Korozja, piski i wibracje: czy zaraz stracę hamulce? Oto, co musisz wiedzieć

W starszych samochodach kierowców najczęściej niepokoją piski i szumy podczas hamowania, w nowszych — widoczna korozja elementów układu hamulcowego. To irytujące problemy, ale czy niebezpieczne?

Piski podczas hamowania: co się dzieje?

Naciskasz hamulec, auto zwalnia, ale w końcowej fazie hamowania pojawia się piszczący dźwięk, od którego aż bolą zęby. To klocki hamulcowe wpadają w wibracje o bardzo wysokiej częstotliwości, wydając taki właśnie dźwięk. Dobra wiadomość: to zwykle nie znaczy, że za chwilę pedał zapadnie się w podłogę i samochód przestanie hamować. Zła wiadomość: z tym objawem nie coś trzeba zrobić, ale bezkosztowo pewnie się nie uda.
Najczęściej problemem jest niska jakość klocków hamulcowych, rzadziej ich przegrzanie, które powoduje utworzenie się szklistej warstwy na powierzchni okładzin. Niska jakość może dotyczyć zarówno warstwy ciernej, jak i samej konstrukcji klocka, w którym producent nie zadbał o element redukujący wibracje.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Co do przegrzewania się klocków, to wcale nie musi ono wynikać z intensywnego hamowania. Bardzo często mechanicy – z własnej inicjatywy albo na prośbę klienta – podczas wymiany klocków hamulcowych rezygnują z wymiany zestawu instalacyjnego nazywanego też zestawem montażowym – chodzi o wszelkie sprężynki i blaszki odpowiedzialne za swobodne poruszanie się klocka w zacisku. Czasem zaniedbują dokładne oczyszczenie hamulca, co ma podobny efekt: klocki blokują się, przegrzewają, z czasem piszczą.
Nie, piszczenie hamulców zazwyczaj nie wiąże się z bezpośrednim zagrożeniem utraty hamulców, ale oznacza, że coś jest nie tak. Aby się go pozbyć, trzeba wymontować klocki, najlepiej je wymienić na nowe, a przy okazji dokładnie oczyścić zaciski hamulcowe i wymienić sprężynki – wtedy zapadnie cisza. Gdy klocki są mało zużyte, teoretycznie możliwe jest starcie zeszklonej warstwy, ale jeśli jest to tani zamiennik, na pewno nie warto.

Korozja zacisków i tarcz hamulcowych: jest się czego bać?

W nowych autach, zwłaszcza gdy mamy efektowne aluminiowe obręcze, przez które dobrze widać zacisk hamulcowy i tarczę, korozja elementów hamulca wygląda szczególnie źle. Prawda jest taka, że to wszystko wygląda jak nowe tylko wtedy, gdy jest nowe...
To, że tarcze hamulcowe pokrywają się warstewką tlenków metali po każdym dłuższym postoju albo tuż po myciu auta, to normalne — w końcu mamy do czynienia z gołym metalem i bynajmniej nie jest to zwykle stal nierdzewna. Wystarczy jedno hamowanie, by rdzawa powłoka zniknęła z powierzchni ciernych tarcz. Niestety, nie ma sposobu na rdzewienie tych części tarcz hamulcowych, które nie mają kontaktu z klockami hamulcowymi. Niestety, korozją mogą pokryć się też z zewnątrz zaciski hamulcowe. Na szczęście nie ma to wpływu na skuteczność hamowania.
Warto wiedzieć: mycie kół za pomocą agresywnych preparatów do felg zdecydowanie przyspiesza korozję elementów układu hamulcowego, które z czasem wyglądają coraz gorzej.
Co można zrobić: na wymianę tarcz hamulcowych przyjdzie pora, gdy się zużyją, natomiast zaciski można pomalować, odświeżając ich wygląd. Aby jednak było to bezpieczne, trzeba zdemontować klocki, sprężynki i inne elementy, aby nie zostały zamalowane; jeśli ma to być zrobione tak, jak na zdjęciu, to lepiej tego nie robić — to proszenie się o zablokowanie klocków w zacisku i poważne usterki.
Tak często malują zaciski hamulcowe handlarze – dla efektu, tanio i szybko – i bez sensu. Tak potraktowany sprejem hamulec od razu wymaga naprawy
Tak często malują zaciski hamulcowe handlarze – dla efektu, tanio i szybko – i bez sensu. Tak potraktowany sprejem hamulec od razu wymaga naprawyŹródło: Auto Świat / Maciej Brzeziński

Wibracje podczas hamowania: do pilnej naprawy?

