Jak przyznają dziennikarze norweskiego magazynu "Motor", zimowy test zasięgu zawsze jest ciekawy, a różnice pomiędzy deklarowanym a faktycznym zasięgiem samochodów elektrycznych bywają szokujące. Sami jednak marzyli o teście naprawdę ekstremalnym, gdy miejsce chłodu zajmuje trzaskający mróz. No i stało się: tym razem temperatura spadła do -31 st. C.
Dalsza część tekstu pod filmem:
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Trasa jest tak opracowana, by po drodze było kilka podjazdów, jednak priorytetem jest możliwość bezpiecznego zatrzymania się na poboczu. Bo to test ekstremalny: bez względu na to, co pokazuje komputer pokładowy, samochody jadą, dopóki są w stanie utrzymać rozsądną prędkość. Dawniej testowano samochody "do ostatniego obrotu kół", to jednak było przesadą — zwłaszcza w takich warunkach to już rodzi ryzyko uszkodzenia samochodu (o tym dalej).
Który samochód na prąd lepszy? Ten, który zajedzie najdalej czy ten, który traci najmniej zasięgu?
Jak twierdzą Norwegowie, prawdziwym zwycięzcą takiego testu nie jest ten samochód, który zajedzie najdalej, lecz ten, w którym najmniejszy jest procentowy spadek zasięgu w stosunku do tego, co mówi zasięg mierzony procedurą WLTP – czyli ten, którym kierujemy się zazwyczaj, kupując samochód. Nie jest bowiem niespodzianką, że bardzo drogi samochód, którego teoretyczny zasięg przekracza 1000 km, dojeżdża najdalej. Co z tego, jeśli w zimowych warunkach jego zasięg spada prawie o połowę? Z drugiej strony, jeśli auto ma w teorii niecałe 400 km zasięgu i ten zasięg spada o 40 proc., to też nie jest dobrze, prawda?
Ekstremalny test samochodów elektrycznych, nie róbcie tego na własnym aucie
Silny mróz nie tylko skraca zasięg samochodów elektrycznych, lecz także sprawia problemy z ładowaniemDmytro Sheremeta / Shutterstock
Poniżej znajdziecie tabelę z wynikami zimowego testu norweskiego magazynu "Motor", w którym podane są deklarowane zasięgi WLTP testowanych samochodów oraz faktycznie przejechany dystans w temperaturze ok. -31 st. C. Warto przy tym mieć świadomość, że w przypadku podróżowania zimą na krótkich dystansach, gdy auto wymaga podgrzewania zarówno wnętrza, jak i akumulatora, zasięg przejeżdżany na jednym ładowaniu może być niższy; warunki prezentowanego "stres-testu" — bo tym właśnie jest próba norweskich dziennikarzy — nie powinny być powtarzane w realnym użytkowaniu, gdyż grożą przyspieszonym zużyciem, a nawet uszkodzeniem akumulatora trakcyjnego samochodu. Pamiętajcie, że:
- Producenci samochodów odradzają rozładowywanie akumulatora poniżej 20 proc., zwłaszcza w warunkach silnego mrozu.
- W mroźnych warunkach, poniżej -20 st. C., wielu producentów odradza próby szybkiego ładowania akumulatora, zalecając raczej ładowanie wolną ładowarką.
- W razie ekstremalnego spadku temperatury trwającego kilka dni zaleca się trzymanie samochodu elektrycznego w przynajmniej częściowo ogrzewanym garażu.
Tyle przejechały samochody elektryczne w ekstremalnym zimowym teście
| Model samochodu | Zasięg według normy WLTP | Dystans przejechane do pełnego rozładowania baterii | Testowy spadek zasięgu w odniesieniu do normy WLTP |
|---|---|---|---|
| Lucid Air | 960 | 520 | −46 proc. |
| Mercedes-Benz CLA | 709 | 421 | −41 proc. |
| Audi A6 | 653 | 402 | −38 proc. |
| BMW iX | 641 | 388 | −39 proc. |
| Volvo ES90 | 624 | 373 | −40 proc. |
| Volvo EX90 | 611 | 339 | −45 proc. |
| Tesla Model Y | 629 | 359 | −43 proc. |
| Hyundai Ioniq 9 | 600 | 370 | −38 proc. |
| Kia EV4 | 594 | 390 | – 34 proc. |
| Ford Capri | 560 | 339 | – 39 proc. |
| Xpeng X9 | 560 | 361 | −36 proc. |
| Mazda 6e | 552 | 348 | −37 proc. |
| Zeekr 7X | 541 | 338 | −38 proc. |
| Smart #5 | 540 | 342 | −37 proc. |
| Skoda Elroq | 524 | 309 | −41 proc. |
| MG IM6 | 505 | 352 | −30 proc. |
| MG6S EV | 485 | 345 | −29 proc. |
| Opel Grandland* | 484 | 262 | −46 proc. |
| Volkswagen ID. Buzz | 449 | 277 | −38 proc. |
| Changan Deepal S05 | 445 | 293 | –34 proc. |
| Voyah Courage | 440 | 300 | −32 proc. |
| Suzuki eVitara | 395 | 224 | −43 proc. |
| KGM Musso | 379 | 263 | −31 proc. |
| Hyundai Inster | 360 | 256 | –29 proc. |
| *Samochód, z powodu błędu testujących, startował z akumulatorem naładowanym do 94 proc. | |||