• Mercedes 600 powstał bez liczenia się z kosztami. Najważniejsze były komfort i luksus
  • Po raz pierwszy w modelu 600 Mercedes wprowadził silnik V8 z wtryskiem
  • Przez 18 lat produkcji modelu 600 powstało tylko 2677 sztuk
  • Z Mercedesa 600 Pullman landolet korzystał Papież Paweł VI
  • Więcej takich informacji znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Prace nad modelem 600 trwały od połowy lat 50. XX w. Mercedes chciał udowodnić swoją pozycję na rynku aut luksusowych, przeznaczonych dla najbogatszej i prestiżowej klienteli. Od 1951 r. miał prestiżowe auto – model 300 nazywany Adenauerem, ale na lata 60. i kolejne potrzebne było jeszcze lepsze, nowocześniejsze auto, które przyćmi wszystko, co dotychczas oferowano pod względem luksusu i prestiżu.

Mercedes 600: koszty mają znaczenie drugorzędne

Dyrektor rozwoju samochodów osobowych Mercedesa, słynny Rudolf Uhlenhaut (twórca m.in. modelu 300 SL) podczas narad zespołu pracującego nad modelem 600 podkreślał, że koszty w tym przypadku mają znaczenie drugorzędne. Dziś może trudno to zrozumieć, ale wówczas księgowi w firmach samochodowych nie mieli tak dominującej pozycji jak dziś i nie oni, tylko inżynierowie decydowali o rozwiązaniach konstrukcyjnych i kosztach z tym związanych. W przypadku modelu 600 nie było mowy o jakichkolwiek oszczędnościach czy kompromisach – liczył się przede wszystkim komfort, prestiż i bezpieczeństwo.

Mercedes 600 miał zawieszenie hydrauliczne i amortyzatory 3-stopniowe. Ich twardość, w zależności od rodzaju nawierzchni, po której poruszało się auto, kierowca mógł regulować dźwignią przy kierownicy. Gdy zaszła taka potrzeba, zawieszenie można było unieść o 5 cm na poduszkach powietrznych. Mercedes 600 miał też system poziomowania zawieszenia, niezależnie od obciążenia. System hydrauliczny służył do regulacji położenia siedzeń i ich oparć, wspomagania otwierania i zamykania drzwi, uchylania okien, otwierania klapy bagażnika i szyberdachu.

Aby obsłużyć te wszystkie systemy, w modelu 600 zamontowano 2 alternatory umieszczone po obu stronach silnika, poza tym silnik napędzał sprężarkę klimatyzacji, pompę hydrauliczną, wentylator chłodnicy i sprężarkę powietrza.

Mercedes 600: wersje krótka i Pullman

Mercedesa 600 oferowano w dwóch wersjach: krótkiej o wymiarach 5450x1950x1500 mm (rozstaw osi 3200 mm) oraz Pullman – 6240x1950x1510 mm (rozstaw osi 3900 mm). Auto dostępne było w nadwoziach sedan 4-drzwiowy, 6-drzwiowy oraz jako landaulet – z odsłanianą tylną częścią dachu nad kanapą. Wnętrze można było dowolni skonfigurować, w zależności od potrzeb. W środku nawet w wersji krótkiej miejsca było mnóstwo. Często zamawiane były wersje z kanapą tylną i składanymi fotelikami (strapontenami) dla osób towarzyszących lub dla ochrony. Były też odmiany z kanapami ustawionymi do siebie i stolikiem w środku. Wnętrze oświetlało 13 lampek. Ponieważ kabina kierowcy oddzielona była od przedziału pasażerskiego szybą, auto wyposażono w interkom – wewnętrzny telefon. Wszystkie modele 600 wyposażane były w koła 15-calowe, miały powiększone baki o pojemności 112 l z powodu wysokiego spalania (24-26 l/100 km).

W modelu 600 Mercedes pi raz pierwszy zastosował silnik V8. Była to jednostka benzynowa o pojemności 6,3 l o mocy 250 KM, pozwalająca uzyskiwać ważącą 3 tony (z pasażerami) limuzyną iście sportowe przyspieszenia. Wersja krótka do „setki” przyspieszała w 10 s, a Pullman w 12 s. Prędkość maksymalna wynosiła ok. 200 km/h.

