Najlepiej pisze się o kiepskich modelach. Można szydzić z ich wad, wypominać niedoróbki, znęcać się nad bezsensownym rozwiązaniami. Źle zaprojektowane auto to idealna pożywka dla każdego testującego, bo od razu wiadomo, że uda się stworzyć ciekawy tekst, który pewnie wzbudzi kontrowersje. W przypadku testu nowego Audi Q3 jedyną kontrowersją będzie chyba to, że znowu napiszę dobrze o niemieckim aucie, co pewnie nie spodoba się entuzjastom motoryzacji z Francji, Włoch, czy USA. Najgorsze jest to, że jestem fanem aut na „f”, ale i tak nikt mi w to nie uwierzy. Bo uważam też, że Audi robi świetne samochody, a nowe Q3 jest kolejnym tego dowodem.

Audi Q3 35 TFSI – wyciągnięto wnioski

Poprzednie, pierwsze Q3 byłoby o wiele przyjemniejsze do opisania. Miało mały bagażnik, ciasne wnętrze, które na dodatek wykonano poniżej standardów Audi, a zawieszenie ustawione zbyt komfortowo. Widać było, że w Audi tamtego kompaktowego SUV-a przygotowano na szybko i tylko po to, by po prostu mieć taki samochód w ofercie. Teraz dopiero pokazano „właściwy” model. Zbudowano go oczywiście na podwoziu MQB, na którym Grupa Volkswagena produkuje już dziesiątki innych pojazdów. To jest dopiero efekt skali! Platforma MQB ma tę własność, że można regulować jej rozmiary – to jakby motoryzacyjne klocki Lego. Dzięki temu Q3, choć powiązane z Golfem, jest autem całkiem sporym – ma 448,5 cm długości (9,7 cm więcej niż poprzedni model i 4,6 cm więcej niż BMW X1), a rozstaw osi równy jest 268 cm (niemal 8 cm więcej niż pierwsze Q3).

Dzięki temu Q3 to teraz pełnowartościowy, kompaktowy SUV, który śmiało może konkurować w kategorii „przestronność” z Fordem Kugą, czy nawet Mazdą CX-5. Rolę mniejszego przedstawiciela tej grupy aut odgrywa zaś Q2. A co z Q3? Otóż poprzednio na tylnej kanapie tego modelu wygodnie mogli podróżować tylko niscy pasażerowie lub dzieci w fotelikach (ale wtedy szurały nogami po oparciach przednich foteli). Teraz miejsca z tyłu jest dużo nawet dla dorosłych o wzroście ponad 180 cm. Druga kwestia to bagażnik. W poprzednim Q3 był aż zanadto kompaktowy, teraz ma zaś 530 litrów, ale w wersji z przesuwaną tylną kanapą można go powiększyć – kosztem miejsca na nogi pasażerów – aż do 675 litrów. To więcej niż w BMW X1 i Mercedesie GLA.

Audi Q3 35 TFSI – jeszcze coś z Golfa

Nie tylko podwozie w nowym Q3 jest z Golfa. W testowym egzemplarzu pracuje też silnik, który doskonale znamy z kompaktowego Volkswagena. To 1,5-litrowe TSI, które na pokrywie bagażnika oznaczane jest jako 35 TFSI, co dla większości osób nic nie znaczy, ale wygląda lepiej niż 1.5 TFSI. Silnik ten ma 150 KM, czyli w zasadzie niewiele jak na SUV-a klasy premium, ale bądźmy szczerzy: przeciętnemu kierowcy to wystarczy, pewnie nawet z nadwyżką. Ważące około 1,5 tony auto wyposażone w takie źródło napędu rozpędza się do setki w 9,2 s, co w mieście wystarcza w zupełności. Silnik z turbo sprawia też, że auto jest zrywne niemal w każdej chwili, o ile strzałka obrotomierza znajduje się gdzieś między 2000 a 4000 obr./min.

