Tymczasem nic takiego się nie stało – to po prostu kolejny poprawny i bardzo szybki motocykl sportowo-turystyczny. Jednak trzeba Hondzie oddać sprawiedliwość: ma w sobie coś, czego brakuje innym konstrukcjom – oryginalność!

Honda VFR 1200F - oryginalna i komfortowa

Już sylwetka pokazuje, że ten motocykl „chadza” własnymi ścieżkami. Ustawiony poprzecznie silnik V4 też jest czymś wyjątkowym, do tego jednoramienny wahacz tylny i napęd koła wałem Kardana. Wszystko to pracuje perfekcyjnie, a 173-konny motor wydaje chrapliwy odgłos i zawsze ma duży zapas mocy. Jest przy tym dość oszczędny. Honda VFR 1200F doskonale sprawdzi się w turystyce – pozycja jest wygodna, komfort jazdy przyzwoity, poza tym motocykl dobrze prowadzi się z kuframi bocznymi.