Należy odróżnić wibracje odczuwalne na kierownicy pojawiające się podczas jazdy przy wyższych prędkościach od wibracji, które pojawiają się, gdy dotkniemy pedału hamulca. Te pierwsze zwykle wiążą się ze źle wyważonymi kołami, te drugie — ze zwichrowanymi tarczami hamulcowymi.
Tarcze można zwichrować, przegrzewając hamulce, to się może zdarzyć po kilku ostrych hamowaniach z wysokiej prędkości. Czasem już po jednym... Zwichrowaniu tarcz sprzyja szok termiczny, np. wjechanie samochodem z rozgrzanymi hamulcami w kałużę.
Co robić: tarcze do wymiany. Niektóre warsztaty oferują szlifowanie tarcz, co można rozważyć, gdy są prawie nowe. Natomiast jazda ze zwichrowanymi tarczami hamulcowymi to bardzo zły pomysł — wibracje rujnują całe zawieszenie i elementy układu kierowniczego.

Trzy tarcze hamulcowe czyste, jedna "rdzawa". Co to oznacza?

Jeśli jedne tarcze hamulcowe na aucie pracują, a jedna czy dwie wyglądają na mniej używane, to znaczy, że te mniej używane nie działają
Jeśli jedne tarcze hamulcowe na aucie pracują, a jedna czy dwie wyglądają na mniej używane, to znaczy, że te mniej używane nie działająŹródło: Auto Świat / Maciej Brzeziński
Jeśli widzisz, że tarcze hamulcowe na trzech z czterech kół twojego auta są czyściutkie i wyraźnie pracują, a jedna jest pokryta rudym nalotem, to sprawa jest jasna — ten jeden hamulec nie działa. Zła wiadomość jest taka, że nieprawidłowe działanie jednego z hamulców nie pozostawiać aż tak wyraźnych śladów, bo np. tarcza hamulcowa może być ruda z jednej strony i niekoniecznie od tej widocznej. W każdym razie, jeśli jedna z tarcz hamulcowych w twoim samochodzie jest wyraźnie mniej używana, to oznacza, że zacisk hamulcowy jest zablokowany i nie spełnia swojej funkcji. Na co dzień możesz tego nie zauważyć, bo samochód zwalnia, jeśli jednak będziesz kiedyś zmuszony do awaryjnego hamowania, to pożałujesz. Wizyta w warsztacie raczej jest nieunikniona.

Rzadko używam hamulców, a gdy ich potrzebuję, ledwo działają...

To problem aut elektrycznych, ale też hybrydowych jeżdżących głównie po mieście. W samochodach z napędem zelektryfikowanym większość delikatnych hamowań bierze na siebie układ napędowy – samochód hamuje silnikiem, hamulce pozostają bezczynne lub prawie bezczynne. To dlatego w bardzo wielu samochodach elektrycznych, ale też w wielu hybrydach, pierwsze badanie techniczne po trzech latach zdradza problemy z hamulcami: nierówne i słabe hamowanie — choć klocki hamulcowe wyglądają jak nowe, a tarcze mają właściwą grubość. Można powiedzieć, że "organ nieużywany zanika" — hamulce, które nie mają szans zapracować pod pełnym obciążeniem, z czasem blokują się i przestają działać prawidłowo.
Tak unikniesz tego problemu: co jakiś czas nie wahaj się solidnie, zdecydowanie zahamować — to wystarczy, aby problem nie wystąpił.

To musisz wiedzieć, by unikać problemów z hamulcami

  • Podczas mycia samochodu staraj się nie nadużywać agresywnych środków do czyszczenia felg.
  • Klocki hamulcowe i tarcze wymieniaj, zanim ich grubość osiągnie wartość graniczną.
  • Używaj dobrych części — jeśli zamienników, to wyłącznie pochodzących od renomowanych producentów.
  • Podczas wymiany klocków hamulcowych zawsze pilnuj, aby wymieniony został także zestaw montażowy.
  • Unikaj wielokrotnego ostrego hamowania w krótkich odstępach czasowych, a zwłaszcza nie narażaj hamulców na szok termiczny, wjeżdżając z impetem w kałużę.
  • Zadbaj jednak, aby od czasu do czasu, gdy jest to bezpieczne, solidnie zahamować.
  • Gdy pojawiają się niepokojące objawy: wibracje podczas hamowania, ściąganie podczas hamowania albo zgrzyty i stuki dochodzące z układu hamulcowego — jedź do warsztatu.
  • Jeśli masz wątpliwości, czy hamulce w twoim samochodzie działają poprawnie, podjedź na stację kontroli pojazdów i poproś o sprawdzenie hamulców — to w praktyce jedyny sposób, aby upewnić się, że wszystko działa, jak należy.
  • Nie ignoruj wymiany płynu hamulcowego — jego trwałość to zazwyczaj dwa lata.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu