Gottlieb Daimler nie doczekał tego momentu, zmarł bowiem w 1900 r. Młodszy o 10 lat Carl Benz dożył połączenia obu firm, zmarł w 3 lata później.

Carl Benz i pierwszy samochód na świecie

Carl Benz urodzony w 1844 r. był synem tramwajarza. Był absolwentem politechniki w Karlsruche. W styczniu 1886 r. otrzymał paten cesarski nr 374335 na pojazd napędzany silnikiem spalinowym. Silnik zasilany był paliwem o nazwie ligroina, dostępnym w aptekach. 5 czerwca 1886 r. jego firma – Benz Rheinishe Motorenfabrik zaprezentowała pojazd trójkołowy. Było to sensacyjne wydarzenie opisywane w lokalnej prasie. Pierwszy na świecie samochód wywołał wielkie zainteresowanie, ale potencjalni klienci podchodzili do wynalazku z rezerwą. Pojazd był bardzo drogi – jego cena wynosiła 3 tys. marek. Poza tym trudno było sobie wówczas wyobrazić podróż pojazdem z własnym napędem, nadal popularne były konne powozy. Samochód musiał też konkurować z pociągiem, który był wygodnym i dostępnym środkiem lokomocji – sieć kolejowa w Niemczech w tym czasie była już dobrze rozwinięta. Wreszcie nie bez znaczenia pozostawał fatalny stan dróg.

Bertha Benz – wyprawa z Mannheim do Pforzheim

Na popularność wynalazku Benza wpłynęło wydarzenie, którego autorką była żona wynalazcy – Bertha Benz. W sierpniu 1888 r. odbyła ona podróż Benz-Patent–Wagenem (egzemplarzem nr 3) z rodzinnego Mannheim do oddalonego o ponad 100 km na południe Pforzheim. Silnik o mocy 1,5 KM spisywał się względnie dobrze, tylko na stromych podjazdach Berta musiała korzystać z zabranych w podróż dwóch synów. W czasie trwającej cały dzień podróży kupowała benzynę w aptekach, usuwała drobne awarie, ale dojechała do celu i udowodniła, że pojazd jest przydatny. Można powiedzieć, że wyprawa Berthy Benz był to pierwszy w świecie test długodystansowy samochodu.

Po takim nietypowym zareklamowaniu trójkołowca zamówienia posypały się, a Carl Benz mógł pracować nad kolejnymi modelami, już czterokołowymi. W 1900 r. produkcja jego firmy wyniosła 603 szt. samochodów, z czego 341 wyeksportowano. Firma Benza produkowała także wiele spalinowych silników stacjonarnych używanych w przemyśle.

Benz dbał także o sportowy image firmy. W 1909 r. zaprezentował model Blitzen–Benz z silnikiem o pojemności 21,5 litra i gigantycznej jak na ówczesne warunki mocy – 200 KM. Pojazd bił rekordy szybkości na plaży w Daytona, a rekord wyniósł aż 228 km/h.

Gottlieb Daimler – sąsiad Benza

Gottlieb Daimler ur. w 1834 r. był synem piekarza. Ukończył studia na politechnice w Stuttgarcie. Następnie przez 10 lat pracował w fabryce innego wynalazcy – Otto (Gasmotorenfabrik Deutz). Gdy odchodził, zabrał ze sobą zdolnego konstruktora Wilhelma Maybacha. Obaj panowie rozpoczęli działalność w Bad Connstatt pod Stuttgartem. W 1884 r. zbudowali swój pierwszy silnik spalinowy o mocy... pół konia mechanicznego. Jego zaletą były stosunkowo niewielkie rozmiary i prędkość obrotowa 600 obr./min. Nadawał się on do wbudowania do jakiegoś pojazdu. Stało się to w następnym roku – silnik zastosowali do napędu dwukołowego motocykla. Następnie obaj konstruktorzy pracowali nad zastosowaniem silników do napędu łodzi, a jesienią 1886 r. wbudowali silnik spalinowy do pojazdu czterokołowego przypominającego konny powóz. W trzy lata później powstał Stahlradwagen – samochód z własnym napędem. Pojazd prezentowany był m.in. na wystawie światowej w Paryżu. W 1900 r. Daimler wraz z dwoma wspólnikami założyli firmę Daimler-Motoren-Gesselschaft (DMG), zatrudniali w niej 123 pracowników.

Mercedes – skąd się wzięła ta nazwa?

Rozwój firmie zapewnił model Simplex, zbudowany przez Maybacha na zamówienie Emila Jellinka. Jellinek mieszkał w Nicei i był – używając dzisiejszych określeń – dilerem samochodów luksusowych. W 1887 r. zamówił u Daimlera samochód i wywiózł do do Nicei. Tam auto wzbudziło wielkie zainteresowanie wśród bogatej socjety. Jellinekwyczuł dobry interes i zamówił kolejne cztery pojazdy, jednak zastrzegł, że mają mieć mocniejsze silniki, aby osiągać prędkość 40 km/h. Maybach skonstruował taki silnik i zamówienie zostało zrealizowane.

Kilka zamówionych Daimlerów Jellinek sprzedał przebywającemu na francuskiej Riwierze najbogatszemu wówczas człowiekowi na świecie – baronowi Rotschildowi.

Jellinek został dilerem Daimlera, składał kolejne zamówienia żądając coraz mocniejszych pojazdów. Zamówił 36 sztuk, ale zażądał wyłączności na sprzedaż Daimlerów na terenie Austro-Węgier, Francji, Belgii i Ameryki. Drugi warunek był dziwny, ale jego skutki odczuwamy do dziś – zażądał bowiem, aby pojazdy nie nazywały się Daimler, lecz Mercedes – od imienia jego 10-letniej wówczas córki. Wartość zamówienia wynosiła 550 tys. marek w złocie i zarząd Daimlera nie mógł takiej oferty odrzucić. Od tego czasu funkcjonuje marka Mercedes.

Sukcesy Daimlera szły w parze z kłopotami firmy Benza. Od lat 20. XX w. obie firmy współpracowały ze sobą, a w czerwcu 1926 r. połączyły się, tworząc firmę Daimler-Benz AG. Była to największa w Niemczech wytwórnia samochodów.

Firma pod nazwą Mercedes-Benz przetrwała do dziś, a Mercedes jest najcenniejszą marką samochodów luksusowych na świecie. Wartość firmy szacowana według firmy konsultingowej Interbrand wynosi 50 866 mld dolarów.