Nie podoba mi się tylko, że 7-biegowa skrzynia S tronic (czyli DSG w wydaniu Audi) trochę za bardzo stara się za wszelką cenę wrzucać wyższe biegi. Pewnie celem było obniżenie zużycia paliwa, ale w praktyce staje się to uciążliwe. Już wolałbym mieć te 0,5 l/100 km więcej, ale nie wkurzać się zbyt częstymi zmianami. Sposobem jest włączenie trybu sportowego albo przejście na ręczną zmianę przełożeń. To ostatnie rozwiązanie jest jednak na dłuższą metę bez sensu (bo po co w takim razie automat?), a to pierwsze powoduje za późną zmianę biegów, co w mieście jest uciążliwe. Brakuje stanu pośredniego. Skrzynia dwusprzęgłowa – jak przystało na ten rodzaj przekładni – czasem też trochę szarpie, szczególnie przy przyspieszaniu z niewielkich prędkości. Trzeba się do tego przyzwyczaić.

Co jednak ważniejsze, silnik z Golfa jest cichy i sprawdza doskonale także na trasie. Dzięki turbo nie ma problemu z wyprzedzaniem, a zapas mocny sprawia, że zużycie paliwa nie jest zbyt wysokie. Na trasie da się uzyskać wynik rzędu 6-7 l/100 km, o ile to droga, na której jedziemy około 100-110 km/h. Autostrada i jej 140 km/h powoduje spory wzrost apetytu na paliwo – do około 9 l/100 km. Oczywiście pamiętajmy, że testowane Audi Q3 to auto z napędem na przód, a nie 4x4. To na pewno pozytywnie wpływa na zużycie benzyny.

Audi Q3 35 TFSI – do miasta i na trasę

Oczywiście na długie trasy pewnie lepiej wziąć auto z dieslem, które spali mniej paliwa – wariant o podobnych osiągach (z 2-litrowym TDI o mocy 150 KM) zapewne zadowoli się 7 l/100 km nawet na autostradzie, ale benzynowym samochodem jeździ się jednak przyjemniej. Taki silnik ładniej brzmi. A czy jest sens inwestować w 4x4? Moim zdaniem, o ile nie mamy działki w mazurskich lasach albo w Bieszczadach, to jest to wydatek pozbawiony sensu. W wersji FWD Audi Q3 jeździ naprawdę świetnie i niczego więcej nie potrzeba.

Auto bardzo dobrze trzyma się drogi, a nadwozie nie przechyla się na szybko pokonywanych łukach. To pozytywna zmiana w stosunku do pierwszego Q3. Oczywiście nie jest to wóz stworzony do jazdy po włoskich, górskich serpentynach, ale od tego jest R8. Q3 to pojazd rodzinny lub rekreacyjny i w tej roli sprawdza się doskonale. A jeśli ktoś chce – może nim pojechać naprawdę dynamicznie. Jedno trzeba przyznać: BMW X1 i X2 jeżdżą jednak lepiej niż Q3, ale Audi jest bardziej uniwersalne.

Audi Q3 35 TFSI – czy warto je kupić?

Oczywiście, że tak. Wersja 35 TFSI ma rozsądną cenę, o ile oczywiście ktoś uznaje zakup auta klasy premium za rozsądny. Wiadomo, T-Roca i Tiguana można mieć zdecydowanie taniej, a Forda Kugę – wręcz za grosze. Gdyby jednak nie było ludzi widzących sens w płaceniu grubych tysięcy za wizerunek, to wiele marek z różnych dziedzin życia błyskawicznie zniknęłoby z rynku. Audi ma więc sens. A czy mamy alternatywę? Oczywiście! Teraz modeli tej klasy jest mnóstwo, od Volvo XC40, przez BMW X1 i X2 i Mercedesy GLA i GLB, aż po Jaguara E-Pace, Lexusa UX i DS 7 Crossbacka. Wyliczankę można ciągnąć w nieskończoność. Na tym tle Audi Q3 wypada jednak bardzo korzystnie. Nie jest oryginalne, może nawet wydaje się nudne, ale gwarantuje solidność. Dla niektórych to najważniejsze.

Audi Q3 35 TFSI S tronic – dane techniczne:

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 1498 cm3, R4, turbo benz.
Moc 150 KM przy 5000-6000 obr./min
Moment obrotowy 250 Nm przy 1500-3500 obr./min
Skrzynia biegów i napęd 7-biegowy automat S tronic, napęd na przód
Prędkość maksymalna 207 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 9,2 s
Średnie zużycie paliwa 5,7 l/100 km (producent)
Masa własna 1570 kg
Cena od 159 600 zł