Q5 przeszło w minionym roku face lifting. Audi postarało się o bardziej emocjonujący wygląd, unowocześniło 2-litrowego diesla, ale pogorszyło obsługę. Czy mimo to jest to SUV godny polecenia? Przetestowaliśmy 204-konną wersję Q5 40 TDI z napędem quattro i dwusprzęgłową skrzynią s-tronic.
W zeszłym roku Audi Q5 było najchętniej wybieranym Audi w Polsce i z wynikiem 2 tys. 902 rejestracji zajęło 3. miejsce w rankingu modeli premium. W swojej klasie przegrywa tylko z Volvo XC60 (4 tys. 533 rejestracje, dane: IBRM Samar). Nieźle, zważywszy na to, że egzemplarze po liftingu trafiły do salonów dopiero pod koniec roku. Z drugiej strony – czy lifting rzeczywiście tak poprawił Q5?
Wizualnie najbardziej zmienił się grill: ma teraz bardziej płaski kształt i inną strukturę. Smuklejsza forma zderzaków wydłuża całą karoserię o 2 cm. Różnicę w odświeżonym Q5 czynią też nowe opcjonalne elementy, jak lakierowana na czarno galanteria nadwozia, dotąd niedostępny, a bardzo modny zielony lakier, dwukolorowe felgi, czy też tylne lampy, które mogą być wykonane z diod organicznych (OLED). Dostępne są trzy wzory, a poszczególne segmenty zapalają się w różnych konfiguracjach w zależności od trybu jazdy. Robią też show na „dzień dobry i do widzenia” oraz ostrzegają kierowców siedzących „na zderzaku” – ciekawe, ale niekoniecznie warte dopłaty 6 tys. 120 zł. Lepiej zamówić matrycowe Reflektory LED za 6 tys. 480 zł, które znacząco poprawiają widoczność i bezpieczeństwo.
W konfiguratorze Audi Q5 krzyżyki można stawiać bez końca: możliwości personalizacji są bogate, wyposażenie seryjne dość ubogie, a ceny – premium. Testowane 204-konne TDI startuje od 205 tys. zł i występuje tylko z napędem 4x4 i dwusprzęgłowym „automatem”, co stanowi optymalny wybór w SUV-ie tej klasy. Wariant 50 TDI nie jest w Polsce oferowany, jeśli komuś marzy się 6 cylindrów, to zostaje tylko SQ5.
Silnik oznaczony jako „40 TDI” zdążył zadebiutować w SUV-ie Audi jeszcze przed liftingiem, ale teraz otrzymał o 20 kg lżejszą aluminiową skrzynię korbową, wał korbowy „schudł” o kolejne 2,5 kg. Spaliny są czyszczone wieloetapowo, redukcja tlenków azotu wymaga wtrysku płynu AdBlue w aż dwóch miejscach układu wydechowego.
Audi Q5 40 TDI quattro – co daje miękka hybryda?
Jednostkę wspomaga miękka hybryda z 12-woltowym akumulatorem umieszczonym w głębi schowka pod bagażnikiem. Dzięki temu rozwiązaniu po zdjęciu nogi z gazu można żeglować nawet przez 40 sekund z wyłączonym silnikiem – realnie sytuacja drogowa rzadko dopuszcza aż tak długie fazy toczenia i też nikt nie może akurat jechać blisko przed nami. Ten system nie ma wielkiego pola do popisu w Audi Q5.
Czterocylindrowy diesel spalił na naszej pętli pomiarowej 7,5 l/100 km. W mieście potrzebuje między 7,6 a 9,1 l, na autostradzie zmieszczenie się w 9 l/100 km wymaga już opanowania, za to póki się nie przekracza 120 km/h, „Q5-ce” wystarczy 6,5 l/100 km. To nie są niskie wartości jak na 2-litrowe TDI, ale Q5 swoje waży: w najuboższej specyfikacji – minimum 1805 kg bez kierowcy.
Audi Q5 40 TDI quattro – komfort jazdy zakłóca tylko odrobinę za twarde zawieszenie wersji S-Line
Przekładnia S-tronic nie ociąga się w czasie ruszania, przytomnie reaguje, silnik kulturalnie pracuje. Nawet bez opcjonalnych szyb akustycznych w kabinie jest cicho. Zawieszenie także nie wydaje z siebie nadmiernych hałasów. Wariant S-Line ma seryjnie usztywnione podwozie, które daje poczucie pewności prowadzenia na krętej drodze, jednak w codzienności przeważają sytuacje, w których chciałoby się łagodniej pokonywać nierówności. Albo więc trzeba zamówić adaptacyjne amortyzatory, albo odpuścić sobie S-Line.