Produkcja Mercedesa 600 była bardzo mała – w ciągu 18 lat (1963-81) powstało zaledwie 2677 szt. Wersji krótkiej zbudowano 2190 szt., a Pullmanów – 487 szt., z czego 59 w wersji landaulet. Najciekawszą z tych ostatnich był landaulet zbudowany we wrześniu 1965 r. dla papieża Pawła VI. Z tyłu zamiast kanapy zamontowano w nim duży fotel papieski. Auto przez 20 lat służyło w Watykanie, a w 1985 r. wróciło do Niemiec do Muzeum Mercedesa w Stuttgarcie.

Ile kosztował Mercedes 600?

Był bardzo drogi, w momencie debiutu na salonie we Frankfurcie we wrześniu 1963 r. wersja krótka kosztowała 56 500 DM, a Pullman – 63 500 DM. Za takie pieniądze można było kupić np. 3 egzemplarze Mercedesa Pagody, czy dwa sportowe 300 SL. Jednak wysoka cena dla kupujących nie miała większego znaczenia – model 600 kupowały rządy, ambasady i najbogatsi ludzie, dla których liczył się komfort i prestiż.

Kto jeździł, a raczej był wożony Mercedesem 600? Lista jest długa, do najbardziej znanych użytkowników należeli: król Husajn, Mao Tse Tung, szach Iranu, marszałek Tito – przywódca Jugosławii, książę Rainier z Monaco, królowa Elżbieta II, papież Paweł VI.

Ciekawostka: w garażach króla Maroka stacjonuje flota 20 Mercedesów 600. Co roku ekipa mechaników z Classic Center Mercedesa w Stuttgarcie serwisuje te samochody, aby utrzymać je w stanie pełnej gotowości do jazdy.

Cena Mercedesa 600 szybko rosła – z początkowych 56 500 DM w 1974 r. urosła do 99 900 DM, a Pullmana z 63 500 DM do 114 400 DM. W 4 lata później, aby stać się właścicielem luksusowej limuzyny, trzeba było zapłacić 144 100 DM, a za Pullmana 165 500 DM. W USA, gdzie Mercedes 600 w wersji Pullman był bardzo poszukiwany, jego cena wzrosła pięciokrotnie – z 18 tys. dolarów w 1963 r. do ponad 100 tys. w 1981 r.

Mercedes 600 – bez następcy

Mercedesa 600 produkowano przez 18 lat. W 1981 r. zbudowano ostatnie egzemplarze: 15 szt. modelu krótkiego i 5 szt. Pullmana. Auto nie miało następcy. Dlaczego? Powodów było kilka. Trudno było zaprojektować jeszcze lepsze, bardziej komfortowe i prestiżowe auto. Poza tym model 600 prawdopodobnie nie był dla Mercedesa dochodowy – przy produkcji rzędu 100-200 egz. rocznie, nawet przy bardzo wysokiej cenie trudno było na nim zarobić. Zmieniły się też warunki gospodarcze i polityczne. W 1973 r. pojawiła się w USA recesja, a do tego doszło embargo krajów arabskich na dostawy ropy dla tych krajów, które poparły Izrael w wojnie arabskiej. Kryzys paliwowy zahamował sprzedaż samochodów luksusowych i paliwożernych, takich jak Mercedes 600. Bogaci klienci, którzy szukali luksusowych Mercedesów, przesiedli się do modeli klasy S: W 116 (produkcja w latach 1972-80), W 126 (produkcja w latach 1979-85), a od 1991 r. do ogromnego i majestatycznego W 140.

Dziś Mercedes 600 jest bardzo cenionym, poszukiwanym klasykiem. Wersja krótka w stanie idealnym wyceniana jest na 182 tys. euro, a Pullman (zbudowano niespełna 500 szt.) na 620 tys. euro. W Polsce jest kilka egzemplarzy Mercedesów 600 w stanie dobrym, są ozdobą każdego zlotu czy konkursu elegancji, na których się pojawią.