Logo

Powszechny błąd. Kierowcy nieprawidłowo obsługują ogrzewanie w aucie

Gdy rano ruszamy zmrożonym samochodem, zwłaszcza samochodem pozbawionym elektrycznych czy spalinowych urządzeń dogrzewających silnik czy wnętrze, pojawia się problem: przez pierwsze kilka, a nawet kilkanaście kilometrów jazdy ciepła wytwarzanego przez silnik jest zbyt mało, by sam się nagrzał i zapewnił komfortową temperaturę we wnętrzu. Prawda jest taka, że tym ciepłem trzeba rozsądnie gospodarować, aby było wygodnie, na ile to możliwe, a przy okazji, aby niczego nie zepsuć. A oto, czego należy unikać i jak postępować z ogrzewaniem, aby przetrwać mroźne poranki.

Zimą unikaj tych błędów związanych z ogrzewaniem

  • Nie włączaj ogrzewania na maksimum. Nie będzie od tego cieplej zwłaszcza podczas jazdy w ruchu miejskim, gdy silnik nie jest mocno obciążony. W takich warunkach ciepła produkowanego przez silnik jest, ile jest, od podkręcenia regulatora temperatury go nie przybędzie. Jeśli masz automatyczną klimatyzację, skutkiem ubocznym ustawienia "nierealnej" temperatury będzie praca wentylatora wnętrza na wysokim biegu. Po co ci ten hałas? Jeśli ustawisz temperaturę na skromne 16-18 stopni, wentylator wcześniej zwolni, a jazda będzie przyjemniejsza. Przy okazji dasz szansę silnikowi na szybsze osiągnięcie temperatury roboczej. Potem, gdy silnik się nagrzeje, możesz podkręcić ogrzewanie.
  • Zaufaj automatyce sterującej ogrzewaniem: gdy ustawiasz temperaturę we wnętrzu choćby na 17-18 st. C, ruszając spod domu zmrożonym samochodem, system i tak robi co może, aby jak najwięcej ciepła trafiło do wnętrza. Nie podkręcaj regulatora bez sensu, to nic nie da.
  • Ustaw od razu nawiew ciepłego powietrza na szybę. Przynajmniej przez pierwsze kilka km jazdy ważne jest, aby przednia szyba była stopniowo podgrzewana. Jeśli wyłączysz nawiew na szybę, kierując całe ciepło np. na nogi, pozwolisz silnikowi się rozgrzać i dopiero później włączysz nawiew przedniej szyby, narazisz ją na szok termiczny. Stąd się biorą podłużne poziome pęknięcia w dolnej części przedniej szyby. Natomiast potem gdy całe auto się nagrzeje, skuteczne i wygodne może być skierowanie nadmuchu na podłogę, o ile nie ma problemu z parowaniem szyb.
  • Masz ogrzewanie foteli i kierownicy? Korzystaj! Dzięki temu łatwiej jest znieść niższą temperaturę w samochodzie. Nadmierne ogrzewanie wnętrza zwłaszcza na krótkich trasach zwiększa zużycie paliwa i grozi przeziębieniem.
Ogrzewanie foteli znacząco poprawia komfort jazdy zimą
Ogrzewanie foteli znacząco poprawia komfort jazdy zimąAuto Świat
  • Zamknięty obieg powietrza przyspiesza ogrzewanie wnętrza, ale szybko powoduje zaparowanie szyb. Można go włączyć na krótko, ale zwykle najpóźniej po dwóch-trzech minutach trzeba otworzyć dopływ powietrza z zewnątrz. Ta funkcja lepiej sprawdza się latem, gdy chcemy szybko schłodzić rozgrzane wnętrze.
  • Korzystaj z klimatyzacji, gdy to możliwe. Gdy temperatura oscyluje wokół zera, powietrze jest wilgotne i zagrożenie parowaniem szyb szczególnie wysokie. Warto wtedy włączać klimatyzację – w wielu autach przy takiej temperaturze pozwoli się ona włączyć, wówczas dość szybko szyby zostaną osuszone. Gdy jest bardzo zimno, klimatyzacja nie włączy się, ale też wówczas szyby nie mają skłonności do pokrywania się parą wodną.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Poznaj kontekst z AI

Dlaczego nie powinno się ustawiać ogrzewania na maksimum?
Jakie są skutki ustawienia zbyt wysokiej temperatury w ogrzewaniu?
Co robić, aby uniknąć pęknięć w szybie?
Czy korzystanie z klimatyzacji jest zalecane zimą?

Czy włączenie ogrzewania zwiększa zużycie paliwa?

Na krótkich odcinkach tak, na dłuższych – niekoniecznie. Na pewno korzystanie z elerkytcznych odbiorników prądu przekłada się na wzrost zużycia paliwa. Przy dłuższych przejazdach nawet mocne podgrzanie wnętrza przestaje mieć istotny wpływ na zużycie paliwa, gdyż silnik samochodu spalinowego i tak produkuje dużo ciepła, które trzeba w jakiś sposób rozproszyć.
Inaczej jest w samochodach elektrycznych i mocno zelektryfikowanych, np. hybrydach plug-in. Jeśli ciepło we wnętrzu samochodu wytwarzane jest przez grzałki elektryczne, ma to bezpośredni wpływ na zużycie paliwa albo energii elektrycznej. Im krótsze przejazdy, tym bardziej ogrzewanie przekłada się na całkowite zużycie energii przez samochód.
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Pokaż listę wszystkich publikacji
Posłuchaj artykułu
Posłuchaj artykułu
Przeczytaj skrót artykułu
Zapytaj Onet Czat z AI
Poznaj funkcje AI
AI assistant icon for Onet Chat

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu