• Wszystkie opony, które dostały się do finału, dobrze poradziły sobie z próbami zimowymi
  • Największym wyzwaniem dla opon zimowych pozostaje nadal jazda po mokrej i suchej nawierzchni – tu przegrywają zwykle z oponami letnimi
  • Opony zimowe muszą mieć wysoki bieżnik – wymagane prawem 1,6 mm to co najmniej o połowę za mało!

Polskie przepisy drogowe wciąż nie nakazują korzystania z opon zimowych, nawet jeśli warunki ewidentnie tego wymagają. Na szczęście można liczyć na zdrowy rozsądek kierowców – większość samochodów jeżdżących zimą po naszych drogach ma na kołach opony zimowe lub całoroczne. Gorzej, że wielu kierowców używa zimówek tak, jak opon całorocznych, czyli przez cały rok. To o tyle kiepski pomysł, że nie dość, że w warunkach letnich, w wysokich temperaturach, na mokrej i suchej drodze zimówki zachowują się wyraźnie gorzej od opon sezonowych, to do tego po upalnym lecie może się okazać, że na zimę dużo z opon nie zostało.

Opony zimowe działają tylko z odpowiednio wysokim bieżnikiem

Przewidziana w przepisach minimalna głębokość bieżnika, wynosząca 1,6 mm, to w przypadku opon zimowych kpina – poniżej 3-4 mm zimowe możliwości większości zimówek o klasycznej konstrukcji gwałtownie spadają. Nie bez przyczyny, w wielu krajach minimalna wysokość bieżnika dla zimówek i opon całorocznych używanych zimą jest inna niż w przypadku opon letnich i wynosi np. 4 mm. Opony uczestniczące w teście startują oczywiście z niemal pełną wysokością bieżnika (po lekkim dotarciu), więc na ośnieżonych i oblodzonych nawierzchniach radzą sobie z reguły świetnie.

Test opon zimowych 205/55 R16 – wygrywają te, które radzą sobie nie tylko na śniegu

Tyle tylko, że w naszym klimacie to stanowczo za mało, żeby zapewnić bezpieczną jazdę późną jesienią, zimą, ale też i wiosną – bo przecież w listopadzie, styczniu czy marcu, czyli w miesiącach, w których większość aut ma na kołach zimówki – nie jeździmy wyłącznie po ośnieżonych drogach. Śnieg to w skali roku w Polsce zwykle tylko ok. 15 proc. opadów, dobre opony zimowe muszą więc u nas radzić sobie także na nawierzchniach mokrych i suchych. Nie wszystkie spośród 20 modeli opon, które trafiły do finału, okazały się wystarczająco wszechstronne, żeby móc je bez zastrzeżeń polecić.

Test opon zimowych w rozmiarze 205/55 R16 - testujemy prawdziwe zimówki

Symbol „3PMSF” (trzy szczyty i płatek śniegu, ang.: three-peak mountain snowflake) to jedyne oficjalne oznaczenie opon zimowych. W przeciwieństwie do używanego wcześniej oznaczenia „M+S”, symbolem tym oznaczane są tylko te opony, które spełniają co najmniej minimalne wymagania dla zimówek. Mogą to być także opony całoroczne!

Prawdziwe opony zimowe muszą mieć oznaczenie 3PMSF –  samo oznaczenie M+S nie wystarczy! Foto: Auto Świat
Prawdziwe opony zimowe muszą mieć oznaczenie 3PMSF –  samo oznaczenie M+S nie wystarczy!

Test opon zimowych w rozmiarze 205/55 R16 - zasady testu

Opony do testów zostały zakupione na rynku anonimowo. W przypadku nowych modeli, dostępnych w chwili rozpoczęcia testu tylko z serii próbnych, przed opublikowaniem wyników sprawdziliśmy, czy opony, które trafiły później do sprzedaży były identyczne jak te testowane. Testy na śniegu zostały przeprowadzone w -12 stopniach Celsjusza w północnej Szwecji (Arctic Falls), próby na mokrej i suchej nawierzchni odbyły się na torze Contidrom w Niemczech (w temperaturach od 5 do 10 stopni). Testy zużycia wykonano na stanowisku badawczym.

Test opon zimowych w rozmiarze 205/55 R16 - runda kwalifikacyjna

Tak robimy od lat – wszystkie opony trafiają najpierw na testy hamowania. Te, które uzyskują w tej koronnej dyscyplinie przyzwoite wyniki, trafiają do kolejnych etapów i przechodzą kompletną procedurę testową. W przypadku opon zimowych runda kwalifikacyjna obejmuje hamowanie na mokrej i ośnieżonej nawierzchni.

Test opon zimowych w rozmiarze 205/55 R16 - zwycięzcy rundy kwalifikacyjnej

W tabeli poniżej prezentujemy 20 modeli opon, które trafiły do finału. Warunkiem przejścia pełnej procedury testowej było uzyskanie możliwie dobrych wyników w próbach hamowania na śniegu i na mokrej nawierzchni – dobre parametry w tych dziedzinach traktujemy jako warunek dla opon zimowych wykorzystywanych w naszym klimacie. Gdybyśmy szukali najlepszych zimówek do jazdy na Alasce czy w Północnej Szwecji, próby hamowania na mokrej drodze nie miałyby sensu.

Marka i model opony Droga hamowania na mokrym (z 80 km/h) Droga hamowania na śniegu z 50 km/h Suma dróg hamowania
1. Bridgestone Blizzak LM 005 32,1 28,1 60,2
2. Dunlop Winter Sport 5 33,6 27,3 60,9
3. Hankook Winter i*cept RS2 33,4 28,2 61,6
4. Continental WinterContact TS 870 34,2 27,7 61,9
5. Firestone Winterhawk 4 33,5 28,6 62,1
6. Goodyear UltraGrip 9+ 35,2 27,5 62,7
7. BFGoodrich G-Force Winter 2 35,6 27,9 63,5
8. Semperit Speed-Grip 3 35,1 28,5 63,6
9. Vredestein Wintrac 33,5 30,3 63,8
10. Laufenn i-Fit+ 35,2 28,6 63,8
11. Kleber Krisalp HP3 35,6 28,4 64,0
12. Michelin Alpin 6 34,9 29,1 64,0
13. Sava Eskimo HP2 36,5 28,0 64,5
14. Uniroyal MS Plus 77 36,1 28,6 64,7
15. Barum Polaris 5 36,1 28,8 64,9
16. Nexen Winguard Snow G3 35,6 29,4 65,0
17. Yokohama BluEarth-Winter V906 35,9 29,2 65,1
18. Fulda Kristall Control HP2 36,8 28,6 65,4
19. Falken Eurowinter HS01 36,2 29,5 65,7
20. Nokian Snowproof 36,5 29,2 65,7

Test opon zimowych w rozmiarze 205/55 R16 - przegrani rundy kwalifikacyjnej

Opony o akceptowalnych wynikach w próbach hamowania, ale bez szans na miejsce w finale
Marka i model opony Droga hamowania na mokrym (z 80 km/h) Droga hamowania na śniegu z 50 km/h Suma dróg hamowania
21. Matador MP92 Sibir Snow 37,4 28,6 66,0
22. Cooper Weather-Master SA2+ 35,9 30,2 66,1
23. Avon WV 7 Snow 36,4 29,8 66,2
24. General Altimax Winter 3 37,7 28,6 66,3
25. Radar Dimax Alpine 37,7 28,6 66,3
26. Tyfoon Eurosnow II 37,7 28,7 66,4
27. Pirelli Cinturato Winter 37,3 29,2 66,5
28. Giti GitiWinter W2 38,0 29,1 67,1
29. Maxxis Premitra Snow WP6 38,0 29,1 67,1
30. Apollo Alnac 4G Winter 38,0 29,5 67,5
31. Kumho WinterCraft WP51 37,8 29,8 67,6
32. CST Medallion Winter WCP1 37,6 30,5 68,1
33. Landsail Winter Lander 35,3 37,9 73,2
34. Mastersteel Winter plus 36,1 37,2 73,3
35.
Opony odrzucone z powodu zbyt słabych wyników na mokrej nawierzchni
36. Toyo Observe S944 38,2
37. Kormoran Snow 39,1
38. Syron Everest 1 X 39,9
39. Goodride SW608 40,8
40. Zeetex WH 1000 41,0
41. Imperial Snowdragon HP 41,1
42. Tourador Winter Pro TS1 41,2
43. Hifly Win-Turi 212 41,3
44. Nordexx Wintersafe 42,8
45. Platin RP60 Winter 43,1
46. Tristar Snowpower HP 43,2
47. Sunny Winter-Max A1 NW211 43,6
48. Premiorri Via Maggiore Z Plus 44,1
49. Superia Bluewin UHP 44,8
50. Petlas Snowmaster W651 45,4

Test opon zimowych w rozmiarze 205/55 R16 - opony mało znanych marek

W ciągu ostatnich kilku lat sytuacja na rynku opon zmienia się naprawdę dynamicznie – renomowanym markom rośnie z roku na rok coraz większa konkurencja. Wśród opon nowych i wciąż słabo rozpoznawalnych marek są zarówno takie, które mają całkiem przyzwoite parametry, jak i opony, które w wielu sytuacjach mogą być wręcz niebezpieczne. Rekomendacje sprzedawców opon („nie miałem reklamacji”, „klienci są zadowoleni”) czy internetowe sondy i rankingi niewiele mówią o rzeczywistej jakości i parametrach ogumienia – tu wątpliwości rozwiać mogą tylko niezależne profesjonalne testy.

Test opon zimowych w rozmiarze 205/55 R16 - podsumowanie

Wybierając opony zimowe zamiast coraz bardziej modnego ogumienia całorocznego, oczekujemy jak najlepszych osiągów na śniegu i na oblodzonych nawierzchniach. Tyle że w naszym klimacie nawet najbardziej srogie zimy od dawna nie są już tylko śnieżne – przez znaczną część chłodniejszych miesięcy roku jeździmy też po mokrych i suchych nawierzchniach. Dobre opony zimowe muszą sobie radzić również w takich warunkach – a jak widać po wynikach naszego testu, niektóre modele wciąż mają z tym niemały problem. A jeśli już o problemach mowa – w tym roku trzeba się liczyć z ograniczoną podażą opon zimowych i coraz wyższymi cenami, wynikającymi m.in. z ogólnoświatowych skutków pandemii COVID-19 i z najwyższej od 20 lat inflacji w Polsce. Z zakupem ogumienia lepiej nie zwlekać zbyt długo, żeby się nie okazało, że upatrzony model jest niedostępny albo... droższy niż jeszcze niedawno.