W doskonale wykończonej i przestronnej kabinie z wygodnymi siedzeniami najbardziej irytuje akurat to, co zmieniło się podczas liftingu: multimedia. W miejscu ergonomicznego pokrętła wielofunkcyjnego Q5 ma teraz płytki schowek, a funkcjami steruje się przez dotykowy ekran. Choć jest on umieszczony wysoko, mocno absorbuje uwagę. Na szczęście zachowano pokrętła klimy, głośności i przełączania muzyki.
Audi Q5 40 TDI quattro – nasza opinia
Audi Q5 niezmiennie zachwyca jakością wykonania i wyrafinowaniem wielu detali – za to się niemało płaci i nawet nie trzeba szczególnie szaleć w konfiguratorze. Jednak zmiana sposobu obsługi multimediów to moim zdaniem krok w złym kierunku. Konkurencyjne BMW też oferuje teraz ekrany dotykowe, a nie rezygnuje przy tym z pokrętła, które pozwala wygodnie sterować inforozrywką. Dwulitrowy diesel zapewnia bardzo dobre osiągi, kultura pracy silnika i charakterystyka skrzyni także odpowiadają wymaganiom stawianym SUV-owi klasy premium. Dla dobra komfortu warto jednak przemyśleć kwestię zawieszenia.
OCENA: 5-
Audi Q5 40 TDI quattro – wymiary
Audi Q5 – wymiary
Auto Świat
*po odsunięciu oparcia przedniego fotela o metr od pedału hamulca (odpowiada to ustawieniu dla kierowcy przeciętnego wzrostu)
Napęd 4x4 (quattro ultra) realizowany jest tu przez elektronicznie sterowane sprzęgło wielopłytkowe, które dołącza tył np. w razie uślizgu przodu. Domyślnie napędzany jest tylko przód.
2/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Lakier zielony District to nowość w palecie barw Q5 – wygląda świetnie i się wyróżnia.
3/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Igor Kohutnicki / Auto Świat
4/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Igor Kohutnicki / Auto Świat
5/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Tylne lampy mogą mieć organiczne diody elektroluminescencyjne (OLED).
6/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Grafika świateł zmienia się w zależności od trybu jazdy. To estetyczny, ale gadżeciarski i drogi dodatek (6120 zł).
7/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Igor Kohutnicki / Auto Świat
8/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Audi
Schemat budowy tylnych świateł OLED. W przyszłości możliwości personalizacji świateł mają być jeszcze większe.
9/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Znakomite jakość materiałów i układ przycisków na kierownicy. W miejscu dawnego pokrętła MMI jest teraz płytki, mało przydatny schowek. Cieszmy się,
póki mamy jeszcze ten ładny i wygodny panel klimy...
10/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Błażej Buliński / Auto Świat
Asystenta pasa ruchu można wygodnie dezaktywować – nie trzeba się zagłębiać w żadne menu ustawień.
11/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Igor Kohutnicki / Auto Świat
12/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Błażej Buliński / Auto Świat
Wirtualne zegary Audi to nadal najwyższa klasa. Szkoda, że lifting zabrał diodowe boczne wskaźniki poziomu paliwa i temperatury chłodnicy.
13/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Do wyboru 3 schematy wskazań, tryb „Dynamika” jest niezbyt czytelny i mało użyteczny.
14/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Kafelki można aranżować według tych najczęściej używanych.
15/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Sześć trybów jazdy do wyboru, ale większy tego sens byłby z regulowanym zawieszeniem.
16/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Igor Kohutnicki / Auto Świat
17/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Doskonałe fotele. Tapicerka z mikrofibry (2570 zł) wygląda szlachetnie i zapobiega zsuwaniu się ciała. Zagłówki z dwuosiową regulacją za 650 zł.
18/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Wygodne wsiadanie, progi osłonięte przez drzwi. Świetne przestronność i pozycja siedzenia.
19/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Przesuwana kanapa kosztuje 1810 zł ekstra, zakres regulacji oparć – dość mały, ale przydatny.
20/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Bagażnik (520--1520 l) z wykładziną o porządnej jakości.
21/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Audi
Schemat układu oczyszczania spalin z wtryskiem AdBlue w dwóch miejscach (tzw. twindosing)
22/24Audi Q5 40 TDI quattro
Audi Q5 40 TDI quattro
Audi
Schemat budowy elementów układu miękkiej hybrydy. Akumulator systemu mieści się między krawędzią kanapy a schowkiem pod bagażnikiem.