Maluch Wadera Foto: Auto Świat
Maluch Wadera

Dwóch zapaleńców z Mikołowa zapragnęło w zasadniczy sposób zmienić wygląd Malucha. To, co wykonali, nazwali Waderą. Nie mieli jednak warunków, żeby w profesjonalny sposób dokonywać przeróbek na większą skalę. Wykonali zaledwie parę sztuk. W 1994 r. ówczesny prezes Spółdzielni Metal-Incar w Warszawie inż. Józef Zgoda wpadł na pomysł, aby założyć zakład konstrukcji doświadczalnej, który produkowałby pojazdy dla inwalidów i niezbędny osprzęt. Potem doszedł do porozumienia z twórcami Wadery. Tak powstał, dzięki oryginalnej przeróbce nadwozia, pojazd o nazwie Wadera-Incar. Poprzez daleko idące zmiany nadwozia, stylizacji na niewielki pojazd terenowy, Fiat 126p otrzymał zupełnie inny wygląd. W tak zmienionej postaci przeszedł wszelkie niezbędne badania techniczne, zwłaszcza pod kątem bezpieczeństwa, jest dopuszczony do ruchu, nie ma problemów z jego rejestracją.

Fiat 125p Wadera – co zmieniono?

Przeróbka polega na częściowym wycięciu dachu, obłożeniu reszty karoserii odpowiednio ukształtowanymi płytami z laminatu, zmianie kół na większe o rozmiarze 155x13. Dalszy zakres przeróbek zależy od życzeń klienta i stanu jego… kasy. Incar oferuje: dach miękki z przypinaną plandeką, dach twardy z nieprzezroczystą nakładką nad fotelami przednimi lub z tzw. szyberdachem, tarcze kół stalowe lub aluminiowe, wymianę tapicerki, siedzenia kubełkowe, dowolną kolorystykę karoserii. Może również wykonać zmiany w silniku podnoszące moc do 30 KM, zamontować autoalarmy, immobilisery, blokady skrzyni biegów itp. oraz wszelkie prace remontowe z zakresu mechaniki, blacharstwa, lakiernictwa, elejtrotechniki. Może także wykonać pojazd przystosowany dla inwalidy w zależności od stopnia kalectwa.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

Po stylizacji Incaru Fiat 126p całkowicie zmienia wygląd, pierwowzór przypomina tylko w niektórych fragmentach – ma zmienione nawet przednie kierunkowskazy (Od VW) i tylne (od Forda Fiesty). Powiększony jest przedni bagażnik, bo koło zapasowe zostało umieszczone z tyłu, jak w większości pojazdów terenowych.

Fiat 126p Wadera – droga przeróbka

Tak przerobiony Maluch przybiera na wadze 40 kg, ale równoważy to wzrost mocy o kilka KM. Zmienia się jednak niekorzystnie współczynnik oporu powietrza ze względu na bardziej kanciastą sylwetkę, lecz największy mankament stylizacji to… cena. Standardowa przeróbka kosztuje 6 tys. zł, a najdalej idąca 8,5 tys. Nie jest to mało, ale w zamian otrzymuje się zupełnie inny samochód.

Fiat 126p Bosmal – poszukiwany klasyk

Cena przeróbki standardowej wynosiła mniej więcej połowę ceny nowego Malucha. Za 6 czy 8,5 tys. zł można było w 1997 r. kupić kilkuletniego Fiata 126p w całkiem dobrej kondycji. Bardziej znany od Wadery jest seryjnie produkowany w FSM Maluch w wersji kabriolet nazwany Bosmal. Seryjnie to określenie nieco na wyrost – powstało bowiem tylko 507 Bosmali, z czego ok. 400 wyeksportowano głównie do Niemiec, Francji i Holandii. Bosmal powstał w Ośrodku Badawczo-Rozwojowym FSM w Bielsku-Białej w 1991 r. Produkowano go do 1995 r. Dziś jest bardzo rzadko spotykanym klasykiem, a ceny egzemplarzy w stanie bardzo dobrym dochodzą nawet do 15 tys. euro! Ponieważ było mnóstwo amatorskich przeróbek Malucha na kabriolet, decydując się na zakup Bosmala należy sprawdzić oryginalność auta u rzeczoznawcy lub u specjalistów w Bielsku-Białej.nbsp;